2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. zp
    zp :

    Rozwiązanie jest proste. Uważam, że jest możliwość zadośćuczynienia PROŚBIE. Gmina jako strona zgłaszająca problem, opłaci wszystkie koszty związane z ich postulatem. Łącznie z kosztami, które mogą wyniknąć z naliczeniem kar umownych za wstrzymanie prac.
    Nic za darmo.

  2. mortenssen
    mortenssen :

    Cwaniaki z gminy na Pomorskiej, wiedzieli o tej inwestycji od dobrych ośmiu lat (jak nie więcej). Dobrze wiedzieli ,że będzie drążony tunel kolejowy przez Łódź, i którędy będzie sprzechodził. Raptem w trakcie inwestycji się obudzili. Tylko czekać kiedy pójdą pozwy do PKP o odszkodowania. Przez całe dziesięciolecia im nie przeszkadzało, że był tam parking i postój taksówek.