Premier Finlandii Petteri Orpo zapowiedział, że do 2032 roku kraj najprawdopodobniej osiągnie poziom 5 proc. PKB na obronność.
Kraj zobowiązał się już do zwiększenia wydatków na obronę do 3,5 procent PKB, zgodnie z propozycją sekretarza generalnego NATO Marka Rutte. Nowy cel przekracza zarówno dwuprocentowy poziom bazowy NATO, jak i propozycję Rutte, co bardziej odpowiada żądaniom prezydenta USA Donalda Trumpa, który wielokrotnie wzywał sojuszników do zwiększenia budżetów wojskowych do pięciu procent – zwraca uwagę Helsinki Times.
Szef fińskiego rządu przekazał w tym tygodniu, że do 2032 roku kraj planuje zwiększyć wydatki na obronę do 5 proc. PKB. “Odbyły się wewnętrzne dyskusje na temat harmonogramu i patrzymy na rok 2032” – oświadczył Petteri Orpo.
Orpo odmówił podania szczegółów, w jaki sposób zwiększone wydatki na obronę będą finansowane, ale wykluczył podwyżki podatków.
Podkreślił, że kwestie gospodarcze są ściśle powiązane z polityką bezpieczeństwa. Wskazał na stałe zaangażowanie Finlandii na rzecz wsparcia Ukrainy.
Fiński premier komentował w ten sposób ostatnie zarzuty opozycji oraz mediów w sprawie nieefektywnej polityki gospodarczej rządu.
Czytaj: Wielka Brytania chce przeznaczać 3 procent PKB na obronność do 2034 roku
Sekretarz generalny NATO Mark Rutte informował w połowie maja, że państwa członkowskie Sojuszu są gotowe rozważyć podniesienie minimalnego poziomu wydatków na obronność. Mimo to wiele krajów nadal nie osiągnęło obecnego celu, jakim jest przeznaczanie 2 proc. PKB na obronę.
Zaprezentował też konkretną propozycję, o której wcześniej informowały media: kraje NATO miałyby zobowiązać się do przeznaczania co najmniej 3,5 proc. PKB na podstawowe działania związane z obronnością – w tym na zakup uzbrojenia, wypłaty dla żołnierzy i prowadzenie operacji poza granicami kraju. To znaczący wzrost w porównaniu z aktualnie obowiązującym progiem 2 proc.
Zobacz: Szef MSZ Niemiec deklaruje gotowość do przeznaczania 5 proc. PKB na obronność
helsinkitimes.fi / Kresy.pl































