Zdaniem Michaiła Chodorkowskiego Putin nie odmówi wzięcia udziału w wyborach prezydenckich w 2018 roku, ale już myśli o swoim zmienniku.

Chodorkowski podczas forum medialnego w Bonnie stwierdził: „Po pobycie w więzieniu nie chciałem już więcej wracać do biznesu, dlatego zająłem się życiem społeczno-politycznym. Wtedy postawiłem przed sobą zadanie – pomóc Rosji, by stała się demokratycznym państwem. Należy zmienić system, bo obecnie w Rosji panuje autorytaryzm. Jeżeli nie przedstawimy alternatywy na miejsce Putina przyjdzie inny „Putin”.

Przeciwnik Putina uważa, że oficjalne dane, które mówią o tym, że prezydent Rosji ma ponad osiemdziesiąt procent poparcia w społeczeństwie są znacznie zawyżone. Jego zdaniem sukcesem Putina jest to, że ludzie nie widzą alternatywy. Chodorkowski uważa, że społeczeństwo obywatelskie musi przedstawić alternatywę, którą będzie nie konkretna osoba, a system.

CZYTAJ TAKŻE: Interpol odmówił ścigania Chodorkowskiego

„Na czele systemu powinno stać prawo. Potrzebny nam jest silny rząd i parlament, a także niezależne sądy. Rosja jest ogromnym krajem, jedna osoba nie jest w stanie poradzić sobie ze wszystkimi problemami. Dlatego najlepszym ustrojem będzie demokracja parlamentarna” – zauważa Chodorkowski.

„Mam nadzieję, że Putin rozumie, że nie można przekazać władzy w obecnym kształcie. Dlatego w środku przyszłej kadencji prezydent Rosji przedstawi swojego zastępcę, którego zadaniem będzie przeprowadzenie reform. W innym wypadku, wszystko przybierze jeszcze bardziej rygorystyczne kształty. W najbliższym czasie aparat państwowy zacznie szukać zmiennika – dodał.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jego zdaniem „setki, tysiące, a nawet dziesiątki tysięcy ludzi na ulicy nie spowodują zmiany systemu. Ważne żeby społeczeństwo widziało alternatywną wizję, żeby miało świadomość, że ich problemy nie są wirtualne, tylko, że jest wiele osób w takim położeniu”.

Chodorkowski skrytykował również forsowaną przez Putina koncepcję „ruskiego świata”. „To pojęcie straciło swoje początkowe znaczenie. Władza sprawiła, że ludzie odwracają się od rosyjskiej kultury i języka, czego najlepszym przykładem jest Ukraina. Należy rozgraniczyć Kreml i Rosję, Putina i Rosjan – konkludował.

CZYTAJ TAKŻE: Czterech byłych ambasadorów USA w Rosji: Nie możemy pozwolić na dalsze pogarszanie relacji

Kresy.pl/naviny.by




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz