Niemiecki minister spraw zagranicznych Johann Wadephul oświadczył, że rząd w Berlinie jest gotów przeznaczyć 5 procent PKB na obronność.

Szef MSZ Niemiec Johann Wadephul odniósł się do sprawy w opublikowanej w sobotę rozmowie z “Sueddeutsche Zeitung”. “Ten cel nie jest w koalicji kwestionowany. Po oświadczeniach kanclerza, ministra obrony i także mojej deklaracji sprawa jest jasna. Oczywiście musimy jeszcze podjąć wymagane decyzje w rządzie i w parlamencie. Umowa koalicyjna jest w tej sprawie jednoznaczna – to, co zostanie uchwalone na szczycie NATO w czerwcu w Hadze, będzie zrealizowane” – oświadczył szef niemieckiej dyplomacji.

Wadephul wyraził także przekonanie, że “mądra propozycja” sekretarza generalnego NATO, by do 2032 roku przeznaczać 3,5 procent PKB na wydatki wojskowe oraz 1,5 procent na infrastrukturę istotną dla obronności, zostanie zaakceptowana. W jego opinii, ewentualne niepowodzenie czerwcowego szczytu NATO mogłoby doprowadzić do “niepewności, na które nie możemy sobie pozwolić”.

Sekretarz generalny NATO Mark Rutte informował w połowie maja, że państwa członkowskie Sojuszu są gotowe rozważyć podniesienie minimalnego poziomu wydatków na obronność. Mimo to wiele krajów nadal nie osiągnęło obecnego celu, jakim jest przeznaczanie 2 proc. PKB na obronę.

Zaprezentował też konkretną propozycję, o której wcześniej informowały media: kraje NATO miałyby zobowiązać się do przeznaczania co najmniej 3,5 proc. PKB na podstawowe działania związane z obronnością – w tym na zakup uzbrojenia, wypłaty dla żołnierzy i prowadzenie operacji poza granicami kraju. To znaczący wzrost w porównaniu z aktualnie obowiązującym progiem 2 proc.

Czytaj także: NATO oczekuje od Niemiec zwiększenia zaangażowania wojskowego

dw.com / Kresy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności