Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Premier Ukrainy Serhij Korecki poinformował w piątek o rozmowie z premierem Polski Donaldem Tuskiem. Szefowie rządów omówili współpracę gospodarczą oraz wspólne projekty infrastrukturalne i energetyczne.
O rozmowie z polskim premierem Korecki poinformował na Telegramie. „Omówiłem z premierem Polski Donaldem Tuskiem rozwój wspólnych projektów infrastrukturalnych i energetycznych oraz pogłębienie współpracy gospodarczej.
Podziękowałem Polsce za poparcie 21. pakietu sankcji UE wobec Rosji.
Władze w Caracas zarzuciły Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu nieproporcjonalne koncentrowanie działalności na państwach Afryki i Ameryki Łacińskiej. Decyzja została podjęta po zamknięciu biura technicznego MTK w Wenezueli i wcześniejszym uchyleniu przez parlament przepisów wdrażających Statut Rzymski. Trybunał utrzymuje, że śledztwo dotyczące domniemanych zbrodni przeciwko ludzkości będzie nadal prowadzone w Hadze.
W piątek Wenezuela oficjalnie powiadomiła sekretarza generalnego ONZ António Guterresa o „stanowczej i nieodwołalnej” decyzji wypowiedzenia Statutu Rzymskiego oraz rozpoczęcia wycofywania się z Międzynarodowego Trybunału Karnego. Decyzję przekazano na polecenie pełniącej obowiązki prezydenta Delcy Rodríguez.
Minister spraw zagranicznych Wenezueli Félix Plasencia uzasadnił wystąpienie z MTK zarzutem „stronniczości geograficznej”, która ma skutkować nieproporcjonalnym koncentrowaniem działalności Trybunału na krajach Afryki i Ameryki Łacińskiej.
Prezydent USA ocenił, że kary o łącznej wartości 890 mln euro nałożone na Google przez Komisję Europejską za naruszenie Aktu o rynkach cyfrowych, są „nielegalną i wysoce dyskryminującą praktyką”. Donald Trump zażądał ich całkowitego cofnięcia i zapowiedział nałożenie na Unię Europejską wysokich ceł „w najbliższym możliwym terminie”.
Komisja Europejska wydała dwie odrębne decyzje, nakładając na amerykański koncern kary o łącznej wartości 890 mln euro. Pierwsza z nich, wynosząca 460 mln euro, dotyczyła uprzywilejowania w wynikach wyszukiwania własnych usług Google związanych z zakupami, hotelami, transportem i sportem.
Druga kara w wysokości 430 mln euro została nałożona za ograniczenia w sklepie Google Play. Praktyki koncernu miały uniemożliwiać twórcom aplikacji kierowanie użytkowników do alternatywnych i często tańszych ofert dostępnych poza platformą Google.
Arabia Saudyjska przeprowadziła w piątek naloty na obiekty wojskowe Huti w jemeńskiej muhafazie Al-Hudajda. Operację uzasadniono koniecznością ochrony saudyjskich statków oraz żeglugi handlowej na Morzu Czerwonym.
Strona saudyjska oświadczyła, że zaatakowane obiekty były wykorzystywane przez Huti do stwarzania zagrożenia dla statków handlowych. Powiązana z rebeliantami telewizja Al-Masirah podała natomiast, że saudyjskie uderzenia objęły instalacje należące do państwowego przedsiębiorstwa telekomunikacyjnego w mieście Al-Hudajda. Według stacji zaatakowana została również wyspa Kamaran, położona u zachodnich wybrzeży Jemenu.
Rzecznik kierowanej przez Arabię Saudyjską koalicji Turki al-Maliki zapewnił w sobotę, że celem nalotów nie był port w Al-Hudajdzie. Jak przekazał, wszystkie jemeńskie porty, w tym Al-Hudajda, Ras Isa i As-Salif, pozostają otwarte dla żeglugi i przyjmują statki handlowe.
Wołodymyr Zełenski oskarżył Rosję o przekazywanie Iranowi danych wywiadowczych i zdjęć satelitarnych obiektów wojskowych USA w regionie Zatoki Perskiej. Według prezydenta Ukrainy ukraiński wywiad odnotował takie działania, a zebrane informacje zostaną przekazane partnerom. (więcej…)
Komitet Światowego Dziedzictwa UNESCO wpisał modernistyczne centrum Gdyni na Listę Światowego Dziedzictwa, uznając je za dobro o wyjątkowej uniwersalnej wartości. Jest to 18. obiekt z Polski objęty tym wyróżnieniem.
Podczas tej samej sesji na listę trafił również grecki Olimp – góra, którą starożytni Grecy uważali za siedzibę bogów.
W poniedziałek 27 lipca w południowokoreańskim Busan Komitet Światowego Dziedzictwa UNESCO podjął decyzję o wpisaniu Modernistycznego Centrum Gdyni na Listę Światowego Dziedzictwa. Gdyński układ urbanistyczny został uznany za dobro posiadające wyjątkową uniwersalną wartość.
Naprawdę? A my nie wiedzieliśmy o tym!
Rosyjska wojna informacyjna – lekcja z Ukrainy
Rok, który upłynął od rozpoczęcia rosyjskiej agresji na Ukrainę pozwolił analitykom na rozpracowanie scenariuszy i metod wojny informacyjnej. Jest to wiedza bezcenna, powinni z niej skorzystać polscy politycy i wojskowi. Nie ulega bowiem wątpliwości, że Kreml potraktuje ukraiński sukces jako szablon do dalszego wykorzystania. Już obecnie zagrożona jest nie tylko Ukraina, ale każde państwo, które zamieszkuje mniejszość rosyjska, a więc Mołdawia, republiki bałtyckie, Białoruś i Kazachstan.
W latach poprzedzających konflikt Kreml rozpoczął medialną ekspansję na Ukrainie, czyli zainfekował strukturę informacyjną sąsiada. Putin mógł tego dokonać, bo w Rosji podporządkował sobie nie tylko tytuły, ale także koncerny medialne, a to umożliwiło skoordynowaną infiltrację Ukrainy. Ekspansja przebiegała za pomocą wykupienia udziałów w miejscowych mediach, które należą do ukraińskich oligarchów. W ten sposób mieszkańcy Lwowa, Kijowa czy Doniecka zaczęli odbierać informacje, które naświetlały sytuację z punktu widzenia interesów Rosji, a nie Ukrainy. Tak, zdaniem Gusarowa, powstały możliwości dokonania zbiorowej manipulacji umysłami i emocjami Ukraińców, czemu rzecz jasna towarzyszyła organizacja piątej kolumny, czyli prorosyjskich środowisk.
Z chwilą, gdy na Ukrainie zwyciężyła opcja proeuropejska, machina medialna przestawiła się natychmiast na informacje oceniające Majdan jako negatywne wydarzenie, czemu towarzyszyły komunikaty wzywające „wszelkich aktywnych ludzi do przeciwdziałania zamachowi stanu”. Przesłaniem kampanii informacyjnej stało się powstanie przeciwko nowej, legalnej władzy w Kijowie. Jednocześnie w przestrzeń medialną włączono komunikaty o poparciu Rosji dla takich działań, ubrane w „pomoc dla dyskryminowanych Rosjan”. ….
Proponóję rzeby to skomętowal Pan Prezydent , Pani Premier, Pan Kaczyński, Pan Pawel Kowal, który jest bardziej ukraiński niż sami ukraincy. Zresztą , odnoszę wrazenie ze Pawla Kowala , opętal demon ukraiński i biedak nie może się wyzwolić z jego uścisku. Tak wybiela bandy UPA ze sam Stepan Bandera kolo p. Kowala to male piwo. To tyle.
Jeszcze jedno. Może się opamiętają i przestaną wysylać pieniądze bandytom spod znaku : SS: Chociarz osobiście w to Wątpię.