Podczas wtorkowej konferencji premier Petteri Orpo oświadczył, że Finlandia nie zamierza udzielać Ukrainie gwarancji bezpieczeństwa. Jednocześnie zapowiedział udział w szerszych ustaleniach dotyczących zabezpieczenia Ukrainy, które mają być wypracowywane z partnerami europejskimi i USA.
premier Finlandii Petteri Orpo poinformował, że jego kraj nie jest gotowy do udzielania Ukrainie gwarancji bezpieczeństwa. Zaznaczył jednocześnie, że Finlandia przygotowuje się do udziału w organizowanych dla Ukrainy rozwiązaniach w zakresie bezpieczeństwa, które — jak podkreślił — należy odróżniać od formalnych gwarancji. Oświadczenie zostało złożone w Hanasaari w Espoo podczas wspólnej konferencji z premierem Szwecji Ulfem Kristerssonem.
W trakcie spotkania dziennikarze pytali obu polityków, czy dotarły do nich szczegóły amerykańskich propozycji dotyczących gwarancji bezpieczeństwa oraz czy ich charakter można porównać do zasady wynikającej z artykułu 5 Traktatu Północnoatlantyckiego. Ten kluczowy zapis NATO przewiduje, że zbrojny atak na jedno państwo członkowskie oznacza atak na wszystkie pozostałe.
Zobacz też: Prezydent Finlandii: pokój dla Ukrainy będzie kompromisem
Orpo wyjaśnił, że Helsinki nie otrzymały dotychczas sprecyzowanych propozycji ani szczegółów dotyczących ewentualnych gwarancji. Dodał, że prace nad rozwiązaniami bezpieczeństwa będą kontynuowane, lecz pozostają one zagadnieniem odmiennym od formalnych gwarancji. Według niego ostateczny kształt ewentualnych gwarancji zależeć będzie przede wszystkim od największych państw europejskich oraz Stanów Zjednoczonych.
W pierwszej wersji amerykańskiego 28-punktowego planu pokojowego, której treść wcześniej wyciekła do mediów, Finlandię wymieniono jako jedno z państw mogących udzielić Ukrainie gwarancji bezpieczeństwa. Dokument został później zmodyfikowany, jednak premier stwierdził, że nie wie, z jakiego powodu Finlandia znalazła się w pierwotnym projekcie. Wyjaśnił: „Nie prowadziliśmy żadnych rozmów na ten temat. Nie wiem, dlaczego Finlandia została wymieniona w dokumencie. Musimy zrozumieć, że gwarancja bezpieczeństwa to coś bardzo, bardzo poważnego. Nie jesteśmy gotowi udzielać gwarancji bezpieczeństwa, ale możemy pomagać w organizowaniu rozwiązań w zakresie bezpieczeństwa. Różnica między tymi dwoma kwestiami jest ogromna”.
Zobacz też: Kilka milionów fińskich euro dla Ukrainy
Premier Szwecji Ulf Kristersson poinformował, że wiele państw europejskich przygotowuje się do udziału w działaniach mających na celu zapewnienie bezpieczeństwa Ukrainie. Zaznaczył, że debata na temat gwarancji bezpieczeństwa bywa niekiedy myląca. Wskazał, że najważniejszym elementem bezpieczeństwa jest silna armia ukraińska, dodając: „Możemy pomóc jej pozostać silną”. Przypomniał również, że zaangażowanie państw europejskich może obejmować szkolenie i wyposażenie ukraińskich sił zbrojnych, co wymaga nakładów finansowych, dlatego pojawiła się dyskusja o wykorzystaniu zamrożonych rosyjskich aktywów objętych sankcjami.
Kresy.pl/Yle





























