Jeden z pomników wojennych w Sofii pokryto dzisiejszego ranka napisami, które upamiętniają polskie ofiary Katynia oraz potępiają rosyjską interwencję na Krymie.
Prokuratura analizuje około 30 tys. internetowych wpisów dotyczących 7-letniej córki prezydenta Karola Nawrockiego. Śledczy wystąpili o międzynarodową pomoc prawną do Stanów Zjednoczonych i Chin, aby ustalić dane właścicieli kont na platformach społecznościowych. Zarzutów dotąd nie postawiono, ale prokuratura ocenia, że część autorów wpisów może ponieść odpowiedzialność karną.
Po wieczorze wyborczym prezydenta Karola Nawrockiego w 2025 roku Prokuratura Rejonowa Warszawa-Mokotów wszczęła postępowania w sprawie znieważających wpisów dotyczących jego 7-letniej córki Kasi Nawrockiej. Dziewczynka podczas wydarzenia żywiołowo reagowała na sytuację, przesyłała zgromadzonym buziaki i serduszka oraz tańczyła, co wywołało falę komentarzy w internecie.
Początkowo mokotowska prokuratura prowadziła sześć odrębnych postępowań. Każde z nich dotyczyło wpisów zamieszczonych na innej platformie internetowej.
Turecki kuter rybacki Duru 67 został zaatakowany w piątek na Morzu Czarnym, na zachód od okupowanego przez Rosję Krymu, w rejonie Sewastopola. Jednostka zatonęła, a pięciu rannych członków załogi podjął inny turecki kuter. Jeden z rybaków zmarł podczas transportu w kierunku Turcji.
Turecki kuter rybacki Duru 67 został zaatakowany 5 czerwca na Morzu Czarnym, na zachód od Krymu, w rejonie Sewastopola — poinformowało tureckie Dowództwo Straży Przybrzeżnej. Jednostka pływała pod banderą Turcji i zatonęła po odniesieniu uszkodzeń.
Węgierski rząd wstrzymał wczoraj, 5 czerwca, wydawanie wiz pracowniczych osobom z Filipin, Gruzji i Armenii — podał Reuters, powołując się na rzeczniczkę rządu Vandę Szondi.
Decyzja ma być pierwszym krokiem w kierunku uregulowania napływu pracowników-gości na Węgry.
Nowe przepisy wpisują się w zapowiedzi partii Tisza premiera Pétera Magyara, która po kwietniowych wyborach zakończyła 16-letnie rządy Viktora Orbána. Reuters przypomina, że ugrupowanie Magyara deklarowało wstrzymanie od czerwca wydawania wiz pracownikom spoza Unii Europejskiej.
Ukraina i Rumunia przedstawiły szczegóły incydentu z udziałem ukraińskich dronów morskich na Morzu Czarnym. Według władz w Kijowie jednostki utraciły łączność wskutek rosyjskich działań walki elektronicznej.
W piątek w pobliżu rumuńskiego portu Konstanca na wybrzeżu Morza Czarnego doszło do eksplozji drona morskiego należącego do Ukrainy. Rumuńskie Ministerstwo Obrony potwierdziło później, że była to ukraińska bezzałogowa jednostka nawodna.
W chwili eksplozji teren znajdował się pod kontrolą rumuńskich służb. Obszar został wcześniej zabezpieczony przez funkcjonariuszy Rumuńskiej Służby Informacyjnej, Straży Przybrzeżnej oraz Ministerstwa Obrony. Specjaliści prowadzili działania zmierzające do neutralizacji obiektu.
Traktat o Eurazjatyckim Związku Gospodarczym (EAES) nie przewiduje procedury wycofania lub zawieszenia członkostwa. Jednak Rosjanie sprawdzają prawną możliwość zastosowania takich procedur.
„Teraz zbadamy, co oznaczałoby zawieszenie. Prawda jest taka, że Traktat o EAES nie przewiduje systemu zawieszania członkostwa ani systemu wykluczania członków. Dlatego wszystko to musi zostać dokładnie zbadane z prawnego punktu widzenia do grudnia” - powiedział rosyjski wicepremier Aleksiej Owierczuk, zacytował portal News.am.
Pod koniec maja, po posiedzeniu głównego organu EAES - Najwyższej Rady Gospodarczej, Rosja, Białoruś, Kazachstan i Kirgistan przyjęły oświadczenie, zgodnie z którym kwestia członkostwa Armenii w zrzeszeniu integracyjnym ma zostać ponownie rozpatrzona na kolejnym posiedzeniu tej Rady.
Podczas gdy PKB eurolandu spadł, Polska utrzymała się w ścisłej czołówce Unii Europejskiej pod względem tempa wzrostu gospodarczego, chociaż również zanotowała lekki spadek. Według GUS polska gospodarka odnotowała 3,5 proc. rok do roku.
W pierwszym kwartale 2026 roku produkt krajowy brutto strefy euro spadł o 0,2 proc. w porównaniu z poprzednim kwartałem, a w całej Unii Europejskiej obniżył się o 0,1 proc. – wynika z drugiego szacunku opublikowanego przez Eurostat.
Dane okazały się gorsze od oczekiwań rynku. Konsensus dla strefy euro zakładał wzrost PKB o 0,1 proc. kwartał do kwartału.