Zbożowy urodzaj w Rosji

Ministerstwo Gospodarki Rolnej Rosji podaje dane, które świadczą o dużych zbiorach w roku bieżącym. Umożliwi to krajowi większe zyski eksportowe.

Minister gospodarki rolnej Dmitrij Patruszew podał wyniki zbiorów z 92 proc. powierzchni uprawnej. Zebrano z nich 126, 6 mln ton różnych zbóż. „Spodziewamy się, że otrzymamy co najmniej 82 mln ton pszenicy, czyli o 7,5 mln więcej niż przed rokiem.” – poinformował Patruszew, którego zacytowała w niedzielę agencja informacyjna RIA Nowosti.

Jednak urodzaj nie dotyczy tylko zbóż. Podobnie obrodziły warzywa, których łączne zbiory sięgnęły 14 mln ton. Spośród nich 12,5 mln ton pochodzi ze szklarni. W regionach o sprzyjającej pogodzie zbiory przebiegają w szybszym tempie. „Ponadto [zebrano warzywa] przy jak najmniejszych stratach i zachowaniu jakości plonów” – podkreślił  z kolei prof. Ibragim Ramanazow z Rosyjskiego Uniwersytetu Ekonomicznego im. Plechanowa.

Rosyjscy rolnicy przygotowują się już na przyszły rok. W 34 regionach zakończono siew zimowy. „Wysiano ponad cztery miliony ton nasion, co w pełni pokrywa zapotrzebowanie” – ocenił minister Patruszew.

RIA Nowosti powołuje się też na prognozy agencji informacyjnej Bloomberg, która po przeprowadzeniu ankiet wśród czołowych analityków rynku zbóż na świecie, przewidywała, że Rosja może zebrać drugie co do wielkości zbiory zbóż w historii. Ma to pozwolić na uzyskanie dużych wpływów z eksportu.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Czytaj także: Polski nabiał pociągiem do Chin

ria.ru/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz