Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Oskarżony Ukrainiec umieszczał w różnych miejscach symbolikę i hasła związane z Ukraińską Powstańczą Armią. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego twierdzi, że pracował dla Rosjan.
Figurant postępowania to 18-letni imigrant z Ukrainy Ilia K. Miał on nanosić w różnych miejscach w Warszawie hasło "Sława UPA" oraz czerwono-czarne barwy tej ludobójczej organizacji. Zrobił to między innymi na Pomniku Rzezi Wołyńskiej, ale też pomniku Bohaterów Getta Warszawskiego. Został zatrzymany przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Polska specsłużba twierdzi, że Ilia K. działał na zlecenia Rosjan. Stawia mu zarzut realizacji działań sabotażowych i dywersyjnych na rzecz obcego państwa. W okresie od listopada 2024 do sierpnia 2025 roku oskarżony miał popełnić aż 47 inkryminowanych czynów. ABW uważa, że Ukrainiec przygotowywał się do działań dywersyjnych z użyciem drona, zrelacjonował portal Polsat News.
Wołodymyr Zełenski zapowiedział otwarcie archiwów ukraińskich służb dotyczących zbrodni wołyńskiej oraz wydanie kolejnych zezwoleń na poszukiwania i ekshumacje polskich ofiar.
Prezydent Ukrainy poinformował o tym w piątek, 17 lipca, po naradzie dotyczącej ukraińskiej polityki wobec Polski.
W spotkaniu uczestniczyli między innymi minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha, szef gabinetu prezydenta Kyryło Budanow oraz dyrektor Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej Ołeksandr Ałfiorow.
Odwołanie Mychajła Fedorowa z resortu obrony wywołało protesty w Kijowie i kilkunastu innych miastach na Ukrainie. Decyzja miała wynikać z długotrwałego konfliktu ministra z naczelnym dowódcą Sił Zbrojnych Ukrainy Ołeksandrem Syrskim. Po zmianie na stanowisku rezygnację złożył zastępca dowódcy Sił Powietrznych Pawło Jełizarow.
W czwartek w Kijowie i wielu innych miastach na Ukrainie odbyły się protesty przeciwko odejściu Mychajła Fedorowa ze stanowiska ministra obrony po decyzji Wołodymyra Zełenskiego, że nie zgłosi jego kandydatury do nowego rządu. Tego samego dnia zastępca dowódcy Sił Powietrznych Pawło Jełizarow złożył raport o zwolnienie ze funkcji, wiążąc swoją decyzję z dymisją ministra.
Zmiany rozpoczęły się 12 lipca, gdy Zełenski ogłosił rekonstrukcję rządu oraz przetasowania w kierownictwie instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa. Dzień później do Rady Najwyższej trafił wniosek o rezygnację premier Julii Swyrydenko.
Kancelaria Prezydenta RP przekazała dary dla Polaków na dawnych Kresach, które trafią do Naddniestrza w ramach kampanii „Kocham Polskę”. (więcej…)
Sejm przyjął uchwałę upamiętniającą ofiary ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej. (więcej…)
Dena Karari, obywatelka USA i Iranu, oskarżona przez Teheran o szpiegostwo, wraca do Stanów Zjednoczonych po ponad półtora roku przymusowego pobytu w Iranie. Jej wyjazd nastąpił podczas kolejnej eskalacji działań wojennych między oboma państwami. Amerykanie zaatakowali irańskie centra dowodzenia i stanowiska obronne, a Iran odpowiedział uderzeniami na bazy USA w Jordanii i Kuwejcie.
W środę, podczas kolejnego dnia amerykańskich bombardowań Iranu, prezydent USA Donald Trump ogłosił na platformie Truth Social, że Teheran zezwolił obywatelce Stanów Zjednoczonych przetrzymywanej od grudnia 2024 roku na opuszczenie kraju. Kobieta znajdowała się już poza Iranem i była w dobrym stanie.
„Iran zezwolił obywatelce amerykańskiej, która została niesłusznie zatrzymana w grudniu 2024 roku za «prezydentury» śpiącego Joe Bidena, na opuszczenie kraju. Obecnie przebywa ona bezpiecznie poza granicami Iranu i jest w dobrym stanie. Stany Zjednoczone Ameryki doceniają ten gest dobrej woli ze strony Iranu!” – czytamy we wpisie prezydenta.
Jaka partia tacy jej bohaterowie :-(( Pisuar potrzebuje swoich bohaterów stąd te kłamstwa o czasach powojennych,. Wyklęci przez tych którzy mieli dość wojny, dość przemocy, rzezi niewinnych ludzi, szczególnie cywilów. Historia Polski powojennej jest skomplikowana, wielu z tych co nie zrezygnowało z walki to może i patrioci ale polityczni głupcy, ale też wielu z nich to zwyczajni bandyci i mordercy, to bezsprzecznie udowodnione , a gloryfikowanie ich i wynoszenie na cokoły to następny stopień podziału Polaków i zbrodnia na prawdziwych kartach polskich bohaterów. Pisuar żeruje na populizmie , na niskich instynktach ich wyborców, zastrasza, konfabuluje a ajatollah szczęśliwy, wprowadził następny podział między rodakami :-((( Zupełnie jak bolszewia po wojnie też potrzebowała swych bohaterów, nie wspomnę ich by nie przywracać ich pamięci :-((( Zaraz bedą tu hejty rozwścieczonych pisdzielców przyjmę każde wyzwanie i obnażę każdego waszego bohatera , mam dość wiedzy historycznej :-))
Nie dość, że „malkontent”, to w dodatku komunista! Przyzwyczajaj się powoli do nowych realiów. Post-PRLik już nie wróci. Milicyjna nauka historii – też nie.
Cytat autorstwa „malkontent”:… „Historia Polski powojennej jest skomplikowana, wielu z tych co nie zrezygnowało z walki to może i patrioci ale polityczni głupcy, ale też wielu z nich to zwyczajni bandyci i mordercy, to bezsprzecznie udowodnione…”.
KOMENTARZ….. sam sobie dowiodles wlasnego nieuctwa i nikt nie powinien miec watpliwosci co do tego, ze jestest TUBA PROPAGANDOWA ZYDO-LEWACKIEJ PROPAGANDY, jak „mop”.
Twój komentarz typowy dla pisdzielca , zero merytorycznej wypowiedzi tylko opluwanie inwektywami. Jeśli chcesz się wypowiadać na forum publicznym musisz mieć minimum wiedzy, inteligencji, logicznego myślenia a nie tylko zaślepienie ideami religii smoleńskiej. Tak zwani żołnierze wyklęci to na pewno nie żołnierze, oni złamali rozkaz i kontynuowali walkę na własną rękę !!!. Ich nie można nazwać żołnierzami to dezerterzy !!! a większość z nich to zwykli bandyci , bez idei i celu politycznego co zostało dobitnie podkreślone w ostatnio ujawnionym raporcie CIA a ich chyba nie można podejrzewać o sprzyjanie okupantom sowieckim. Są ludzie którzy mają w pamięci ich niechlubne wyczyny i raczej są bardziej PRZEKLĘCI, niż wyklęci. To są fakty których żadna propaganda pisuarowych demagogów nie zmieni. Nie będę podawał przykładów , bo to można znaleźć w wielu udokumentowanych publikacjach historycznych , ale ciebie to nie interesuje, wystarczy tobie to co powie twój zafajdany idol z Żoliborza. Żegnam ozięble z domieszką ironii.