Zagrożenie atakami terrorystycznymi w Polsce jest na stałym, niskim poziomie, ale służby muszą być czujne ¬– uważa koordynator służb specjalnych Marek Biernacki.
– Służby muszą być czujne, muszą się doskonalić, muszą być środki na działanie służby po to, aby obywatele byli zabezpieczeni. Konwertytów jest dużo, salafitów też, nawet u naszych sąsiadów, w Niemczech i Finlandii– powiedział Marek Biernacki.
Zdaniem Biernackiego w skali międzynarodowej zagrożenie ze strony ugrupowań terrorystycznych wzrasta.
– Wydaje mi się, że jest większa aktywność tych grup. (…). To się robi bardzo skomplikowana i niebezpieczna gra i jesteśmy w cywilizacji globalnej po stronie wojny z terroryzmem, dlatego nasze służby muszą być aktywne i w zwalczaniu, i zabezpieczaniu państwa i obywateli przed zagrożeniami– powiedział.
Biernacki nawiązał też do zatrzymania w Polsce, w maju, trzech osób, które miały zbierać środki finansowe na finansowanie działań terrorystycznych.
– To byli ludzie z diaspory z Kaukazu, a sporo ludzi z Kaukazu przewinęło się przez Polskę– powiedział. Ocenił, że teraz trzeba kontrolować m.in., jak te osoby będą się zachowywać i czy przejdą w kręgi radykalnego islamu.
PAP/KRESY.PL




























