Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Prezydent Libanu Joseph Aoun był we wtorek podejmowany w Białym Domu. Polityk, który postawił karty na protektorat USA usłyszał rozważania Donalda Trumpa, które mogły być szokujące dla niego i jego współpracowników.
Aoun był był pierwszym libańskim prezydentem przyjętym w Gabinecie Owalnym przez przywódcę USA od czasu Michela Sleimana, który odbył spotkanie z Barackiem Obamą w 2009 roku. Doczekał się tego gestu po pełnym podporządkowaniu się politycznej linii Trumpa wobec Bliskiego Wschodu. W związku z wtorkowym spotkaniem prezydent USA ogłosił, że jego administracja znosi zakaz bezpośrednich połączeń lotniczych z Libanem wprowadzony jeszcze 1985 roku przez Ronalda Reagana.
„Od dawna czekałem na tę wizytę i spotkanie z tak wielkim prezydentem jak pan” - powiedział Aoun po angielsku, co skłoniło prezydenta USA do stwierdzenia - „on wie, jak do mnie dotrzeć. Teraz może mieć wszystko, czego zapragnie”.
Prokurator generalny Węgier, Gábor Bálint Nagy, złożył dymisję w obliczu rosnącej presji politycznej nowego rządu. Premier Péter Magyar nie ukrywa, że chce dokonać czystki urzędników wybieranych za rządów Fideszu.
W specjalnym oświadczeniu Gábor Bálint Nagy przekazał, że rezygnuje ze stanowiska, aby chronić integralność i niezależność prokuratury, potępiając to, co określił jako wywieraną na nią presję polityczną. „Prokuratura nie może stać się narzędziem w walkach aktorów politycznych, ani też sceną codziennych interesów politycznych czy gier o władzę” – powiedział Nagy, dodając, że nie chce już być częścią konfliktu „opartego na fałszywych przesłankach i służącego celom politycznym”.
Premier Magyar z zadowoleniem przyjął decyzję Nagy'ego. Jak stwierdził - „Dzięki temu kraj uwolnił się od kolejnej marionetki Orbána” - zacytował portel Euronews.
Nowy premier Węgier zaproponował stanowisko głowy państwa, wybieranej w tym kraju przez parlament, najwybitniejszej węgierskiej szachistce.
59-letnia Judit Polgár znana była, iż 1991 roku zdobyła status arcymistrza szachów zostają wówczas najmłodszą osobą jaka go osiągnęła. W 2003 stała się zaś najwyżej punktowaną szachistką świata. Zwyciężczyni liczny turniejów stała się w ojczyźnie legendą. I właśnie jej premier Péter Magyar postanowił zaproponować objęcie funkcji prezydenta. Inicjatywa była jednak skierowana w próżnię.
Jak podała agencja informacyjna TASS, Polgár odrzuciła jednak tę ideę. „Dzisiaj rozmawiałem z Judit Polgár , żywą legendą Węgier. Judit poinformowała mnie, że w tych okolicznościach nie zgodzi się na wysunięcie jej kandydatury. Żałuję jej decyzji, ale jednocześnie w pełni ją szanuję” - powiedział w poniedziałek Magyar.
Iryna Farion, była deputowana nacjonalistycznej Swobody, zasłynęła z antypolskich wypowiedzi oraz ataków na rosyjskojęzycznych żołnierzy armii ukraińskiej. W 2014 roku cytowała Adolfa Hitlera, a cztery lata później oskarżyła Polskę o okupowanie ziem ukraińskich. W drugą rocznicę jej śmierci, we Lwowie odsłonięto pomnik poświęcony jej pamięci.
W niedzielę, w drugą rocznicę zabójstwa Iryny Farion, na dziedzińcu przy ulicy Masaryka we Lwowie otwarto poświęconą jej przestrzeń pamięci z miedzianą stelą. Instalacja stanęła w pobliżu miejsca, w którym była deputowana do Rady Najwyższej Ukrainy została śmiertelnie postrzelona.
Сьогодні, у другу річницю вбивства Ірини Фаріон, у дворі на вулиці Масарика відкрили простір її пам’яті.
Naukowcy wykazali, że larwy drewnojada Zophobas morio, sprzedawane powszechnie jako pokarm dla gadów, ptaków i innych zwierząt, mogą służyć do szybkiego i stosunkowo bezpiecznego oczyszczania szkieletów przeznaczonych do muzealnych kolekcji.
Wyniki badań opublikowano 1 lipca w czasopiśmie naukowym „PLOS One”.
Larwy usuwają mięśnie, skórę i inne tkanki miękkie, docierając również do trudno dostępnych zagłębień czaszki. W zależności od rozmiarów preparatu proces trwał od kilku godzin do kilku dni. To o wiele krócej niż trwają standardowe procedury preparacji.
Galeria Apollina w paryskim Luwrze zostanie w środę ponownie otwarta dla zwiedzających, dziewięć miesięcy po głośnej kradzieży francuskich klejnotów koronnych.
Bogato zdobiona sala będzie jednak udostępniona bez eksponowanych tam wcześniej kosztowności.
Do włamania doszło 19 października 2025 roku. Sprawcy wykorzystali samochód z podnośnikiem, aby dostać się na balkon galerii, a następnie przedostali się do wnętrza przez okno. Po rozbiciu gablot uciekli z ośmioma zabytkowymi klejnotami wycenianymi łącznie na około 88 mln euro.
Skutki strategicznego zwrotu Rosji w kierunki Azji będą dla Europy opłakane i mogą długofalowo przesądzić o naszej klęsce gospodarczej w wymiarze globalnym.Rosjanie po tych nie mających żadnego uzasadnienia sankcjach zrozumieli, że nie mogą traktować Europy Zachodniej jako równorzędnego partnera, ponieważ Europa niestety okazała się partnerem niedojrzałym i niezdolnym do kształtowania własnej polityki. W tym jeszcze tak naiwnym, że pozwoliła się rozprowadzić obcemu mocarstwu – konfliktując się z Rosją, przez co sama wykluczyła się ze strategicznej gry w pierwszej lidze globalizacji.Omawiane procesy będą trwały w czasie, tutaj nie nastąpi nic z dnia na dzień. Rosja może działać ze swojej perspektywy spokojnie – wyczekując nerwowych deklaracji ex-partnerów, samemu realizując swoje cele w sposób, taki jaki uzna za właściwy. Jednakże docelowo będziemy poszkodowani, gdyż jeżeli rzeczywiście nastąpi strategiczny zwrot na Wschód, to będzie przypieczętowanie znaczenia gospodarczego i politycznego Azji w XXI wieku i zmierzch Europy jaką znamy i do jakiej się przyzwyczailiśmy.
Chiny wzmocnione potencjałem Rosji – będą jeszcze trudniejszym partnerem, zdolnym do realnego konkurowania w rejonie Pacyfiku i Oceanu Indyjskiego, nie tylko za pomocą soft lub money power! Chiny posiadające rosyjskie surowce – będą mogły zacząć uprawiać prawdziwie niezależną politykę, której osią będzie dominacja w regionie obejmującym około 70% zasobów współczesnego świata. Być może nawet – w wyniku znacznego wzmocnienia swojego potencjału, Chiny przestaną traktować ewentualną konfrontację z USA w kategoriach ryzyka, a zaczną w kategoriach szans. To jest niesłychanie ważne przewartościowanie, które przekracza nasze sposoby pojmowania sytuacji międzynarodowej, po prostu w Polsce ostatnio myślano w takich kategoriach za Zygmunta Augusta!Zachód już się zorientował w co jawnie gra Moskwa, niczego uczciwie nie ukrywając. Przybywa przeciwników sankcji, ponieważ nie mają one najmniejszego sensu i gołym okiem widać, że Europa na nich tylko i wyłącznie traci – niczego nie zyskując, gdyż powoli do wszystkich dochodzi to, że pod względem moralnym konflikt, w którym poparliśmy bezrefleksyjnie tylko jedną ze stron, wcale taki jednoznaczny i krystaliczny także nie jest!
Tymczasem jednak musimy się przygotować do sytuacji, w której z naszej smutnej perspektywy powrotu do Rosji nie będzie. Wszystko na co będziemy mogli liczyć to udział naszej produkcji jako podwykonawcy w produktach zachodu. Poza tym czeka nas mniej więcej taka sytuacja jak przed wojną, gdy graniczyliśmy z olbrzymim krajem, w praktycznie pełnym odseparowaniu – nie czerpiąc z tego żadnych korzyści.Teoretycznie nie ma dramatu bo i tak 70% wymiany handlowej mamy z Europą, jednakże jeżeli pomyślimy o tym w kategoriach straconych i niewykorzystanych szans, to trzeba sobie przypomnieć słowa pewnego pana, który już na szczęście nie jest w rządzie w Polsce ministrem – o konsekwencjach, które teraz trzeba będzie ponosić. No, więc my wszyscy będziemy je ponosić, a on ma fajną posadkę, także za nasze pieniądze!
Gdyby rosja mogła by zrobić lepsze interesy w Azji to już by te interesy tam robiła bez oglądania się na to jakich ma partnerów gospodarczych w europie. Przestań tu cytować tą rosyjska propagande
„umarł” „jerzyjj” niech żyje „mop”.
Ciekawe spostrzeżenie. Posty „Jerzejj” czytałem z dużym…. rozbawieniem, później się już znudziłem bo to był groch z kapustą – tak jak teraz.
Myślisz że teraz jest Mopem ?
Co do debaty dwóch pań to jestem mocno zdegustowany. Paplanina aż przykro słuchać, praktycznie żadna nie odpowiadała na pytania. W związku z tym postulat zwiększania udziału kobiet w życiu politycznych nie ma kompletnie sensu.
Primo: podany przez „mop”-a fragment zamieszczonego tutaj tekstu występował na portalu kresy.pl tylko w postach „jerzyjj”-ego. Wpisz : site:kresy.pl + fragment jego tekstu a znajdziesz tego dwie strony. Secundo: „KIJOWSKI BANDYTA” (wszystko pisane dużymi literami) – tak pisze tylko on, np. ( http://www.kresy.pl/?forum/nie-bedzie-wyborow-w-mariupolu,0,0,13259___ http://www.kresy.pl/?forum/poroszenko-nie-bedzie-zadnej-federalizacji,0,0,10226___ http://www.kresy.pl/?forum/bloomberg-szczyt-w-moskwie-nie-udal-sie,0,0,7225 . Co do debaty też byłem mocno znudzony i wku…..y, że żadna ze stron nie próbowała nawet odpowiadać na zadane pytania. Jednak moim zdaniem wizerunkowo wygrała B.S. bo to ona przynajmniej nie przerywała i nie wcinała się kontrkandydatce. Natomiast debata jak dla mniej udowodniła tylko jedno:
obydwie się nie nadają.
Dzięki za informacje. Muszę przyznać że podzielam Twoje spostrzeżenia dotyczące debaty.
Swoją drogą maleje ilość ludzi w Polsce, którzy mają kwalifikacje na bycie premierem. Może po prostu nie są w stanie wypłynąć na szerszym forum.