Rosyjscy analitycy radzą prezydentowi Dmitrijowi Miedwiediewowi i premierowi Władimirowi Putinowi, aby jak najszybciej podjęli decyzję, który z nich wystartuje w wyborach prezydenckich w 2012 roku.
Zdaniem ekspertów – brak decyzji negatywnie wpływa na polityczne elity Rosji i może doprowadzić do radykalizacji nastrojów.
Szef centrum analitycznego Instytutu współczesnego rozwoju INSOR Igor Jurgiens twierdzi, że na nikim już nie robi wrażenia fraza powtarzana przez obu polityków jak mantra: “Decyzję podejmiemy wspólnie dla dobra narodu”. “To mogło działać na początku kadencji Dmitrija Miedwiediewa, a teraz już tylko rozdrażnia” – tłumaczy ekspert.
Według Jurgiensa, w Rosji jest dwóch liderów: Putin, który przyciąga konserwatywnie nastawionych obywateli i prozachodni, liberalny Miedwiediew. “Nie mam gwarancji, że ten podział nie rozerwie Rosji, więc decydujcie jak najszybciej” – radzi politolog. Ekspert zaleca również, aby rządząca partia “Jedna Rosja” zaczęła się liczyć z rosnącą w siłę opozycją i nacjonalistami.
Zdaniem Jurgiensa, demokratyczna opozycja cieszy się obecnie poparciem Rosjan na poziomie 7 procent, ale wciąż zyskuje, a nacjonaliści wcale nie liczą na poparcie, bowiem zależy im jedynie na ulicznych awanturach.
IAR/Kresy.pl




























