Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Badania przeprowadzone przez profesora Jada Melkiego i jego zespół w Instytucie Badań i Szkoleń Mediów na Uniwersytecie Libańsko-Amerykańskim wykazały stosunek mieszkańców Libanu do USA, Izraela i Iranu.
Wynika z niego, że zdecydowanie najbardziej negatywny stosunek Libańczycy maja do Izraela. W kategoriach swojego wroga określiło go 87 proc. badanych. Inaczej było w przypadku USA. Za wroga Libanu również uznała je większość pytanych mieszkańców tego państwa, ale była to większość o niższym poziomie - 51 proc., przytoczył portal Al Mayadeen.
W sondażu zapytano też o stosunek Libańczyków do Iranu, którego ścisłym sojusznikiem jest najsilniejsza organizacja libańskich szyitów - Hezbollah. Tymczasem w badaniu za wroga Libanu uznało go 38 proc. badanych.
We wtorek w Zatoce Perskiej siły Stanów Zjednoczonych unieruchomiły tankowiec M/T Lexie, który według CENTCOM płynął w kierunku irańskiego portu mimo blokady. W środę irańskie media podały, że Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej zaatakował amerykańskie cele w regionie, w tym kwaterę główną 5. Floty USA w Bahrajnie.
Ukraiński projekt DeepState twierdzi, że dopiero w maju Rosja po raz pierwszy od ukraińskiej kontrofensywy z 2023 roku miała stracić więcej zajętego terytorium, niż zdobyła. Tymczasem kilka miesięcy wcześniej podobną tezę przedstawił naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy gen. Ołeksandr Syrski, według którego taki przełom nastąpił już w lutym.
Ukraiński projekt DeepState poinformował w poniedziałek, że maj był dla Rosjan najgorszym miesiącem pod względem przyrostu okupowanego terytorium od października 2023 roku, gdy — według analityków — przeciwnik rozpoczął strategiczną operację ofensywną na większości odcinków frontu.
2 czerwca Kościół katolicki wspomina błogosławionego Sadoka i 48 Towarzyszy, dominikańskich męczenników sandomierskich, którzy według tradycji zginęli podczas drugiego najazdu mongolskiego na Polskę.
O dzieciństwie i młodości błogosławionego Sadoka nie zachowały się pewne informacje. Według tradycji należał do pierwszego pokolenia dominikanów związanych ze świętym Dominikiem Guzmanem. Najstarsza wzmianka łączona z jego działalnością dotyczy kapituły generalnej dominikanów w Bolonii w 1221 roku. To właśnie wtedy Sadok wraz z innymi braćmi miał zostać wysłany na Węgry z misją organizowania nowej prowincji zakonu kaznodziejskiego.
W kolejnych latach Sadok miał pełnić funkcję przeora w Zagrzebiu i brać udział w misjach wśród Kumanów, czyli Połowców. Tradycja wiąże jego działalność misyjną z terenami dzisiejszej Mołdawii i Wołoszczyzny. Okoliczności, w jakich trafił później do Sandomierza jako przeor tamtejszego klasztoru dominikanów przy kościele świętego Jakuba, nie są znane. Możliwe, że był już wówczas człowiekiem starszym, doświadczonym wieloletnią pracą zakonną i misyjną.
Marszałek Sejmu i lider Nowej Lewicy próbował przechodzić do porządku dziennego nad polityką historyczną Wołydymyra Zełenskiego. Doczekał się podziękowań od swojego ukraińskiego odpowiednika.
W czasie poniedziałkowego wiecu w Sosnowcu, Włodzimierz Czarzasty odniósł się do decyzji Wołodymyra Zełenskiego, który nadał jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imię "bohaterów UPA". Marszałek Sejmu nie potrafił wprost usprawiedliwić ruchu prezydenta Ukrainy, ale zasugerował konieczność utrzymania relacji z Kijowem w dotychczasowej formule.
"Nie ma wolnej Polski bez wolnej Ukrainy. Ta teza może się komuś nie podobać, ale jest prawdziwa, dlatego, że jeśli Ukraina zostanie zajęta, następnym krajem, który będzie atakowany, będzie Mołdawia, kraje bałtyckie albo Polska" - tłumaczył swoje stanowisko Czarzasty, którego słowa zacytował Polsat News.
Po rewolucji z lat 2010-2011 islamistyczna Partia Odrodzenia, zwana Ennahdą stała się czołową siłą polityczną kraju. We wtorek jej historyczny przewodniczący Raszid al-Gannuszi usłyszał wyrok dożywotniego więzienia.
Sąd pierwszej instancji w Tunisie skazał al-Gannusziego za dożywocie i dodatkowe 30 lat więzienia, co ma znaczenie w przypadku ubieganie się od przedterminowe znaczenie. Wyrok taki usłyszało 12 innych działaczy politycznych, w tym byłego premiera Tunezji z lat 2013-2014 - Alego al-Urajjida. 13 innych podsądnych związanych z Partią Odrodzenia zostało skazanych na kary więzienia od 10 do 48 lat, jak podała, za miejscową agencją, Al Jazeera.
Sąd uznał al-Gannusziego i pozostałych oskarżonych za winnych „utworzenia organizacji terrorystycznej” oraz innych przestępstw, w tym „udostępnienia umiejętności i wiedzy fachowej organizacji terrorystycznej i osobom powiązanym z przestępstwami terrorystycznymi”.
co za skończone gnidy – powinno się zagazować to gniazdo żmij.
Merytorycznie rzecz ujmując zadania polski wobec Ukrainy wg autora artykułu są takie. Polska ma wspierać Ukrainę, np. dostarczać jej broń (pewnie za darmo), bo walczymy ze wspólnym wrogiem. Otóż Rosja nam zagraża i jest to oczywiste, ale Polska nie może skutecznie wesprzeć Ukrainy, bo nie ma takiego potencjału gospodarczego, militarnego i społecznego. Decyzje są w rękach możnych – USA, także gdy chodzi o bezpieczeństwo Polski. Wszystko inne to iluzje, którym autor w swoim bezmyślnym zapale uległ. Polska może wyjść przed szereg, co często miało miejsce (za naszą i waszą wolność), a tego nie powinna robić, a raczej silnie wzmacniać swój potencjał obronny. Według autora artykułu jedyną przeszkodą przeprosin Polski przez Ukrainę za Wołyń jest postawa księdza, a tymczasem prawda jest inna. Na Ukrainie pomniki bandery są faktem, a nie wymysłem i część Ukraińców (jak duża?) nawiązuje do nazistowskiego banderyzmu. Powiedzmy wprost – nie myślą oni nawet o jakichkolwiek gestach wobec Polski za Wołyń. W tej części artykuł jest więc chybiony. Pytanie kolejne, dlaczego polskie rządy nie stawiały sprawy Wołynia i nadal tego nie czynią oraz dlaczego nie czyni tego portal “fronda”, a tylko czynią to nieliczni?
To gadnie agntów żdowskich.
Nie, Rosja obecnie dla Polski zagrożeniem nie jest. Dlaczego? A dlatego, że jak już dawno zauważono, pieniądz rządzi światem, a budżet FR jest oparty głównie na dochodach ze sprzedaży gazu ziemnego. A Rzeczpospolita Polska kupuje dużo tego gazu, i to po horrendalnej cenie, ale płaci za niego sumiennie, tak samo jak cały Zachód. Rosyjskie wojska mogą w każdej chwili zaatakować całą zachodnią Europę, i w miesiąc ją podbiją, tylko co z tego, jeżeli miesiąc po owym zwycięstwie Federacja Rosyjska zbankrutuje, bo nie będzie kto miał kupować od niej gazu?
Skąd ta pewność że Rosja jest w stanie podbić całą zachodnią Europę w jeden miesiąc? Zarówno Francja jak i Wielka Brytania jest w posiadaniu broni masowego rażenia, natomiast wojsko Rosji w tej chwili jest przestarzałe, modernizacja dopiero przed nimi.
Może i sprzęt częściowo przestarzały, ale w warunkach wojny na pełną skalę lepszy. Trzeba pamiętać, że większość wyposażenia w armiach krajów zachodnich jest pomyślana na okoliczność pacyfikacji typu Irak czy Afganistan, jest tak droga że nie stać jej użytkowników na zgromadzenie większych zapasów amunicji(której zawsze dużo trzeba, co z tego że taki ppk. Spike na poligonie osiąga trafialność rzędu 90%, skoro w warunkach bojowych to spadnie pewnie do ok 50% jeśli nie mniej). Poza tym armie krajów na zachód od Polski są w stanie całkowitego rozkładu moralnego i są zarzynane kolejnymi cięciami finansowymi(taka armia holenderska nie posiada ani JEDNEGO czołgu!), do służby na siłę upycha się kobiety(pewnie zaraz zaczną również homoseksualistów i inne “mniejszości”…), Bundeswehra posiada mniej czołgów niż Wojsko Polskie(które tych co ma nie potrafi wykorzystać), w armii francuskiej są problemy z muzłumanami, tak można wymieniać w nieskończoność. Poza tym nie liczy się tyle sprzęt, co jego wykorzystanie: w 1939 roku Niemcy dysponowali nieśmiesznymi parodiami czołgów zwanymi Pzkpfw I i II, i bez trudu rozjechali dysponujące świetnymi czołgami 7TP, ale nie mające pomysłu jak je wykorzystać Wojsko Polskie. A jeśli chodzi o broń masowego rażenia, to z nią będzie raczej tak jak z gazami bojowymi w czasie II Wojny Światowej: wszyscy mieli, ale nikt nie wykorzystał bojąc się, aby przeciwnik nie użył swoich.
Bardzo niewiele pzkw I i II dotrwało do końca września 39 roku ,pomimo dwukrotnej przewagi
liczebnej nad polską armią i innych zaletach ich armii.
tagore
Skoro sprzęt przestarzały to i mniej skuteczny, prawda że zachód ma problemy z armią, chyba najgorzej sprawy się mają obecnie u Niemców. Nie zmienia to faktu że na morzu Rosjanie nie mięli by nic do powiedzenia, trzeba też pamiętać że amerykanie mają swoje wojska na terytorium Europy zachodniej, co groziło by Rosji również konfrontacją z USA co już przesądza wynik wojny na niekorzyść Rosji. Zresztą głupotą było by atakować Francję czy Wielką Brytanie które posiadają broń masowego rażenia, groziłoby to wojną nuklearną. Niemcy w czasie inwazji na Polskę mięli bardzo dobre czołgi produkcji Czechosłowackiej PzKpfw 38(t) lub jak to woli LT vz. 38, które były lepszą konstrukcją zarówno od Pzkpfw I i II jak i polskiego 7TP, natomiast co do 7TP była to średnio udana konstrukcja, niestety dowództwo polskie zamiast skoncentrować wszystkie siły pancerne w jednym miejscu porozrzucało je po kilku miejscach, nie zmienia to faktu że Niemcy mięli problemy z naszymi pancerniakami i ponieśli znaczne straty ale ta kampania była z góry przegrana przez dominacje Niemców w powietrzu, braku pomocy ze strony sojuszników, ataku ZSRR i błędach polskiego dowództwa.
Akurat na czołgach czeskich wz. 38 jeździła tylko jedna dywizja bodajże, ginęły one w masie pz I i II. A co do morza, to zależy od zasięgu rosyjskiego lotnictwa. A jeśli o amerykanów chodzi, to obecnie są oni pod względem wojskowym kolosem na glinianych nogach: w ich armii występują podobne patologie co w europejskich, przy czym do masowego upychania kobiet dochodzą jeszcze homoseksualiści, a uzbrojenie jest jeszcze bardziej wyspecjalizowane do pacyfikacji partyzantki. Jeszcze raz piszę, że armia FR jest przygotowana do normalnej wojny, armie NATO zaś nie, i szybko się to nie zmieni. A poza tym pozostają jeszcze politycy: w razie wojny, gdy Putin będzie odbierał defiladę w Paryżu to przywódcy zachodni jeszcze nie będą mogli wypracować wspólnego stanowiska…
Dominowały w wojsku niemieckim liczebnością Pzkpfw I i II, ale od 1 do 25 września (ostateczne straty zapewne były wyższe) udało nam się zniszczyć łącznie 84 czołgów LT vz. 35 i LT vz. 38 produkcji czechosłowackiej, więc brały dość znaczny udział w walkach. A co do strat niemieckich sił pancernych to nie było tak że “bez trudu rozjechali dysponujące świetnymi czołgami 7TP, ale nie mające pomysłu jak je wykorzystać Wojsko Polskie” w samej tylko bitwie pszczyńskiej, niemiecka 5. Dywizja Pancerna straciła około 86 – 95 czołgów. Z organizacją i dowodzeniem u amerykanów czy Brytyjczyków nie jest aż tak źle, zapewne to amerykanie w ramach NATO przejęli by główne dowództwo nad wojskami sojuszu, czy Rosyjska armia była by lepiej dowodzona? możliwe że tak, ale według mnie przewaga sprzętowa i rosyjska doktryna wojenna nie licząca się ze stratami własnymi, przesądziła by o wyniku wojny.
Główną słabą stroną armii NATOwskich jest zatracenie wyższych poziomów dowodzenia: dywizja, korpus, armia, co obecnie stanowi przyczynę klęski Ukraińców w wojnie domowej(bo jak mają zwyciężyć gdy każda brygada a nawet batalion działa na własną rękę, niezależnie od siebie, co doprowadza w efekcie do okrążenia przez mniej licznego przeciwnika). Zresztą tak samo było w Wojsku Polskim w 1939: gdy dzięki sanacji do dowództwa doszli ludzie mający kwalifikację co najwyżej na dowódcę kompanii(no, może w przypadku takiego marsz. Śmigłego-Rydza może batalionu), a odsunięto dowódców który się wykazali czymś innym niż lizusostwem wobec tow. Ziuka(chociażby gen. Rozwadowski, który zwyciężył Bitwę Warszawską w czasie gdy Piłsudski pił i płakał w swoim dworku, a gdy już się otrząsnął to przestraszony zmienił plan generała, który zakładał uderzenie na bolszewików z dwóch stron celem ich okrążęnia, tak, że uderzenie z jednej strony trafiło w próżnię i bolszewikom udało się uciec). I w efekcie Wojsko Polskie w którym organizacja kończyła się na dywizji, w którym zlikwidowano korpusy, które nie mogło skoordynować działań zostało szybko rozbite przez teoretycznie niedużo mocniejsze, ale znacznie lepiej dowodzone wojska niemieckie(bo należy pamiętać, że gdyby nie brak koordynacji poszczególnych związków, Wojsko Polskie mogłoby się utrzymać dużo dłużej, co z pewnością by zniechęciło tow. Stalina do najazdu, a Francuzów i Anglików zachęciłoby do czegoś nieco większego niż do głośnych i stanowczych wyrazów oburzenia.
Rosja nie zagraża Polsce, chociaz polski rząd bardzo sie o to stara.
Frondy, niezależne i republiki atakują już wszystkich kto ich nie ucałuje w d**pę. Lista poszkodowanych jest naprawdę długa. Widząc skalę tej paranoicznej nagonki oraz zauważając fakt, że te jeśli chodzi o kwestię ukraińską wypisują to samo co michnikoidy, nikt się na to już nie nabiera po za fanatycznymi czytelnikami Strefy Wolnego Słowa SBU, więc pozostały apele do władzy ludowej o interwencję jak za czasów stalinowskich. Zabrakło jeszcze cytatu z odrąbywaniem ręki podniesionej na jedyną słuszną Władzę.
fronda to portal żydowski .
Współpraca Gazety Polskiej i Frondy z obcym wywiadem, która zagraża bezpieczeństwu naszego Państwa i jest szkodliwa dla polskiej Racji Stanu- tym powinny zająć się polskie służby specjalne. Gazeta… już zasłużyła sobie na nagrodę, teraz o tą samą nagrodę stara się Fronda. Po za tym nie zauważyłem, żeby jakakolwiek inna organizacja została nagrodzona przez służby np. amerykańskie, rosyjskie czy niemieckie.
Miejsce po śp. PAX-e jest wolne ,widocznie Fronda pragnie zająć jej miejsce.
tagore
Żydy PO-dszywające się POd Polaków już chyba całkiem PO-szalały!
Z art.Frondy,pl przebija jad nienawiści,kłamstwa i niemoc.Ten portal przejmuje wzorce ukraińskie i już stawia do raportu władze państwowe ze względu na zmyślone i judaszowskie powody.Ostatnio parlament Izraela uchwala ustawę,że jego obywatelem może być tylko żyd.Jakoś nie słyszałem protestów portalu Fronda przeciw ewidentnemu rasizmowi i nadrzędności etnicznej w tym niby demokratycznym kraju.Fronda.pl wprawdzie dostrzega enigmatyczne zbrodnie ukr.nacjonalistów podczas IIW.Ś.Nie dostrzega jednak,że te zbrodnie miały bestialski charakter i dotyczyły setek tysięcy cywilnych Polaków,w tym dzieci,oraz że były dziełem OUN-UPA mającej mir i glorię u współczesnych Ukraińców,z jej prezydentem.Wszelka krytyka nazibanderyzmu ukraińskiego nie ma nic wspólnego z prorosyjskością.Bezpieczeństwo państwa polskiego może być zagrożone dywersją ukr. nacjonalistów,zaś polską Racją Stanu jest z tym skończyć.Ks.Tadeusz Isakowicz-Zaleski wpisuje się swym polskim patriotyzmem w polską Rację Stanu.
Państwo Izrael było od zawsze teokratyczne z demokratycznym szyldem.
tagore
Tagore,tagore,syntetyczy umyśle,5,6mln w USAi 4,7mln jewrejów w Izraelu,nie licząc ich w innych państwach globu,powiedzą,że Izrael to republika parlamentarno-gabinetowa,w której ustrój państwa uregulowany jest Ustawami Zasadniczymi tworzacymi blok konstytucyjny.Tam nie ma mowy o władzy stanu duchownego w tym państwie,co jest charakterystyczne dla teokracji,jak w Iranie.Tam ponoć wolnośc i demokracja kwitną.Nawet w raporcie Freedom House Izrael otrzymał notę “2” wolności w 7-miostopniowej skali,w której “1”to maks.wolności,zaś “7” to minimum wolności.Teraz po ustawie,że ob.Izraela może być tyko żyd ocena tej wolności i demokracji bledną np do “7” w powyższej skali.
Nie rozumiem. Kiedyś to było, może nieco klerykalne, ale przyzwoite polskie pismo. Co się z nimi stało? Bóg ich opuścił?
Raczej oni opuścili Boga zamieniając go na Św. Jarosława Wielkiego i Św Lecha Męczennika(z całym szacunkiem dla ś.p Prezydenta). I teraz taki efekt tego jest, zamiast bronić słowem Wiary Katolickiej plują jadem na każdego kto ma poglądy nieco tylko odmienne od Prezesa.
Wstyd mi za większość polskich i probanderowsko-poroszczenkowe media. Niedługo za przyzwoleniem obecnych władz RP, przyjeżdżać będą legalnie do Polski “pracownicy” znienawidzonego SBU, aby w Polsce skrycie zamykać usta takim ludziom, jak Ksiądz Tadeusz. A wiemy jak to Ukraińcy robią.
Proukrainską propagandę nietrudno przyrównać do niegdysiejszego lansowania na siłę tezy o rzekomo wiecznej przyjaźni i współpracy polsko-radzieckiej. Dla twardogłowych to ZSRR był wtedy “jedynym gwarantem niepodległości Polski”, tak jak obecni twardogłowi widzą w banderowskim pseudopaństwie mitycznego gwaranta naszej suwerenności. Wtedy też każdy, kto przeciw był odsądzany od czci i wiary jako zdrajca, agent zachodnich imperialistów i wróg Polski, oraz uciszany za pomocą wszelkich dostępnych środków. Gdyby ci wszyscy miłośnicy banderowców mieli do dyspozycji takie środki i możliwości, jakie wówczas mieli komuniści, okazaliby się o wiele bardziej zajadli, brutalni i bezwzględni. Z czego wniosek, że zjawiska takie jak bolszewizm, nazizm czy banderyzm nie są bynajmniej kwestią ideologii a po prostu gnieżdżą się w głowach niektórych ludzi, niezależnie od ustroju.
W Polsce pownien rządzić Ceszaż .
ksiądz przywrócił mi nadzieje dzięki niemu znowu mam swoją tożsamośc jestem dumnym KRESOWIAKIEM wierzyc w ku…………wskie banderowkie portale znowu działają BRONIĆ TRZEBA CZŁOWIEKA JEDYNY W TYM POsranym kraju mówi prawde i broni wartości POLSKE zalewają banderowcy i ich poglądy https://www.youtube.com/watch?v=VXeL29YEMLo nic dodac
Witam!
Jestem ciekawy co red. Marcin Rey z Frondy zrobi z tymi 30 srebrnikami, które dostał za wskazanie Sprawiedliwego Ormianina?
Pozdrawiam
Lokis
Ja chciałbym przestrzec każdego myślącego Polaka przed “judeo-chrześcijaństwem”, lub alternatywnie – “ekumenizmem”, które prezentują fronda, tygodnik powszechny i niektóre inne środowiska. To jest nic innego jak przykrywka dla syjonistycznego szowinizmu, mającego promować jewrejów jako “naród wybrany” (chyba przez Adolfa). Współczesny judaizm nie ma nic wspólnego z judaizmem z czasów Chrystusa – nie opiera się on na biblii żydowskiej tylko na talmudzie, a tam piszą “uczeni” jewreje, że “Jezus był bękartem rzymskiego żołnierza”, albo że “Maryja to dziwka”. Naprawdę, ale poziom bezczelności frondy gdzie jej redakcja myśli, że Polacy są tak głupi by uwierzyć w tej ich bełkot jest właśnie charakterystyczna dla tego przeklętego plemienia. Jestem przekonany, że we frondzie siedzi trochę zakonspirowanych lub chrzczonych jewrejów jak to ma miejsce w tzw. Gazecie “Polskiej”, vide “Zambrowski” – Krajkieman.
Oni nie myślą,że POlacy są tak głupi. Faktem jest,że POlacy są jeszcze głupsi,co pokazały ostatnie wybory. Żeby nadal wybierać POpaprańców i ZSLowców do władzy,to trzeba być piramidalnym głupcem! Poliaki już są tak ogłupieni propagandą,że uwierzą we wszystko,co ta złodziejska władza im powie lub zasugeruje. Polacy to ludzie wykastrowani z rozumu i godności,których łatwo wykiwać. Nie wiem,czy da się ten trend prędko odwrócić. Na tzw.”niezależnej” piszą,że Polsce potrzebny jest tzw.Majdan. Nie Polsce i Polakom potrzebny jest powrót rozumu i spokój i władza,która przywróci nam bezpieczeństwo i dobrobyt. Co do frondy,to rzeczywiście tam siedzą judeochrześcijanie(co to jest?),nic dobrego w każdym razie.
jaroslaus: 30.11.2014 02:48 Najlepsza odtrutka na wszystko co Pan wymienił to Tradycja Katolicka. Żadnego judeochrześcijaństwa i kompromisów ze złem! Swoją drogą Frondzia nieomieszkała wypomnieć x. Isakowiczowi – Zaleskiemu kontaktów ze środowiskiem sedewakantystycznym, najbardziej ich boli że nie lubią ekumenizmu i żydów. Niestety frondziowi jewreje do sedeków zaliczają wszystkich tradycjonalistów.
Wielki szacunek dla KSIĘDZA ZALEWSKIEGO.
Wielki szacunek dla KSIĘDZA ZALEWSKIEGO.