Kraje Unii Europejskiej formalnie uzgodniły w czwartek 19. pakiet sankcji przeciwko Rosji, jak poinformowała środki masowego przekazu duńska prezydencja.
Wśród środków zawartych w nowym pakiecie jest embargo na rosyjski gaz skroplony. Wejdzie w życie w dwóch etapach: możliwość zawierania kontraktów krótkoterminowych zniknie po sześciu miesiącach, a długoterminowch od 1 stycznia 2027 r. Całkowity zakaz importu rosyjskiego LNG wejdzie więc w życie rok wcześniej niż planowała pierwotnie Komisja Europejska.
Zakazane zostały jakiekolwiek transakcje z dwiema największymi rosyjskimi korporacjami naftowymi – Łukoilem i Transnieftem, które właśnie zostały objęte także amerykańskimi sankcjami. Euronews twierdzi także, że na “czarnej liście” znalałzo się dodatkowe 117 statków z tak zwanej „floty cieni”. Oznacza to, że nie będą one mogły wpływać do portów na wybrzeżach UE, ani korzystać z serwisu czy usług unijnych firm.
W oświadczeniu stwierdzono, że sankcje w nowym pakiecie obejmują również nowy mechanizm ograniczający przemieszczanie się rosyjskich dyplomatów w obrębie UE, jak podała agencja informacyjna Reutera. Będą oni musieli notyfikować wolę podróży do państwa innego niż to, w którym mają akredytację. Dotyczy to także pracowników technicznych placówek dyplomatycznych i konsularnych Rosji oraz członków rodzin pracowników tych placówej.
Nowe sankcje mają też objąć kolejne rosyjskie banki, gieldy kryptowalut oraz podmioty z Indii i Chin, według informacji wysokiej przedstawiciel UE do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa Kai Kallas. Sankcje te objęły łącznie 45 osób prawnych, w tym 12 z Chińskiej Republiki Ludowej wraz Hongkongiem, twierdzi Euronews.
We wtorek Duma Państwow znowelizowała rosyjską ustawę budżetową. Zgodnie z poprawką dochody budżetu Rosji z ropy naftowej i gazu w 2025 r. mają wynieść łącznie 8,7 bln rubli, czyli o 336,48 mld rubli więcej niż przewidywano wcześniej. Niemniej udział dochodów z ropy naftowej i gazu w strukturze budżetu państwa spadł z 30,3 proc. w 2024 r. do 23,3 proc. w 2025 r.
reuters.com/euronews.com/kresy.pl






























