Sonja Karadżić-Jovićević jest córką sądzonego w Hadze Radovana Karadżicia. Właśnie została wiceprzewodniczącą parlamentu Republiki Serbskiej wchodzącej w skład Bośni i Hercegowiny.
Karadżić-Jovićević dostała się do parlamentu w Banja Luce z list opozycyjnej, założonej przez ojca w 1989 r. Serbskiej Partii Demokratycznej. Jest właścicielką stacji radiowej. Jej kandydaturę na stanowisko wiceprzewodniczącej Republiki Serbskiej poparło 77 z 88 głosujących deputowanych.
Jej ojciec Radovan Karadżić w latach 1992-1996 był prezydentem nieuznawanej Republiki Serbskiej Bośni i Hercegowiny. Od 2008 r. sądzony jest przez Międzynarodowy Trybunał Karny dla byłej Jugosławii. Zarzuca się, że podległe mu oddziały wojskowe dokonywały zbrodni ludbójstwa i naruszały konwencje genewskie dotyczące prawa wojny w czasie walk z muzułmanami i Chorwatami.
W Bośni i Hercegowinie po raz kolejny doszło do napięć między społecznościami narodowymi je zamieszkującymi. 26 listopada Federalny Sąd Konstytucyjny tego państwa zabronił bowiem Republice Serbii czynienia święta państwowego z religijnego święta prawosławnego. Wywołuje to opór nie tylko bośniackich Serbów ale i Chorwatów, którzy boją się zamachów władz federalnych także na swoje tradycje narodowe.
tvn24.pl/kresy.pl






























