Jak informuje „Dziennik Gazeta Prawna”, rząd jeszcze przed końcem tego roku zamierza podpisać kontrakt na dostawy 40 taktycznych lotniczych pocisków manewrujących JASSM-ER dla myśliwców F-16. Ich zasięg wynosi, oficjalnie, ponad 900 km.

Plany zakupów pocisków manewrujących o obniżonej wykrywalności AGM-158B JASSM-ER, czyli o wydłużonym do ponad 920 km zasięgu, potwierdził w wywiadzie dla „Dziennika Gazety Prawnej”, wiceminister obrony narodowej Bartosz Kownacki. Wcześniej pojawiały się już nieoficjalne informacje na ten temat.

– 40 tego typu pocisków o zasięgu ponad 900 km dla naszych samolotów F-16 bardzo wzmocni zdolności odstraszania– powiedział Kownacki. To jest prawdziwy przełom, który pokazuje także, że jesteśmy uważani przez USA za wiarygodnego i ważnego sojusznika– zaznaczył.

Zakup pocisków rakietowych miałby nastąpić w ramach programu FMS (Foreign Military Sales), czyli sprzedaży uzbrojenia i sprzętu wojskowego innym krajom za zgodą Kongresu USA. Polska może stać się pierwszym zagranicznym odbiorcą AGM-158B JASSM-ER, które byłyby uzbrojeniem rakietowym o największym zasięgu w Siłach Zbrojnych RP. Broń miałaby zostać dostarczona w ciągu 2-3 lat od podpisania kontraktu.

Ponadto, Polska kupuje również 40 rakiet JASSM, ale o krótszym zasięgu (370 km) – AGM-158A, na co Kongres zgodził się jesienią 2014 roku. Rok temu koncern Lockheed Martin otrzymał zgodę na ich dostarczenie do Polski. Kontrakt jest wart około 250 mln USD, wraz z pakietem modernizacyjnym dla samolotów F-16C/D Block 52+. Pojawiały się jednak zastrzeżenia odn. ceny pocisków, która miała być wyraźnie zawyżona – o ponad 700 mln złotych w porównaniu z ceną rynkową.

Przeczytaj: Słono przepłacimy za amerykańskie pociski JASSM?

Jak informuje rzecznik prasowy Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych, ppłk Szczepan Głuszczak, obecnie trwa modernizacja samolotów pod kątem zdolności do używania pocisków JASSM. Pierwsze F-16 mają być gotowe do tego w przyszłym roku.

– Koncern Lockheed Martin zdaje sobie sprawę z zainteresowania Polski zakupem pocisków JASSM-ER, dlatego w przypadku zgody rządu Stanów Zjednoczonych na eksport do waszego kraju będziemy gotowi je dostarczyć oraz zapewnić potrzebne wsparcie. Cena kontraktu na dostarczenie JASSM-ER leży w zakresie negocjacji pomiędzy rządami Stanów Zjednoczonych i Polski– mówi Joe Breen z działu Business Development w Lockheed Martin Missiles and Fire Control.

Przeczytaj: Bartosiak: Polska potrzebuje 200 F-16, pocisków JASSM i efektywnej obrony rakietowej

Według dr Jacka Bartosiaka, Polska potrzebuje znacznie więcej myśliwców wielozadaniowych F-16, niż obecnie posiadane 48 maszyn. Jednym ze sposobów na wzmocnienie obrony kraju byłoby pozyskanie i ulepszenie wycofywanych ze służby samolotów amerykańskich tego typu. – Gdybyśmy mieli ok. 200 takich samolotów, nasze siły powietrzne posiadałyby realne zdolności– powiedział Bartosiak. Jego zdaniem Polska mogłaby również pozyskać więcej pocisków manewrujących JASSM.

DGP / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

8 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

      • Avatar
        ilona :

        P.baciar, użył Pan słowo „moskale”. Pozwoli Pan, że teraz coś zacytuję:+++ Sylwia:30.10.2016 19:44

        W tym kolejnym forumowym starciu Polaka z Ukraińcami wypowiem się w sprawie meytorycznej. Słowo ‘Moskal’ było określeniem Rosjanina od XVI do XIX wieku. Używane było powszechnie i nie tylko w literaturze uważanej teraz za klasyczną. Autor ‘Listu do przyjaciół Moskali’, Adam Mickiewicz, używał także określeń ‘Moskwicini’ i ‘Russowie’. W Polsce, w XX-tym wieku, słowo ‘Moskal’ wyszło z użycia i zostało zastąpione słowem ‘Rosjanin’. ‘Słownik Języka Polskiego’ PWN określa słowo ‘Moskal’ jako ‘dawne’ i ‘pejoratywne’ ( http://sjp.pwn.pl/szukaj/moskal.html) . Jest więc meytorycznym błędem twierdzenie, że słowo ‘Moskal’ jest także teraz określeniem równoznacznym ze słowm ‘Rosjanin’. ‘Jan Karłowicz, Adam Kryński i Władysław Niedźwiedzki w Słowniku języka polskiego (8 tomów, 1900-1927) w ogóle nie uwzględniają nazwy „Moskal” jako określenia Rosjanina’ ( https://pl.wikipedia.org/wiki/Moskal_(okre%C5%9Blenie) . Na Ukrainie słowo ‘Moskal’ jest często używane nawet w politycznych sloganach, np. ‘Moskaliaku i Poliaku na giliaku’ (Rosjanina i Polaka na szubienicę) lub ‘Moskali i Lachi na nożi, na nożi’ (Rosjanie i Lachy na noże, na noże). Hasła te chóralnie skandują Ukraińcy na wiecach i pochodach ku czci Bandery, UPA i SS. Kroniki filmowe pokazujące te wiece i pochody są dostępne na Youtube. Reasumując, p. Boruta ma rację a polemiki jego antagonistów przedstawiają argumenty chybione.++++Boruta:31.10.2016 09:08

        Jak ja piszę “ruski” to nie obrażam – w Polsce tak mówimy – jak ukry mówią “moskale” to obrazić chcą – po tym ukrów poznajemy – Polacy nie mówią “moskale” – nie te czasy – Pani Sylwia rację ma – a wy ukry pocałujta mnie w d… rezuńskie ścierwa. +++ http://www.kresy.pl/?forum/rosja-poza-rada-praw-czlowieka-onz-arabia-saudyjska-pozostaje-jej-czlonkiem,0,0,24032 P.S. Ja oczywiście Pana za ukra nie uważam.