Polski nabiał pociągiem do Chin

Transport kolejowy przez masy lądowe Eurazji stał się już na tyle efektywny, że otworzyła się możliwość eksportu nawet takich produktów jak nabiał.

O transporcie nabiału z Polski do Chin poinformował w poniedziałek portal rynekkolejowy.pl. Z terminalu przeładunkowego w Małaszewiczach skład kolejowy dojechał do miasta Wuhan w centralnych Chinach w ciągu 14 dni. W wagonach znajdowało się ponad 1100 ton i 16 770 kartonów produktów polskiej firmy Mlekovita. Przewieziono je łącznie w 50 kontenerach.

O znaczeniu tego środka transportu świadczy zainteresowanie nim ze strony chińskich środków masowego przekazu. Jak twierdzi rynekkolejowy.pl relacje z przybycia pociągu z nabiałem z Polski pojawiły się w chińskich, telewizyjnych serwisach informacyjnych. Chiny są potencjalnie bardzo chłonnym rynkiem dla polskiej żywności, tymczasem na produkcję rolno-spożywczą przypada corocznie ponad 10 proc. naszego eksportu.

Portal podkreśla, że wykorzystanie kolei dla transportu żywności do Chin stało się możliwe dzięki postawie Rosji, która utrzymując swoje sankcja wobec żywności z Unii Europejskiej (w odwecie za antyrosyjskie sankcje UE z 2014 r.) kilka dni temu zezwoliła jednak na jej tranzyt przez swoje terytorium do państw trzecich. Musi ona tylko jechać w kontenerach zaplombowanych specjalnymi urządzeniami elektronicznymi umożliwiającymi rosyjskim władzom lokalizację transportowanego towaru. Transport przez Rosję ma dla handlu żywnością z Chinami kluczowe znaczenie, bowiem transport morski jest znacznie wolniejszy co ogranicza możliwość wykorzystania statków w handlu towarami szybko psującymi się.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Czytaj także: Chiński pociąg po raz pierwszy dojechał na Śląsk

rynekkolejowy.pl/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz