Paryż nie weźmie udziału w inicjatywie zaprezentowanej przez prezydenta USA Donalda Trumpa, dotyczącej europejskiego finansowania dostaw uzbrojenia z USA na Ukrainę. Francja stawia na rozwój własnego przemysłu obronnego i ograniczenie deficytu budżetowego.
Jak podaje we wtorek Politico, Francja nie zamierza uczestniczyć w projekcie ogłoszonym przez prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa, dotyczącym finansowania przez europejskich sojuszników dostaw amerykańskiej broni na Ukrainę – wynika z informacji przekazanych przez dwóch francuskich urzędników zaznajomionych ze sprawą.
Według źródeł, decyzja Paryża związana jest ze stanowiskiem prezydenta Emmanuela Macrona, który od dłuższego czasu promuje ideę budowania europejskiej autonomii obronnej poprzez zamówienia kierowane do lokalnych producentów. Francuski prezydent wielokrotnie podkreślał konieczność wzmacniania europejskiej bazy przemysłu zbrojeniowego, niezależnej od dostaw z zagranicy.
Jednocześnie rząd Francji stara się zwiększać krajowe wydatki na obronność, przy jednoczesnym ograniczaniu innych kategorii budżetowych, w celu zmniejszenia znacznego deficytu finansów publicznych. Taka polityka fiskalna pozostaje jednym z priorytetów obecnych władz.
Inicjatywa zaproponowana przez Donalda Trumpa zakłada, że część krajów należących do NATO, w tym Niemcy, Finlandia, Dania, Szwecja, Norwegia, Wielka Brytania, Holandia i Kanada, będzie finansować zakupy uzbrojenia od amerykańskich producentów, a następnie przekazywać je bezpośrednio do Kijowa.
W odróżnieniu od Francji, rząd niemieckiego kanclerza Friedricha Merza uważa, że przy ograniczonych możliwościach produkcyjnych w Europie, zakup uzbrojenia od Stanów Zjednoczonych to jeden z nielicznych sposobów na szybkie zapewnienie Ukrainie niezbędnego sprzętu wojskowego.
Również Republika Czeska nie planuje uczestnictwa w zakupie amerykańskiej broni dla Ukrainy – oświadczył we wtorek premier Czech Petr Fiala.
Decyzja ta zapadła dzień po ogłoszeniu przez prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa porozumienia z Sojuszem Północnoatlantyckim (NATO) w sprawie dostaw uzbrojenia dla Kijowa. Zgodnie z ustaleniami, rządy Niemiec, Finlandii, Danii, Szwecji, Norwegii, Wielkiej Brytanii, Niderlandów oraz Kanady mają sfinansować zakupy hurtowe u amerykańskich producentów broni, a następnie przekazać sprzęt bezpośrednio na Ukrainę.
– Republika Czeska skupia się na innych projektach i sposobach pomocy Ukrainie – powiedział Fiala w rozmowie z czeskim serwisem informacyjnym Publico.
Wypowiedź premiera została tego samego dnia potwierdzona przez czeskie Ministerstwo Obrony, które w komunikacie dla Czeskiej Agencji Prasowej wskazało, że podziela stanowisko szefa rządu i nie przewiduje udziału w zakupach broni w ramach nowego mechanizmu.
Ambasador USA przy NATO Matthew Whitaker poinformował, że Stany Zjednoczone zakończyły finansowanie wsparcia militarnego dla Ukrainy z pieniędzy amerykańskich podatników. Za dalsze uzbrojenie Ukrainy zapłacą państwa europejskie i Kanada.
Kresy.pl/Politico
































