Wczoraj wieczorem na kijowskim „Euromajdanie” zebrało się około 15 tysięcy młodych ludzi. Ich celem było zademonstrowanie poparcia dla europejskich aspiracji Ukrainy. Niestety, proeuropejskie demonstracje Ukraińców coraz częściej łączone są z gloryfikacją zbrodniczych struktur odpowiadających za ludobójstwo Polaków i Żydów w czasie II wojny światowej: Organizacji Nacjonalistów Ukraińskich i Ukraińskiej Powstańczej Armii.
Wiec umilały uczestnikom koncerty. Niejaki Anton Mucharskij ze swoim projektem „Orest Lutyj” wykonał kilka utworów, a wśród nich pieśń sławiącą Romana Szuchewycza, naczelnego dowódcę UPA, ze słowami: „Ale na Karpatach i na Wołyni pamjatajut Romu-wojaka!”.
Następnie na melodię sowieckiej pieśni „Dień Pobiedy” Mucharskij odśpiewał: „Sława Ukraini i jij sinam, zaporożcam i upowskim wojakam, hajdamakam i petliuriwskim połkam, wiczna sława!”
Wśród uczestników powiewały czerwono-czarne flagi OUN-Bandery. Można nawet bez ryzyka popełnienia błędu stwierdzić, że było ich znacznie więcej niż flag Unii Europejskiej.
vesti.ua/KRESY.PL




























