“Donbas to zawsze byłą rosyjska ziemia, tu nikt nie mówił nigdy po ukraińsku” – mówi pochodzący z Doniecka separatysta o pseudonimie “Czorg”. Zaznacza on, że tak czy inaczej 'opolczeńcy' wygrają z ukraińską armią w Donbasie.

“Czorg” podkreślił, że w Donbasie nigdy nie mówiło się po ukraińsku. Jak zaznacza, jego matka czy dziadek też mówili po rosyjsku, tak jak on sam. Skomentował on również przyszly możliwy obrót wydarzeń na froncie i sytuację na Ukrainie:

“Zwyciężymy w dowolny sposób, a u nich moralny duch osłabł. To, co robi prezydent Ukrainy, to trzeba być po prostu ślepym, żeby nie widzieć, że sprzedał nas Zachodowi […] W telewizji kłamią. Małych dzieci tak nie oszukują, jak oszukali Ukraińców” – mówi.

Według ostatniego ukraińskiego spisu powszechnego najliczniejszą narodowością w Doniecku są Rosjanie.

YouTube.com / Kresy.pl

forma płatności