Władze miasta położonego w okolicach Dunkierki chcą więcej pieniędzy na utrzymanie obozowiska dla uchodźców. Ich liczba gwałtownie wzrasta i miasto nie ma pieniędzy na zapewnienie im środków do życia.
Mer miasta Grande-Synthe koło Dunkierki chce by Unia Europejska wypłaciła miastu dodatkowe pieniądze na utrzymanie obozowiska dla uchodźców. Znajduje się w nim już półtora tysiąca osób i liczba ta nadal rośnie. Lokalne władze nie maja pieniędzy by utrzymać migrantów, i to pomimo dodatkowej dopłaty od francuskiego rządu w wysokości czterech milionów euro rocznie. Migranci potrzebują ciepłych mieszkań, prądu i bieżącej wody a ich liczba cały czas rośnie. Część baraków w obozie zostało wybudowanych przez organizacje charytatywne, które teraz domagają się zwrotu pieniędzy.
RMF24.PL/KRESY.PL





























