Awans obecnego komendanta głównego Straży Granicznej Mareka Łapińskiego od majora do generała trwał półtora roku.

Funkcjonariusze Straży granicznej wskazują, że w normalnych warunkach tego typu awans trwa kilkanaście lat. Taką metodę awansu nazywają „na kangura”, Ich zdaniem niszczy to etos służby oraz dotychczasowe zasady.

54-letni generał Łapiński szefem straży mianowany na końcu 2015 roku, po przywróceniu z emerytury przez szefostwo MSWiA. Przed odejściem na nią miał stopień kapitana, przywrócenie wiązało się z awansem na majora. Po półtora roku Łapiński został już generałem brygady.

Korzystasz z portalu Kresy.pl
Wspieraj nas regularnie.

Generał Adam Rapacki pytany przez RMF FM o sprawę awansu Łapińskiego, wskazuje, że przez tego typu decyzje stopień generalski staje się coraz mniej warty. Wskazuje również na inne zagrożenia: Na najwyższe stanowiska trafiają ludzie, którzy nie mają wystarczającego doświadczenia, nie są charyzmatyczni, nie realizują własnej wizji służby, bo nie są w stanie jej stworzyć – ostrzega Rapacki. Dodaje również, że przez błyskawiczne awanse MSWiA kupuje wdzięczność i lojalność objętych nimi ludźmi.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Konflikt Duda-Macierewicz na tle nominacji generalskich

Jego zdaniem ludzie z kupioną lojalnością w momencie problemów będą zamiatali je pod dywan. Dodał, że w jego opinii szefowie służb mundurowych powinni zachowywać całkowitą niezależność, ponieważ i oni sprawują kontrolę nad ludźmi władzy.

Marek Łapiński rozpoczynał służbę w 1991 roku, kiedy wstąpił do Urzędu Ochrony Państwa, by po dwóch latach przejść do Straży Granicznej. Pełnił także funkcję Zastępcy Generalnego Inspektora Celnego. Pracował w Najwyższej Izbie Kontroli jako główny specjalista kontroli państwowej. Przez lata 2006-2007 był dyrektorem departamentu kontroli, skarg i wniosków MSWiA. Od kwietnia 2010 przez pięć lat przebywał w dyspozycji komendanta głównego Straży Granicznej.

Generał Marek Łapiński pytany przez RMF FM o okoliczności awansu odmówił komentarza.

kresy.pl / interia.pl

Reklama



1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. tagore
    tagore :

    „Od kwietnia 2010 przez pięć lat przebywał w dyspozycji komendanta głównego Straży Granicznej.” czyli poszedł na emeryturę po pięciu latach trzymania go przez PO w przechowalni. Więc nie dziwi mnie ta nominacja, PO potraktowała go w ten sposób nie bez przyczyny.