Od 10 kwietnia Uzbekistan może korzystać z Generalnego Schematu Preferencji Unii Europejskiej (GSP+).

Decyzję o objęciu Uzbekistanu mechanizmem GSP+ Unia Europejska podjęła jeszcze w grudniu 2020 r. Zadowolenia z wejścia w życie tej decyzji nie krył wicepremier oraz minister inwestycji i handlu zagranicznego Sardor Umurzakow. „Jestem pewny, że da to silny impuls inwestorom i przedstawicielom sektora prywatnego, przede wszystkim z krajów UE, do realizacji w Uzbekistanie perspektywicznych projektów, a także uformuje trwałą podstawę dla dywersyfikacji i przyspieszonego rozwoju więzi handlowo-gospodarczych między Uzbekistanem a Unią Europejską” – słowa Umurzakowa wypowiedziane na piątkowej konferencji prasowej zacytowała agencja informacyjna Fergana News.

Mechanizm GPS+ zakłada, że państwa Unii Europejskiej znoszą wobec objętego nim państwa-beneficjanta część ceł. Uchylenie barier celnych ma według agencji objąć kluczowe dla Uzbekistanu towary eksportowe takie jak tkaniny, odzież i wytwory z tworzyw sztucznych. Zakres towarów, które będą mogły napływać ze środkowoazjatycykiego państwa na unijny wspólny rynek ma wzrosnąć dwukrotnie.

Aby utrzymać te preferencje Uzbekistan będzie musiał przestrzegać 27 warunków obejmujących między innymi kwestie związane z prawami pracowników i ochroną środowiska. Ich przestrzegania będzie na bieżąco monitorowane przez przedstawicieli Unii Europejskiej.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Fergana News podała, że w konferencji poświęconej objęciu Uzbekistanu GPS+ uczestniczyła przedstawicielka Unii Europejskiej w tym państwie oraz ambasadorowie Łotwy, Szwecji i Włoch.

Z czasów rządów Islama Karimowa (1991-2016) Uzbekistan pozostawał krajem o zamkniętej gospodarce prowadzącym politykę protekcjonistyczną. Jego następca Szawkat Mirzijojew postawił na pewną liberalizację ekonomiczną.

Czytaj także: Owczy protest pod uzbeckim urzędem [+VIDEO]

fergana.news/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz