Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Rzecznik Administracji Prezydenta Rosji, Dmitrij Pieskow powiedział we wtorek, jak jego zdaniem można bardzo szybko zakończyć wojnę na Ukrainie.
„Wojna może być zakończona w ciągu doby" - powiedział we wtorek Pieskow - "Aby to zrobić, [prezydent Ukrainy Wołodymyr] Zełenski musi wydać swoim siłom zbrojnym rozkaz opuszczenia terytorium obwodów rosyjskich”. Tym samym rzecznik powtórzył warunek swojego prezydenckiego szefa. Władimir Putin od miesięcy powtarza, że Siły Zbrojne Ukrainy muszą zostać wycofane z regionów, jakie Rosja jednostronnie anektowała.
Tuż przed rozpoczęciem inwazji na Ukrainę na dużą skalę Rosja uznała w 2022 roku państwowość Donieckiej Republiki Ludowej i Ługańskiej Republiki Ludowej, które wspierała w praktyce od 2014 roku. W toku wojny siły rosyjskie zajęły całość obwodu ługańskiego, na którym proklamowano tę drugą i większość obwodu donieckiego, gdzie trwają obecnie najbardziej zacięte walki.
Fire Point poinformowała o udanym teście rakiety antybalistycznej FP-7.X, która ma stanowić podstawę przyszłego systemu antybalistycznego Freyja. Pocisk rozwijany jest z myślą o zwalczaniu rosyjskich pocisków, takich jak Iskander-M. Projekt zakłada szerokie wykorzystanie ukraińskiej produkcji oraz integrację z europejskimi radarami i rozwiązaniami zgodnymi ze standardami NATO.
Podczas prób rakieta wykonała w pełni kontrolowany lot manewrowy. Według Fire Point był to jeden z najważniejszych etapów prac nad pociskiem przechwytującym, który ma służyć do zwalczania rosyjskich zagrożeń balistycznych.
„Jakkolwiek nierealistyczny i ambitny może się dziś wydawać ten cel, dokładamy wszelkich możliwych i niemożliwych starań, aby stał się on rzeczywistością tak szybko, jak to możliwe, a Ukraina mogła samodzielnie zamknąć swoją przestrzeń powietrzną” — oświadczyła dyrektor techniczny Fire Point Iryna Terekh.
Marszałek Sejmu i lider Nowej Lewicy próbował przechodzić do porządku dziennego nad polityką historyczną Wołydymyra Zełenskiego. Doczekał się podziękowań od swojego ukraińskiego odpowiednika.
W czasie poniedziałkowego wiecu w Sosnowcu, Włodzimierz Czarzasty odniósł się do decyzji Wołodymyra Zełenskiego, który nadał jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imię "bohaterów UPA". Marszałek Sejmu nie potrafił wprost usprawiedliwić ruchu prezydenta Ukrainy, ale zasugerował konieczność utrzymania relacji z Kijowem w dotychczasowej formule.
"Nie ma wolnej Polski bez wolnej Ukrainy. Ta teza może się komuś nie podobać, ale jest prawdziwa, dlatego, że jeśli Ukraina zostanie zajęta, następnym krajem, który będzie atakowany, będzie Mołdawia, kraje bałtyckie albo Polska" - tłumaczył swoje stanowisko Czarzasty, którego słowa zacytował Polsat News.
Wicemarszałek Senatu Magdalena Biejat z Lewicy uznała, że Polska nie powinna wiązać członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej z koniecznością przeproszenia za Wołyń. Polityk sprzeciwiła się także pomysłowi odebrania Zełenskiemu Orderu Orła Białego, choć decyzję prezydenta Ukrainy o nadaniu jednej z jednostek imienia „bohaterów UPA” uznała za „fatalną”.
W programie „Gość Wydarzeń” Polsat News Magdalena Biejat skrytykowała decyzję prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek imienia „bohaterów UPA”. Oceniła, że takie posunięcie szkodzi relacjom polsko-ukraińskim, szczególnie w kontekście pamięci o rzezi wołyńskiej.
„Decyzja Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu imienia «bohaterów UPA» tej jednostce ukraińskiej była fatalna” — powiedziała wicemarszałek Senatu Magdalena Biejat.
Policjanci zatrzymali 57-letniego Ukraińca w sprawie złowienia dużego suma z jeziorka Balaton podczas okresu ochronnego. Według nagrań ryba po wyłowieniu została przeciągnięta po chodnika, a następnie trafiła żywa wprost do bagażnika samochodu osobowego. Według mediów ryba miała ponad 170 cm długości i ważyła ok. 40 kg.
W Warszawie na Pradze-Południe policjanci zatrzymali 57-letniego obywatela Ukrainy w związku ze sprawą wyłowienia dużego suma z jeziorka Balaton na Gocławiu. Zdarzenie wzbudziło duże zainteresowanie po publikacji zdjęć i nagrań w mediach społecznościowych.
W poniedziałek funkcjonariusze z komendy przy ulicy Grenadierów podjęli działania po pojawieniu się informacji o wyłowieniu dużej ryby z jeziorka Balaton. Policjanci szybko ustalili tożsamość mężczyzny, który według dotychczasowych ustaleń może mieć bezpośredni związek ze sprawą.
Traktat o Eurazjatyckim Związku Gospodarczym (EAES) nie przewiduje procedury wycofania lub zawieszenia członkostwa. Jednak Rosjanie sprawdzają prawną możliwość zastosowania takich procedur.
„Teraz zbadamy, co oznaczałoby zawieszenie. Prawda jest taka, że Traktat o EAES nie przewiduje systemu zawieszania członkostwa ani systemu wykluczania członków. Dlatego wszystko to musi zostać dokładnie zbadane z prawnego punktu widzenia do grudnia” - powiedział rosyjski wicepremier Aleksiej Owierczuk, zacytował portal News.am.
Pod koniec maja, po posiedzeniu głównego organu EAES - Najwyższej Rady Gospodarczej, Rosja, Białoruś, Kazachstan i Kirgistan przyjęły oświadczenie, zgodnie z którym kwestia członkostwa Armenii w zrzeszeniu integracyjnym ma zostać ponownie rozpatrzona na kolejnym posiedzeniu tej Rady.
W 2015r ten eksport polskich owoców i warzyw /i nie tylko/do FR zmniejszy się o pełne 100% tj.do zera.To zasługa Tusków,Sikorskich,Komorowskich i innych Kowalów i Wolskich gigantów politycznych znanych z niedbałości o polskie i rolników polskich interesy.Za takie ich “zasługi’ należy się głos niepoparcia w zbliżających się wyborach,w szczególności ze strony wdzięcznych ogrodników i hodowców polskich warzyw.Polskim rolnikom uwłacza bycie na łasce takich czy innych Fundacji Pomocy.
Osobiście kopuluję tego którego jabłkowy argument jego. Ruskie niech się cieszą że wsadzimy im w tyłek jabłko a nie arbuza. Mam w dupie ruskie jabłkowe argumenty oraz ich poputczików. Cała Afryka stoi przed nami otworem. Alternatywne nasze rynki mogą nam tylko pomóc. Tak kończy się kolejna wojna celna RP z Niemcami czy pieprzonymi ruskami. Panie zefir, Pańskie argumenty są całkiem trefne i “woniejuszcze”.
Tutejszym oszczędź sobie wstydu… pisze Pan coś argumentach? tak faktycznie “afrykańskie” te Pana argumenty… Polscy sadownicy mogą iść z torbami, ale to nie ważne, bo może Pan teraz kupić jabłka po 2 złote i jak jeszcze jest kiełbaska z grila i piwko to już niczego nie brakuje.
Polskie jabłka wchodzą na rynek unii celnej przez Kazachstan i Białoruś. Sami Rosjanie sabotują
embargo.
tagore
Wzroslo spożycie w kraju.Nowe rynki to Emiraty oraz Indie i Pakistan.Przy zachodniej granicy Niemcy,Slowacy czy Czesi wychodząc z marketow zawsze maja jabłka.
Tak? Myśli Pan, że Niemcy, Słowacy i Czesi jeżdzą po jabłka, tak gdzie taniej? Chyba w zeszłym tygodniu widzialem w Lidlu jabłka po ZŁOTÓWCE… za kilogram! A jeszcze niedawno narzekaliśmy, że są droższe od pomarańczy i bananów… Myśli Pan, że polscy sadownicy się cieszą, że ich jabłka rozkupowane są przez Niemcow, Czechów i Słowaków?
Wiec dla kogo produkują polscy sadownicy jabłka?Mysli Pan ze jako lokata bankowa bylaby lepsza to alternatywa?
A Pan tylko udaje, czy naprawdę nie zrozumiał…? A co do lokaty bankowej, jeśli zna Pan bank, który zechciałby je przyjąć, choćby na nisko oprocentowany depozyt, to tak… A jeśli nie, to proszę sobie przypomnieć słowa Sawickiego, “naszego” MR…: “Rolnicy wolą oddać jabłka do skupu, niż dostać wyższą rekompensatę. Są frajerami. Trudno żałować frajerów…” To teraz ja spytam… Co bardziej opłacało się sadownikowi, oddać jabłka do skupu za jakieś grosze, które później wyeksportowano do Pakistanu, czy poczekać, aż zgniją na jabłoniach…?