Premier częściowo uznawanej Republiki Kosowa Ramush Haradinaj został zatrzymany wczoraj we Francji. Serbia oskarża go o popełnienie zbrodni wojennych.

Haradinaj został zatrzymany przez francuksą policję w porcie lotniczym Bazylea-Miluza-Fryburg we wschodniej Francji, przy granicy Szwajcarii, gdzie przyleciał ze stolicy Kosowa Prisztiny. Zatrzymania dokonano na podstawie listu gończego wystawionego przez organa ścigania Serbii jeszcze w 2004 roku. Serbowie oskarżają Haradinaja o popełnienie zbrodni wojennych w czasie gdy był członkiem tak zwanej Wyzwoleńczej Armii Kosowa (UCK), która prowadziła walkę ze strukturami państwowymi ówczesnej Jugosławii o odłączenie od niej, a właściwie od będącej częścią federalnego państwa Serbii.

Haradinaj, który przeszedł szkolenie w Albanii, walczył w szeregach UCK w latach 1997-1999. Po faktycznym uniezależnieniu się zbuntowanego regionu od Belgradu, dzięki zbrojnemu atakowi NATO Serbię w 1999 r. Haradinaj został wiceszefem siły paramiliarnej kontrolującej Kosowo pod zwierzchnictwem Amerykanów – Korpusu Ochrony Kosowa. W grudniu 2004 roku został premierem separatystycznego regionu, ale musiał zrezygnować ze stanowiska już w marcu roku następnego w związku z zarzutami jakie sformułował przeciw niemu Międzynarodowy Trybunał Karny dla byłej Jugosławii. Według tych zarzutów kierowany przez niego oddział miał w okresie od marca do września 1998 roku brać na cel cywilów. W 2008 roku Trybunał oczyścił Haradinaja z oskarżeń od zbrodnie wojenne, ale już w 2010 roku ponownie wznowił proces, a Haradinaj ponownie trafił do aresztu w Hadze. Z powodu braku dowodów Haradinaj został ponownie uniewinniony w 2012 r. W trakcie trwania procesu zginęło w niejasnych okolicznościach 19 osób którzy mogli składać zeznania w jego procesie.

Ministerstwo Sprawiedliwości częściowo uznawanej Republiki Kosowa poinformowało, że za pośrednictwem ambasadora w Paryżu (Francja uznaje państwowość kosowskich Albańczyków) zwróciło się do Ministerstwa Sprawiedliwości Francji o „natychmiastowe uwolnienie” Haradinaja, który pozostaje aktywny w polityce jako lider opozycyjnej partii Sojusz dla Przyszłości Kosowa (AAK). W dniu dzisiejszym jako „nie do zaakceptowania” aresztowanie Haradinaja określił jego były towarzysz broni, a obecnie prezydent separatystycznego parapaństwa Hasim Thaci. „My członkowie Wyzwoleńczej Armii Kosowa jesteśmy dumni z walki przeciw dyskryminacyjnym i kryminalnym prawom reżimu Slobodana Milosevicia. Nasze prawo zostało potwierdzone przez wolny i demokratyczny świat, gdy rozpoczęło się bombardowanie serbskich celów”[przez NATO w 1999 r.] – napisał Thaci na Facebooku.

Tymczasem serbski prokurator do spraw zbrodni wojennych zapowiedział, że zebrał nowe materiały w sprawie Haradinaja, toteż Belgrad zwrócił się do Francuzów o nie uwalnianie albańskiego polityka i złożył wniosek o jego ekstradycję.

Czytaj także: Kosowo: Otwarto ogień do Serbów sprzątających klasztor

balkaninsight.com/kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz