O sprawie pisze portal elblag24.pl powołując się na relację mieszkańca.
“2 lipca br. nakleiliśmy w Elblągu 50 plakatów poświęconych kolejnej, 72 rocznicy Rzezi Wołyńskiej na 25 słupach ogłoszeniowych należących do miejskiego Zarządu Budynków Komunalnych. Plakat rocznicowy zaprojektował jeden z naszych przyjaciół, którego dziadkowie, żyjący do dziś, mieszkający obecnie we Fromborku, przeżyli rzeź Wołynia dokonaną przez ukraińskich nazistów z OUN-UPA, a wcześniej przeżyli rzeź Wileńszczyzny dokonaną przez litewskich nazistów z tzw. oddziałów Szaulisów, którzy w swoim bestialskim okrucieństwie niczym nie różnili się od ukraińskich banderowców”– pisze elblążanin Jacek Boki.
“Przynajmniej w taki sposób pragnęliśmy oddać hołd setkom tysięcy Polaków pomordowanych w bestialskim ludobójstwie na Kresach Rzeczypospolitej przez ukraińskich nacjonalistów”– pisze elblążanin.
“Smutne jest w tym wszystkim tylko to, że na czterech ulicach nasze plakaty zostały zerwane dosłownie w strzępy następnego dnia”– relacjonuje Jacek Boki. Jego zdaniem stać mogą za tym potomkowie Ukraińców mieszkający w rejonie Elbląga.
elblag24.pl/KRESY.PL



























