Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Lubelski radny Tomasz Gontarz interweniuje u prezydenta Krzysztofa Żuka w sprawie umowy na 1,3 mln zł dla Stowarzyszenia Unia Równości. Środki mają zostać przeznaczone na przestrzeń promującą agendę LGBT.
Lubelski radny Tomasz Gontarz z PiS zwrócił się do prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka w sprawie umowy zawartej przez miasto ze Stowarzyszeniem Unia Równości. Chodzi o dotację w wysokości 1,3 mln zł na prowadzenie i rozwój przestrzeni młodzieżowej „Młode QLub” w latach 2026–2030.
Norwegia dokonuje ponownej oceny swoich długoletnich relacji z Unią Europejską. W kraju pojawiają się głosy o możliwości przystąpienia do UE.
Norweski minister spraw zagranicznych Espen Barth Eide stwierdził, że porządek międzynarodowy, który istniał, gdy Norwegia głosowała przeciwko przystąpieniu do UE, już nie istnieje, argumentując, że kraj stoi w obliczu zupełnie innej sytuacji strategicznej. W rozmowie z "Financial Times" Eide określił dzisiejsze otoczenie geopolityczne jako „szaleńczy świat” ukształtowany przez rosnącą konkurencję między głównymi mocarstwami i odwrót od pełnej gospodarczej globalizacji, jak przytoczył w poniedziałek portal Al Mayadeen.
Norwegia pozostaje poza UE, pomimo uczestnictwa w jednolitym rynku bloku w ramach umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym (EOG).
Dziewięciu polskich salezjanów, zamordowanych przez Niemców w obozach Auschwitz i Dachau podczas II wojny światowej, zostanie beatyfikowanych 6 czerwca w Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie.
Uroczystości będzie przewodniczył kard. Marcello Semeraro, prefekt Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych.
Beatyfikacja ks. Jana Świerca SDB i jego ośmiu towarzyszy odbędzie się 6 czerwca 2026 roku w Sanktuarium św. Jana Pawła II na krakowskich Białych Morzach. Do grona błogosławionych zostaną włączeni polscy salezjanie zamordowani przez Niemców w latach 1941–1942 w obozach Auschwitz i Dachau.
We wschodnim Kazachstanie nielegalni poszukiwacze skarbów rabują starożytne kurhany związane z ludami Wielkiego Stepu.
Archeolodzy alarmują, że w pogoni za złotem niszczone są nie tylko zabytki, lecz także bezcenny kontekst historyczny. Problem ma charakter masowy i systematyczny.
Komisarz Unii Europejskiej do spraw rozszerzenia Marta Kos dzień przed przybyciem do stolicy Mołdawii zapowiedziała rychłe otwarcie wszystkich rozdziałów negocjacji w kwestii akcesji.
Kos określiła planowaną wizytę w Kiszyniowie „wyraźnym sygnałem o osiągniętych postępach” i jest optymistycznie nastawiona do negocjacji naszego kraju z UE. „Mówię dokładnie to: Mołdawia jest najlepszą uczennicą w mojej klasie. I szczerze w to wierzę. Wasze władze doskonale rozumieją, co należy zrobić, aby osiągnąć europejską ścieżkę rozwoju, i robią wszystko dobrze. Mam nadzieję, że wkrótce pokażemy to wszystkim w Brukseli, otwierając grupę negocjacyjną” - zacytował portal Newsmaker.
Kos planuje w czwartek wziąć udział w konferencji „Mołdawski Szczyt Cyfrowy 2026”. Sektor IT odgrywa w Mołdawii, wytwarzając 7 proc. PKB. „Zobaczmy, jak możemy pomóc wam jeszcze bardziej wzmocnić wasz sektor IT i cyfrowy” - zapowiedziała komisarz.
Premier Węgier Péter Magyar zapowiedział w poniedziałek, że jego rząd może wejść na drogę procedury odwołania ze stanowiska prezydenta Tamása Sulyoka.
Sulyok został wybrany na prezydenta przez parlament na początku 2024 roku, a więc w czasie, gdy zdecydowaną większość w Zgromadzeniu Narodowy Węgier miała partia Viktora Orbána - Fidesz i jego koalicjant. Prawnik i wykładowca, w 2014 roku został sędzią węgierskiego Trybunału Konstytcyjnego, a w 2016 r. jego przewodniczącym, którym był aż do czasu objęcia funkcji głowy państwa. Jednak w kwietniu obóz Orbána zdecydowanie przegrał wybory parlamentarne. Już w czasie kampanii wyborczej zwycięski lider Partii Szacunku i Wolności (TISZA) zapowiadał odwołanie wszystkich urzędników nominowanych przez poprzedników.
Nowy premier spotkał się z prezydentem i po spotkaniu zapowiedział najpierw rozpoczęcie procedury w parlamencie. „Powiedziałem prezydentowi, że jeśli utrzyma swoje stanowisko i nie zrezygnuje, poinformuję dziś parlamentarzystów TISZA o naszych propozycjach legislacyjnych i natychmiast rozpoczniemy niezbędne procedury” - słowa Magyara zacytowało CNN.
Bez względu na to która strona go wykończyła to separatyści powinni zainwestować w kontrwywiad
Masz Padlina swego ”Heroja”. Przyjrzyj mu się dobrze:https://www.youtube.com/watch?v=x63RPJ4L8Ok
Szkoda chłopa bo tak samo jak my nienawidził pierdolonych szmat banderowskich
Te wszystkie zabójstwa napewno idą z kremla, bo tak naprawdę kreml nie ma nic wspólnego z powstaniem na donbasie, przynajmniej większa jego część, taki Bolotov w ogóle nie dawno był otrawiony w moskwie przy rozmowie z ludzmi o sytuacji w ługańsku, za donbasem stoi mała część ruskiej elity i krymska elita.
Oczywiście, Wilno, tak samo jak “robotą kremla” jest ukraińska operacja “anty”terrorystyczna. Kreml (Jedna Rosja i Putin) nie ma z powstaniem nic wspólnego, fakt, wspiera jedynie rodaków na Ukrainie, za co nienawidzą Rosję rozmaici szowiniści i rewizjoniści, także polscy.
Widzisz kreml nie jest jednorodny, tam dużo zachodnich agentów, ale jest i innych, dlatego ta wojna jest taka dziwna, bo jest wiele stron, powstańcom dostaje się najwięcej, bo nie pasują dla większej częśći uczestników tego konfliktu.
Ha ha .Widzę info. masz prosto z SBU. Gratuluję wiadomości i rozeznania.Też słyszałem że Putin biega po ukrainie z wiadrem farby pisze na pomnikach ku czci pomordowanych obraźliwe teksty,w waszym SBU też ma wysokie stanowisko ( zakaz wjazdu dla Chomy) i ogólnie to cały ten Majdan to jego robota.
Jeżeli ja mówię coś przeciwko kremla, jeszcze nie znaczy, że jestem za ukrainą, prawda jest taka, że ukrainą rządzą dziś zbrodniarze, w kremlu mnóstwo złych ludzi i żydów, czasami oni całkiem niezle dogadują się między sobą.
Ciekawe czy to prawda?…..Za: http://kresy24.pl/do-zabojstwa-giwiego-przyznali-sie-jego-podwladni-kazdy-z-nas-chcial-sie-na-nim-zemscic/. Odpowiedzialność za likwidację jednego z najbardziej znanych terrorystów z Doniecka „Giwiego” wzięli na siebie jego podwładni.Zamach na życie komandira Mylcew nazywa zemstą podwładnych, których Giwi miał porzucić podczas walk pod Awdijewką pod koniec stycznia 2017 roku.„Obawiając się o swoje życie, Tołstych – „Giwi” odszedł od stanowiska batalionu i strzelił sobie w nogę. Myślał, że nikt tego nie zauważy, ale my to zauważyliśmy. Potem został przewieziony przez dyżurnych lekarzy do szpitala. Później, będąc już w Doniecku, wydał rozkaz przykrycia naszych pozycje ogniem artylerii. Wiedział, że my tam jesteśmy. Myślał, że po tym nie będzie nas już wśród żywych!” – relacjonuje separatysta Mylcew.