Spokrewniona z obecnym prezydentem łączniczka i sanitariuszka w Powstaniu Warszawskim Halina Wołłowicz opowiedziała „Wirtualnej Polsce” o swoich doświadczeniach związanych z okresem wojny i okupacji.

„Należałam do kompanii K-1 batalionu „Baszta”. W tej kompani byłam od 1942 roku do ostatniego dnia powstania. Z tymi samymi chłopcami, w tym samym oddziale przez 2,5 roku. Już parę dni przed wybuchem powstania byliśmy na nie gotowi. Przeszłam szkolenie z bronią i sanitarne. Do tego cały czas działałam jako łączniczka” – wspomina moment wybuchu powstania Halina Wołłowicz, łączniczka i sanitariuszka „Rena” w kompanii K-1 pułku „Baszta”.

„Bardzo marnie. Dało się to odczuć już pierwszego dnia, gdy atakowaliśmy Wyścigi, na których stacjonowały wyborowe oddziały niemieckie Wehrmacht i SS. A myśmy poza entuzjazmem wiele więcej nie mieli. Byliśmy wyszkoleni, ale broni mieliśmy bardzo mało. Zapłaciliśmy za to ogromną cenę, bo pierwszego dnia powstania, po paru minutach od jego rozpoczęcia, już zginęli nasi koledzy” – odpowiedziała Halina Wołłowicz na pytanie o stan uzbrojenia. Ciotka prezydenta Komorowskiego wspomina też, kto był pierwszym rannym, którego opatrywała. Okazuje się, że był to przyszły ojciec braci Kaczyńskich, Rajmund:

„Moim pierwszym rannym był kolega z konspiracji Rajmund Kaczyński „Irka”. To były pierwsze godziny powstania. Był ciężko ranny w rękę. Miał urwany kciuk, trzymał się tylko na jednej żyłce. Nie wiedziałam co robić, bo kazał mi obciąć ten palec. Nie zrobiłam tego. Po opatrzeniu rany, wysłałam go do punktu sanitarnego” – mówi powstańcza sanitariuszka.

Halina Wołłowicz wspomina też okrucieństwo Niemców i Ukraińców podczas tłumenia Powstania Warszawskiego:

„Były też sytuacje, gdy kolegów przerzucało się przez płoty, by ratować im życie. Tak było na Wyścigach. Musieliśmy to robić, żeby nie dopadli ich Niemcy, którzy dobijali ciężko rannych. Ale i tak bardziej niż Niemców, bałam się Ukraińców” – wspomina. „Niemcy mordowali, a Ukraińcy przedtem torturowali i gwałcili dziewczyny. Banderowcy byli okrutni. Dało się to odczuć bardzo wyraźnie. Później dowiedziałam się, że gwałcili zarówno 3-letnie dziewczynki jak i 80-letnie kobiety. Stąd miałam broń. Ale muszę przyznać, że jeśli chodzi o taką samoobronę, to przez całe wakacje miałam przy sobie dwie fiolki z cyjankiem. Ponieważ byłam łączniczką i znałam dużo adresów i nazwisk, to trucizna dawała mi taki, nazwijmy to, spokój. Wiedziałam, że jeżeli coś się stanie, to nie zamęczą mnie śledztwem” – tłumaczy sanitariuszka.

wp.pl/Kresy.pl

62 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

    • darek3013
      darek3013 :

      Panie kindzal – Ukraińcy tłumili powstanie warszawskie będąc w niemieckiej służbie. Wielu świadków o tym wspomina, źródła niemieckie także. Co do świadków – pan Marek Hłasko ( zakładam że wie pan o kim piszę) wspominał ze jako 10 letnie dziecko podczas powstania widział jak 5 lub 6 Ukraińców zgwałciło dziewczynę z sąsiedniej kamienicy po czy wśród śmiechów łyżeczką wydłubali jej oko. Nie pisał czy później ją dobili czy po prostu zostawili aby skonała w męczarniach. Ale niech pan dalej broni tej ukraińskiej swołoczy.

  1. krok
    krok :

    Skoro jest tulu świadków i opracowań nt. ukraińców i ich bestialstwa w trakcie Powstania Warszawskiego, to dlaczego zawsze znajdzie się ktoś kto wszystkiemu zaprzecza jak by tam był ? Po co miała by kłamać Komorowska ? Skoro mówi, że ukraińcy gwałcili nawet 3 latki i 80 latki, strasznie się znęcali przed zabiciem to ja jej wierzę. Przecież to świadek zbrodni ukraińców na Polakach. Dla niektórych powinna przedstawić dowody, nagrania ? Niby skąd ? Dlatego są świadkowie, nie wyobrażam sobie, że w takich sprawach ktoś by mógł sobie żarty robić.

  2. kindzal
    kindzal :

    @bezcukrowy, jaka prawda? Ta bolszewicka gazeta?

    Posluchaj chlopcze: jak nasi bili moskalow i banderowcow, to twoii chowali sie pod suknia mamusi, albo wyslugiwali sie tzw. Armii Ludowej, NKWD, UBecji, albo innym szmaciarzom!

    Banderowcow lalismy wszedzie tak, ze im sie Warszawa nie marzyla! I zaden tam nie dotarl!
    Co za debilizm pisac ze: „Niemcy mordowali, a Ukraińcy przedtem torturowali i gwałcili dziewczyny. Banderowcy byli okrutni. Dało się to odczuć bardzo wyraźnie.”

    Nie masz synku pojecia, tak samo jak ciotka prezydenta co piszesz i do kogo!!!

      • iwanow
        iwanow :

        Pan jaroslaus nienawidzi Żydów, Niemców, Ukraińców i wszystkich Polaków, którzy nie lubią Sowietów, a popierają integralność Ukrainy – darzy ogromnym szacunkiem Putina i sowietów – szkoda gadać z nim, bo dla niego ponad 90% Polaków to banderowcy

          • jan_de
            jan_de :

            Panie Iwanow, „nadajesz” Pan gdzieś z okolic Ługańska, czy Doniecka? Podziwiam Pana, że chcesz Pan powstrzymać „ruskich” z dala od naszych granic… Bo to Pan przecież „obstawiałeś”… Dzięki takim jak Pan, polscy cywile nie zaznają mroków wojny. A w jakim Batalionie Pan służysz? Czy w tym, który Panu polecałem? I co tam na froncie? Nam tu brakuje uczciwej informacji… I prosimy o nią… A jak tam z zarobkami? Z Panem Uri doszliśmy do „zgodnego wniosku”. że powinny być wielokrotnie wyższe, w przypadku „likwidacji współobywateli” ( i oczywiście obcych najemników…). Tylko jedna prośba na koniec: proszę nie używać tego awatara, bo się ofiary banderowców, ale i powstańcy warszawscy w grobach przewracać będą…

          • iwanow
            iwanow :

            proszę Pana moja rodzina zawsze oddaje należną krew ojczyźnie walcząc z sowietami, jak trzeba będzie chwycę za broń – maiłem szansę jeszcze normalnie służyć w wojsku po 1989 roku – mogę go sobie używać ten awatar, bo za ten znak mój dziadek został zabity przez sowieckich nkwdzistów – domyślam się, że Pan przywitałbym sowietów chlebem i wódką – mnie Pan nie obrazi – możesz mnie Pan wyzywać on banderowców – ludzi, którzy nie lubią ruskich w Polsce jest większość i nie zmieni Pan tego swoim wyzywaniem i krzykiem – kiedy Pana poplecznicy oddadzą nam wrak tutki? co tam słychać u dyspozytorów ze Smoleńska? zabili ich, czy wywieźli do obozu?

          • jan_de
            jan_de :

            A czymże to tak Pana uraziłem, Panie Iwanow? Kiedy to „krzyczałem i wyzywałem” od banderowców? Potrafi to Pan wskazać w tekście? Jeśli tak, to Pana przeproszę zwłaszcza, że – urazić – nie miałem zamiaru…To co napisałem, było tylko logiczną konsekwencją naszej wcześniejszej wymiany zdań. Chyba Pan pamięta. Chyba nie zaprzeczy. Więc o co właściwie chodzi? Czuje się Pan winny, że nie wyjechał, choć powinien? Zupełnie nie słusznie. Wszyscy jesteśmy uwikłani w „codzienność” i nie zawsze możemy robić to, co byśmy chcieli. Choć rożni nas pojmowanie polskiej racji stanu, ja ani z tego, ani żadnego innego powodu, nie odbieram Panu prawa do czucia się patriotą. I proszę i mnie pozwolić! A po za tym jak zwykle Pan błądzi… Żadnych „ruskich”, nie mówiąc o „sowietach” chlebem i solą bym nie witał. „Popleczników” to nawet mi się nie chce komentować… Proszę trzymać choć trochę wyższy poziom..

          • tutejszym
            tutejszym :

            Jan_De: 06.08.2014 01:32 … Cytuję Pani wypowiedź: „Panie Iwanow, wobec tego, że Pan nie widzi, polecam „lekarza od oczu”. A jak nie POMORZE, to jedyna Pańska nadzieja w „lekarzu od głowy”. ” I tak mamy: chamstwo w wypowiedzi oraz błąd ortograficzny dyskredytujący studenta szkoły podstawowej. Do Pani wiadomości: Pomoże / pomorze – jeżeli czasownik – to przez 'ż’, jeżeli region w Polsce – to przez 'rz’. „Proszę trzymać choć trochę wyższy poziom” , obecny Pani poziom jest w mojej ocenie poniżej dopuszczalnego … PS. Co Pani robi o godzinie 03:32 … – dziennej normy postów Pani nie wyrobiła i kara finansowa od jaczejki będzie? Pozdrawiam Panią cieplutko.

          • jan_de
            jan_de :

            Witam forumnowego błazna Tutejszym’ego…! Widzę, że pielęgniarka pieluchy na czas zmieniła, i humorek dopisuje! Niech się Pan jej trzyma! Ale to tylko na marginesie. Obawiam się bowiem, że dobry humorek nie podnosi poziomu Pańskiej inteligencji, przez co i wyciąganie właściwych wniosków – jak zwykle u Pana – szwankuje. Więc śpieszę z pomocą: „Wobec tego, że Pan WIDZI” wizyta „u lekarza od oczu” jest zupełnie zbyteczna. Proszę na tego specjalistę nie tracić czasu. Proszę od razu udać się do „lekarza od głowy”. Na NFZ odradzam… Pewnie z rok czekać trzeba będzie, a i efekty… Powinien Pan wreszcie zainwestować w swoją głowę… A jak się powiedzie – to trudno, stracimy forumnowego pajaca…

          • tutejszy
            tutejszy :

            witam znanego psycha Jana_De (to od debil? – pasowałoby), widzę, że w Tworkach Wi-Fi założyli a pielęgniarze przeoczyli laptopika to teraz pensjonariusz może obrzygać na tym forum starszych i mądrzejszych od siebie przy milczącej zgodzie Redakcji, która tak zarobiona jest, że nie ma czasu kontrolować tego kubła z odchodami, który sama założyła
            zatem dawaj psychu! dawaj póki pielęgniarze nie zauważyli, że coś tam miętolisz pod pidżamą

          • jan_de
            jan_de :

            A cóż to? Kolejna odsłona Tuteszym’ego? Aż tak niedysponowany umysłowo, że jakimś półgłówkiem tutejszym wysługiwać się musi? To już dr Jakyll, ani Mr Hyde nie dają rady? O rozdwojeniu jaźni słyszałem, ale rozstrojenie jaźni to dla mnie nowość… Czy jest na forum lekarz? Lekarz potrzebny od zaraz!

          • maczek
            maczek :

            Nie to kolejny miłośnik banderowskiej dziczy podobno wykłada kafelki na KUL -kiedys to była niezła uczelnia obecnie to kloaka. Niech Pan nie reaguje na te ataki .przecież schemat jest jeden napadać jak największą sprowokować i usunąć z forum. Dla uspokojenia polecam artykuł .Zamiary wroga należy znać. A staje się coraz bardziej bez szczelny.

            Polecam nowy wywiad z Tymą, choć polecam to może złe słowo, bo treść
            wywiadu jest oburzająca i odrażająca. Niemniej, warto przeczytać, aby
            wiedzieć w jakim kierunku idą sprawy, a chodzi tu o uznanie jakiejkolwiek
            niechęci wobec UPA – za wyjątkiem, jak mówi Tyma, bezpośrednio
            dotkniętych, których on MOŻE zrozumieć – za mowę nienawiści. To bardzo
            pouczający wywiad również dla tych, którzy swoje sympatie w konflikcie
            ukraińskim lokują po stronie ukraińskiej.
            Link –
            http://rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,16445662,Piotr_Tyma__Nie_lekcewazyc_przejawow_mowy_nienawisci.html
            Gdyby GW zakodowała wywiad, poniżej wklejam go w całości.

            Pozdrawiam

            Adam Śmiech

          • jan_de
            jan_de :

            Dziękuję za link… Przeczytałem, ale zaskoczony nie jestem. Żadnej pokory, żalu, przeprosin… o ekspiacji nie wspominając… Za to o Jedwabnym, jak najbardziej… Wie Pan, co przeraża mnie w opiniach Panów takich jak uri czy iwanow? Nie to, że ich umysły zamknięte są na najbardziej nawet celne argumenty… To potrafię zrozumieć. Niektórym poglądy pozwalają dostrzec prawdę, a innym ją przeoczyć… Przeraża mnie natomiast to, że ich serca wyprane są z wszelkich ludzkich uczuć… Nie znam żadnej ich wypowiedzi, w której dostrzegłbym jakieś współczucie dla „likwidowanych” na wschodzie, w której okazali by szacunek dla myślących inaczej… Nic z tych rzeczy! Ekspiacja, to słowo dla nich całkowicie obce i niezrozumiale. Tak, to mnie przeraża, i tego się boję…

          • iwanow
            iwanow :

            niech najpierw nas sowieci przeproszą – niech Katyń i morderstwa polskich żołnierzy uznają za ludobójstwo – tak ciężko to zrozumieć – maja sowieci niesamowitą umiejętność z skłóceniu ludzi – dziwnym trafem o wyrwaniu sie spod władzy sowietów zdecydowalo sie tyle ludów – niestety nie widzi Pan tego… gdyby nie towarzysze z moskwy to po kościach by sie sparawa rozeszka – jakos ruskich nie morduja Baltowie – zamarzylo sie Putlerowi zdobycie w białych rękawiczkach Ukrainy i na jego rękach jest krew i wplątanie w to wszystko Europy – tak sądzi większość Polaków i nic na to nie może Pan poradzić – tyle w temacie

          • maczek
            maczek :

            Jan_De: 10.08.2014 23:47). Drogi Panie W tym całym cyrku sprowokowanym na forum przez wszelkiej maści idiotów i faszystowskich popleczników najdziwniejsze jest to ,że ta banderowsko-faszystowska swołocz nieustannie atakuje ukraińców ze wschodu. Którzy nota bene okazali się w okresie II W.Ś prawdziwymi przyjaciółmi Polaków na Kresach ratując bezinteresownie tysiące Polskich rodzin przed UPO-wskimi siekierami . Często ucieczka za Zbrucz była dla nich jedynym ratunkiem od śmierci. Jest niewątpliwie udowodnione że OUN począwszy od 1929 r (wcześniej inne organizacje) nie zaprzestała nawet na chwilę walki z Polską . Działalność tą kontynuuje obecnie ZUwP . Niewybaczalnym błędem popełnionym przez PRL jest zaniechanie po Operacji Wisła dalszego sprawdzania ile członków UPA-OUN przedostało się poza zasięg tej operacji .Z dokumentów archiwalnych wynika że mogło to być nawet ok 11 000 osób i to one obecnie manipulują opinią Publiczną w celu uzyskania poparcia dla faszystowskiej Hunty. Słusznie Pan zauważył fakt że …..,, ich umysły zamknięte są na najbardziej nawet celne argumenty”… wynika to z prostej analogii i programu ruchu Faszyzmu ukraińskiego . ( Ciekawe spostrzeżenia znajdzie pan w opracowaniu ,,Droga do nikąd -Antoni B Szczęśniak i Wiesław Z Szota.) W obecnej sytuacji jest tylko jedna droga dla Polskiej racji stanu .Wykorzystać fakt wojny pomiędzy dwoma nacjami i tak jak Orban ugrać jak najwięcej Korzyści dla Polski . Fakt że Putin rozszarpie ten faszystowsko stalinowski twór jest bardziej niż pewny ,to kwestia czasu . My musimy pamiętać o potwornych stratach poniesionych i ciągle ponoszonych , w wyniku okupacji Wschodnich województw RP.

          • tutejszym
            tutejszym :

            Pani Jan_de przecież w Pani wypowiedzi nie ma za grosz sensu oraz logiki. Wylewa Pani pomyje przed siebie chcąc zatrzeć własne chamstwo oraz indolencję umysłową. Przecież tak nie można, jest to niemoralne. Chyba że jako agenta rosyjskiego wpływu obowiązują Panią inne zasady i ruski, agenturalny system wartości. Dla mnie jest Pani podłą, sprzedajną kobietą.

          • jan_de
            jan_de :

            Hyde, nie zasługującym na formę Pan. Odpowiem w twoim stylu… Jesteś dla mnie umysłowym impotentem… Co jest prawdą w tym stwierdzeniu? Rzeczownik, czy przymiotnik? Idę o zakład, że i jedno i drugie… Ale mogę się też założyć, że nie potrafisz się przyznać ani do jednego, ani do drugiego… Ciekaw jestem – a odpowiedzi – przyznaję nie znam, co twoja żona myśli o twoim „szacunku” dla dam… Uważasz mnie wszak za kobietę. Daje ci czasem w p….k, żebyś go nabrał?

          • jan_de
            jan_de :

            Panie Iwanow, „nadajesz” Pan gdzieś z okolic Ługańska, czy Doniecka? Podziwiam Pana, że chcesz Pan powstrzymać „ruskich” z dala od naszych granic… Bo to Pan przecież „obstawiałeś”… Dzięki takim jak Pan, polscy cywile nie zaznają mroków wojny. A w jakim Batalionie Pan służysz? Czy w tym, który Panu polecałem? I co tam na froncie? Nam tu brakuje uczciwej informacji… I prosimy o nią… A jak tam z zarobkami? Z Panem Uri doszliśmy do „zgodnego wniosku”. że powinny być wielokrotnie wyższe, w przypadku „likwidacji współobywateli” ( i oczywiście obcych najemników…). Tylko jedna prośba na koniec: proszę nie używać tego awatara, bo się ofiary banderowców, ale i powstańcy warszawscy w grobach przewracać będą…

          • darek3013
            darek3013 :

            Panie Iwanow nie da się ukryć że podstawową siłą tzw. ATO czyli akcji antyterrorystycznej na wschodzie Ukrainy jest ukraińska Gwardia Narodowa rekrutująca się w przeważającej mierze z członków Prawego Sektora – skrajnie nacjonalistycznej organizacji przyznającej się do banderowskich korzeni i banderowskich zbrodniarzy mających za bohaterów. Nie każdy Ukrainiec jest banderowcem ale każdy banderowiec jest Ukraińcem i nie trzeba popierać Putina aby to widzieć. Nawiasem mówiąc sama nazwa ATO woła o pomstę do nieba. Chyba nikt w dotychczasowej historii nie zwalczał terroryzmu używając czołgów, dział i samolotów. I wyprzedzając odpowiedź – proszę nie wskazywać na to co robi teraz Izrael w Strefie Gazy gdyż ich działania to „czystka etniczna o znamionach ludobójstwa” złośliwie używając tego idiotycznego określenia naszego Sejmu.

          • iwanow
            iwanow :

            niech zwróci uwagę na to, że na terenach objętych okupacja przez separatystów nie ma jakiegoś masowe wstępowania do nich – siły separatystów to w większości tez najemnicy różnego pochodzenia – szczególnie obywatele rosji, czyli obcego państwa – czyli to jakby na opolszczyźnie dowódcami byli rodowici Niemcy – tez by Pan wspierał ich… z drugiej strony to, gdyby Polska została zaatakowana przez Rosje, to gwarantuje Panu, ze pierwszymi, którzy by stanęli do walki byliby narodowcy i środowiska kibolskie – często określa miane anysemitów, faszystów – grzeczna młodzież, by zwiewała z Polski aż miło

          • darek3013
            darek3013 :

            Panie Iwanow – źle mnie pan zrozumiał – ja nie wspieram separatystów, ale w jakikolwiek sposób nie kibicuję także Ukraińcom z zachodu. Widzę zagrożenie zarówno ze strony Rosji wspierającej separatystów jak i ze strony faszyzujących probanderowskich sił rządowych. Uzasadnione w moim odczuciu jest mówienie o Prawym Sektorze jako o organizacji nacjonalistycznej i faszystowskiej – ich poglądy świadczą o wyznawaniu takich poglądów. Reszta to dialektyka.

          • ruskiagent
            ruskiagent :

            Niestety panie Rezunie Iwanowie, prawda jest brutalna: znakomita większość powstańców rosyjskich w Doniecku i Ługańsku to rodowici mieszkańcy tych okolic, o pochodzenie z Federacji Rosyjskiej można posądzać jedynie wyższych dowódców sił buntowniczych. Owszem, walczą tam i ochotnicy czeczeńscy posłani przez Kadyrowa, i Serbowie, i pewnie i ochotnicy z Rosji, ale i tak większość powstańców pochodzi z ziem obecnej Ukrainy. A poza tym niech odpowie mi pan Rezun na pewne pytanie: dlaczego owi separatyści, mimo tego iż są to doskonale wyszkoleni specnazowcy, którym najnowszą rosyjską broń, czołgi, rakiety, ludzi wysyła tysiącami ten ohydny putler ciągle jeszcze mimo takiej potężnej przewagi nad niosącymi wolność i demokrację wojskami Ukrainy nie siedzą jeszcze w Kijowie?

          • iwanow
            iwanow :

            jak jest Pan tak zorientowany to niech mi Pan poda ile w tamtym rejonie było mężczyzn w wieku 25-55 lat przed referendum – większość z nich musiała służyć w wojsku – albo nawet i nie – jak ktoś chce walczyć, to nawet bez przygotowania wojskowego może walczyć, dlaczego separatyści mają tak mało ochotników – nie chcą noworosjanie umieram za swoją ojczyznę -coś słabo tam u nich z patriotyzmem – nawet głowni dowódcy wojskowi to przyjezdni sowieci – nie ma kto nimi rządzić z tamtych rejonów – coś słabe to noworosyjkie elity, że moskwa musi im przysyłać swoich ludzi

          • jan_de
            jan_de :

            O, i tu to ja powinienem się obrazić, Panie Iwanow… za słowa „osób takich jak Pan – uczestników poprzedniego aparatu, sbków, komunistycznych frustratów…” To ma być dyskusja na argumenty? Co Pan możesz o mnie wiedzieć? Same pudła, Panie Iwanow. Zamiast (który to już raz) zasłaniać się swoim dziadkiem (mój też walczył z bolszewikami w 1920 roku) powiedz Pan lepiej coś Pan uczynił dla naszej Ojczyzny? Myślisz Pan, że w latach 80-tych SB wzywało mnie na przesłuchania, bo wspierałem „ruskich”? I dlatego że – w tym samym czasie – brałem udział w nielegalnych zgromadzeniach popierających sowiecką interwencję w Afganistanie? i politykę kremla? Tak, pewnie powinienem się obrazić… Ale Pańskie zarzuty są tak żałosne, że nie potrafię…

          • maczek
            maczek :

            Panie Jan_De Z bydłem się nie dyskutuje tylko utylizuje przyjdzie czas to się ich znajdzie (jak znaleziono urieg’o). Muszę dodać że OUN zawsze dysponowała dobrym aparatem propagandowym stąd prowokacyjny awatar tego smarkacza o nicku ,, iwanow ” .Ostatnio na forum pełno tego ścierwa ukraińskiego .A szkoda kiedyś to był nawet fajny portal patriotyczny. Najlepszą opinię i powody dla których powinno się zwalczać ukraińców w Polskim interesie narodowym podał R.Dmowski i niestety jest ona nadal nie zrealizowana. pozdrawiam

          • iwanow
            iwanow :

            wy tylko pamiętacie o Wołyniu, morderstwach upowców – ciagle te widly i straszenie faszyzmem – staje sie to nudne – ciekawe, czy byl kiedykolwiek na Ukrainie – reszta to biała plama – problem sowietów nie istnieje, no nie??? piszę w imieniu Polaków, swoich przodków, bo jak widzę na tym forum niektórym trzeba przypominać, niektóre fakty z historii stosunków pol-sow – ograniczam swoja perspetywę niestety – ale jak wielokrotnie pisałem – przyda nam się Ukraina jako bufor przed Rosją

          • jaroslaus
            jaroslaus :

            Weź już nie pierdol ty żydowski, upowski, pisowski (niepotrzebne skreślić) dywesrancie. Ja byłem na Kresach południowo-wschodnich jak na razie 3 RAZY i TAK – NEO BANDERYZM ŻYJE I MA SIĘ BARDZO DOBRZE. Bufor – srufor – ozjasz szechter. Polska nie potrzebuje protezy. Polska albo będzie silna, albo dalej będzie neo kolonią i w końcu zniknie. Tak jak chcą tego ludzie tego samego plemienia co obecni władcy zachodniej krainy. Rezunów na gałąź a władców do mydelniczki!

          • darek3013
            darek3013 :

            Panie Iwanow – bufory to były potrzebne jak armie przemieszczały się na piechotę lub furmankami. Dzisiaj wystarczy wgrać nowe dane do systemu kierowania i sprawa załatwiona. A Rosja możliwości techniczne niestety ma. Co do wojsk konwencjonalnych – zapomina Pan chyba że my graniczymy z Rosją od północnego wschodu oraz patrząc na politykę Białorusi którą można uznać na chwilę obecną jako przedłużenie Rosji na zachód, graniczymy także z Rosją od wschodu( czyli granica białoruska). Ukraina to taki dziurawy płot postawiony w lesie na dodatek w 1/3 długości tego lasu. Pomijam już kwestię „przyjazności” takiego sąsiada wobec Polski. A Wołyń jest ważny bo na mordach takich jak wołyński Ukraina buduje swoją tożsamość narodową i kreuje bohaterów których miejsce jest na śmietniku historii a nie na cokołach pomników co tam jest nagminne.

          • jan_de
            jan_de :

            „czy byl kiedykolwiek na Ukrainie” – to chyba pytanie do mnie. Więc odpowiadam Mu. Był! Ale to co widział i co słyszał chyba by Mu się nie spodobało… To już dość dawno było, bo tuż przed 1-szą „Majdanową rewolucją”… Przemierzaliśmy ze znajomymi całą zachodnią Ukrainę… Żółkiew, Łuck, Sławuta, Podhorce, Bar, Kamieniec Podolski, Ołyka, Krzemieniec, Klewań, Ostróg, Tarnopol, Złoczów, Zbaraż… w sumie kilkadziesiąt miejsc w niespełna 2 tygodnie. Noclegi prawie codziennie w innym miejscu. Skłamałbym, gdybym napisał, że nie widziałem tam serdeczności. Ale była to serdeczność – głównie – ze strony Polaków tam zamieszkałych. Wśród Ukraińców bowiem przeważała jakaś rezerwa oraz pewien rodzaj skrywanej niechęci a może nawet skrywanej pogardy. Wcale nie byłem uprzedzony, a odczuwałem to wyraźnie… Pamiętam rozmowę z Ukrainką i jej synem, których podwieźliśmy do Tarnopola, a która urodziła się w Chełmnie… I bardzo dobrze pamiętam też, opowieści polskiego księdza o agresywnym zacietrzewieniu Ukraińców i ich zapalczywości graniczącej z fanatyzmem… Pamiętam też wiele innych zdarzeń, które – gdybyś był Pan ich świadkiem – przewartościowałyby Pańskie poglądy… Bo zakładam, że jesteś Pan Polakiem, i życzysz Polsce jak najlepiej… Czasem zastanawiam się, jak wygląda dziś Ukraina, z pomnikami morderców naszych rodaków…

          • tutejszym
            tutejszym :

            Ta Ukrainka urodziła się chyba w Chełmie? Mam takie same jak Pan doświadczenia z Ukraińcami. Często za zasłoną ukraińskich oczu czai się pogarda i niechęć do Polaków. Ale skąd ta pogarda?. Czasami wybucha w przypływie nie kontrolowanej emocji. Takie miałem wrażenia w kontaktach z większością Ukraińców. Ale byli też inni Ukraińcy – serdeczni, lojalni, opiekuńczy wobec mnie – Polaka. Ale to działo się się w warunkach izolowanych, dla nich bezpiecznych – w czterech ścianach domów na Ukrainie i w Polsce. Wycieczka objazdowa po dawnych kresach ogranicza jednak możliwość poznania Ukraińców jako jednostek, pozostają tylko tak bardzo ważne wrażenia. Ale to dla mnie jest to stan tu i teraz naszych stosunków Polsko – Ukraińskich. Na „Jutro” powinna nastąpić praca nad trwałą zmianą w kierunkach naszej współpracy i wzajemnego postrzegania się. I to nie z pozycji siły, nie z pozycji buta i obcasa. Pod polskim i ruskim butem to Ukraińcy już byli. Teraz są i chcą być wolni, chcą żyć „sami dla siebie”, wyszli już z etapu bycia narodem „sami w sobie” ( nomenklatura marksistowska). Mamy swoje principia – moralne rozliczenie Wołynia, rola Polski w historii Ukrainy, jaki możliwy – oczekiwany i korzystny dla nas kierunek rozwoju stosunków między narodami Polski i Ukrainy. No i gwoli przypomnienia: Ukraina zajmuje obszar dwa razy większy od Polski oraz posiada o 25% więcej ludności od nas. No i walczy z FR w sposób nieporównywalnie skuteczny od naszych obecnych możliwości.

          • maczek
            maczek :

            Jan_De: 11.08.2014 10:18 ).Wśród Ukraińców bowiem przeważała rezerwa oraz pewien rodzaj skrywanej niechęci a nawet skrywanej pogardy w wielu przypadkach jest jawna nienawiść. Podziwiam Pana niesamowita cierpliwość w odpieraniu bzdurnych argumentów ,,Tutejszego” …(.gdybyś był Pan ich świadkiem – przewartościowałyby Pańskie poglądy.).. ,Bo zakładam, że jesteś Pan Polakiem, i życzysz Polsce jak najlepiej”..Wydaje się być chybionym ten argument . ….I to nie z pozycji siły, nie z pozycji buta i obcasa. Pod polskim i ruskim butem to Ukraińcy już byli…..Taki bełkot może wydawać z siebie osobnik całkowicie amoralny i pozbawiony jakiegokolwiek szacunku dla Polski i Polaków oraz celowo odrzucający fakty historyczne mówiące o ,,Historii” i narodzie ukraińskim bo nie było czegoś takiego jak ukraińcy do początku XX w bełkot o polskim bucie to czysta fikcja Na terenach Wschodnich województw do 1945 r obowiązywała jurysdykcja Państwa Polskiego i wszyscy mieszkający na nich mieli obowiązek przestrzegania go . ….wyszli już z etapu bycia narodem „sami w sobie” ( nomenklatura marksistowska) W dodatku posługuje się fałszerstwem w ocenie etapów rozwoju tego tworu . Ich korzenie ,,bycia narodem” tkwią w ideologii Faszyzmu Dońcowa a nie jakichś bredni i marksizmie , ponad to .W okresie ostatnich 25 lat kiedy to byli rzekomo niepodległym krajem nigdy nie nastąpiło faktyczne połączenie dwóch różnych mentalnie i kulturowo grup mieszkających na wschodzie i zachodzie ukrainy . problematyczne i nieodpowiedzialne jest powołanie obszaru i ilości zamieszkującej ludności to sztuczne państwo bo są todane z okresu przed rozpadem na wshód i zachód .

          • jaroslaus
            jaroslaus :

            o desperacji banderowców w stworzeniu legendy „krainy” świadczą powtarzające się zabiegi przyspawania Łemków do „narodu” kraińskiego. A bycie pod polskim butem jest łgarstwem godnym żydowskiego bandyty pokroju Ozjasza Szechtera. Kraińcy byli największymi beneficjentami idiotycznych rządów Sanacji. Gdy parcelowano wielkie polskie majątki w województwach południowo wschodnich to oni byli uprzywilejowani, tak, że polski chłop najczęściej nic z tego nie uzyskiwał Ich krypto bandyckie organizacje były dotowane przez polskiego podatnika, chodzi tu o organizację Łuh, Sokił i im podobne. Tak samo było ze spółdzielniami. Kraińcy byli zatrudniani bez dyskryminacji na wszystkich stanowiskach. Za to wszystko Polska otrzymała zamachy bombowe, napady na banki, poczty i konwoje, chroniczne ścinanie słupów telegraficznych i telefonicznych, masowe podpalenia domostw polskich chłopów oraz w końcu morderstwa, nie tylko Polaków ale też „swoich”. Prapradziadek mojej dziewczyny był Rusinem z polsko-ruskiej wsi pod Lwowem. Za to, że córkę, którą miła ze związku z Polską wydał za Polaka OUN spalił mu stodołę. To nie są ludzie – to są zwierzęta – mówię tu o wszystkich sympatykach UWO, OUN, UPA i Bandery z tzw. zachodniej Krainy.

          • tutejszym
            tutejszym :

            „Ale to dla mnie jest to stan tu i teraz naszych stosunków Polsko – Ukraińskich. Na „Jutro” powinna nastąpić praca nad trwałą zmianą w kierunkach naszej współpracy i wzajemnego postrzegania się. I to nie z pozycji siły, nie z pozycji buta i obcasa. Pod polskim i ruskim butem to Ukraińcy już byli. Teraz są i chcą być wolni, chcą żyć „sami dla siebie”, wyszli już z etapu bycia narodem „sami w sobie” ( nomenklatura marksistowska).”…. „But i obcas” rozumiem jako absolutna dominacja, traktowanie drugiej strony z góry, jako przedmiot a nie podmiot w dyskusji nad poszukiwaniem rozwiązań. Swoją wypowiedź traktuję jako wstęp do dyskusji nad kierunkiem naszych przyszłych pozytywnych stosunków Polsko – Ukraińskich. Zwrot „But i obcas” nie był najszczęśliwszym moim sformułowaniem, szkoda by było gdyby to spowodowało kubły pomyj w których potencjalna dyskusja zostanie utopiona. Może inni Forumowicze podejmą ten temat.