Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Ukraiński dron trafił w budynek panoramy, w którym wystawiony był obraz „Obrona Sewastopola 1854-1855”. Rosyjskie środki masowego przekazu informuje o "kultowym" statusie dzieła, które w większości spłonęło.
Strażacy ugasili pożar w budynku, w którym znajduje się panorama „Obrona Sewastopola 1854-1855”, poinformowało w czwartek biuro prasowe Ministerstwa do Spraw Sytuacji Nadzwyczajnych Republiki Krymu w strukturach Federacji Rosyjskiej. „Pożar o powierzchni 600 metrów kwadratowych został całkowicie ugaszony o godzinie 8:00. Na miejscu znajdowały się 83 osoby i 22 jednostki sprzętu, w tym 36 specjalistów i 11 pojazdów rosyjskiego Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych” - napisano w oświadczeniu, którego fragment przytoczyła agencja informacyjna Interfax.
Według biura prasowego, informacja o pożarze budynku muzeum po ataku wpłynęła w nocy 10 czerwca. Na miejsce natychmiast przybyły ekipy pożarnicze służb federalnych i miejskich. Pożar został sklasyfikowany jako czwartego stopnia, o najwyższym stopniu złożoności: prace prowadzono w warunkach dużego zagrożenia pożarowego, w pomieszczeniach o skomplikowanej konstrukcji i przy dużym zadymieniu.
W Gdańsku odbył się marsz przeciwko unijnemu paktowi migracyjnemu, który wszedł w życie 12 czerwca. Uczestnicy protestu podkreślali sprzeciw wobec przymusowej relokacji migrantów i powtarzali: „Chcemy czuć się bezpiecznie w swoim kraju”.
W piątek 12 czerwca w Gdańsku odbyła się manifestacja przeciwko unijnemu paktowi migracyjnemu. Protest zorganizowano w dniu wejścia nowych przepisów w życie. Manifestacja została zorganizowana przez Młodzież Wszechpolską.
Po 33 latach przerwy na trasę Ostrołęka–Łomża wróciły pociągi pasażerskie. Premier Donald Tusk, który uczestniczył w pierwszym przejeździe, zapowiedział bezpośrednie połączenia Łomży z Ostrołęką, Białymstokiem i Olsztynem, a w przyszłym roku także z Warszawą.
W sobotę odbył się pierwszy po 33 latach przejazd pociągu pasażerskiego na trasie Ostrołęka–Łomża. Jednym z pasażerów był premier Donald Tusk, który mówił o przywracaniu połączeń kolejowych w mniejszych ośrodkach.
Ustępująca dyrektor wywiadu narodowego USA Tulsi Gabbard ujawniła informacje o finansowaniu przez Waszyngton ponad 120 laboratoriów biologicznych w ponad 30 krajach. Wśród nich znalazły się laboratoria na Ukrainie, które według amerykańskich służb mogły przechowywać niebezpieczne patogeny i były narażone na zagrożenia związane z wojną rosyjsko-ukraińską.
12 czerwca Biuro Dyrektora Wywiadu Narodowego USA opublikowało informacje o wieloletnim finansowaniu przez rząd Stanów Zjednoczonych ponad 120 laboratoriów biologicznych w ponad 30 krajach, w tym obiektów na Ukrainie.
Według Gabbard wiele z tych laboratoriów prowadzi lub prowadziło badania nad patogenami wywołującymi choroby zakaźne. Ujawnione informacje obejmują także laboratoria na Ukrainie, które mogły być narażone na atak, zajęcie lub uszkodzenie w związku z wojną rosyjsko-ukraińską.
Rozmowy Polski ze Szwecją w sprawie programu Orka weszły w decydującą fazę. Negocjacje dotyczące samych okrętów podwodnych A26 miały zostać zakończone, ale nadal trwają rozmowy o współpracy przemysłowej, transferze technologii i udziale polskich przedsiębiorstw. Jeśli porozumienie nie zostanie uznane za wystarczające, od lipca możliwy jest powrót do rozmów z innym oferentem.
17 grudnia 2025 roku przedstawiciele rządów Polski i Szwecji podpisali międzyrządowe memorandum dotyczące programu Orka, w ramach którego Polska chce kupić trzy okręty podwodne A26 od szwedzkiego Saaba. W najbliższych dniach może rozstrzygnąć się, czy program wejdzie w końcową fazę podpisywania umowy, czy rozmowy ze Szwecją zostaną zastąpione negocjacjami z innym partnerem.
Pod koniec 2025 roku polski rząd zdecydował o wyborze Szwecji jako preferowanego partnera programu Orka. W praktyce oznaczało to wskazanie koncernu Saab i okrętów podwodnych A26 Blekinge jako podstawy przyszłych zdolności podwodnych Marynarki Wojennej RP.
Gwałtowne wystąpienia w Republice Południowej Afryki przeciwko imigrantom z innych państw afrykańskich skłaniają kolejnych z nich do wyjazdu.
Duża gupra obywateli Nigerii, uciekający przed falą wystąpień antyimigracyjnych ogarniającą RPA, przybyła w środę na lotnisko w Johannesburgu, aby ubiegać się o repatriację. To dla nich ruch w jedną stronę. Jak informuje portal Africa News po przeprowadzeniu tej procedury przez południowoafrykańskie władze będzie to oznaczało pięcioletni zakaz wjazdu na RPA.
Nigeryjczycy mogliby tego uniknąć, gdyby to ich ojczyzna zorganizowała repatriację. Tak było w przypadku obywateli Ghany. Władze tego państwa zorganizowały loty powrotne dla Ghańczyków przebywających w RPA. W przypadku Nigeryjczyków jak na razie brak informacji o takim rozwiązaniu.
Czwarty satelita ICEYE dla Wojska Polskiego trafił na orbitę