Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Trwa pielgrzymka papieża Leona XIV do Hiszpanii. Stała się ona jednym z największych wydarzeń religijnych w Europie ostatnich lat.
W poniedziałek, 8 czerwca, dobiega końca zasadnicza część pobytu papieża w Madrycie. We wtorek papież uda się do Barcelony. W programie wizyty są jeszcze Wyspy Kanaryjskie.
Największym wydarzeniem pobytu papieża w Madrycie była niedzielna msza Bożego Ciała na placu Cibeles. Według hiszpańskich i watykańskich relacji uczestniczyło w niej około 1,2 mln osób, czyli znacznie więcej niż przewidywali organizatorzy. Hiszpańskie media zwracały uwagę, że już sobotnie czuwanie młodzieży na placu Lima zgromadziło setki tysięcy wiernych, a obecność Leona XIV przyciągnęła do centrum Madrytu tłumy rodzin, młodych ludzi i pielgrzymów z całego kraju.
Somalijski sędzia piłkarski Omar Abdulkadir Artan nie będzie mógł prowadzić meczów na Mistrzostwach Świata w 2026 roku, ponieważ władze USA odmówiły mu prawa wjazdu.
Wielokrotnie nagradzany somalijski sędzia Omar Artan został wykluczony z sędziowania na Mistrzostwach Świata, poinformował ich główny organizator, FIFA. Artan przyleciał w sobotę do Stanów Zjednoczonych, ale odmówiono mu prawa wjazdu na lotnisku w Miami. W związku z tym światowa federacja organizacji piłkarskich wycofała go z sędziowania na turnieju.
"FIFA potwierdza, że sędzia Omar Abdulkadir Artan nie będzie mógł trenować ani sędziować na Mistrzostwach Świata FIFA 2026 po tym, jak odmówiono mu wjazdu do Stanów Zjednoczonych” – rzecznik FIFA powiedział agencji AFP. Jak wytłumaczył "FIFA nie jest zaangażowana w procedury imigracyjne kraju gospodarza, w tym w rozpatrywanie wniosków wizowych, i została poinformowana przez władze, że status pana Artana nie zostanie obecnie zmieniony". Podkreślił - "rząd gospodarza ostatecznie decyduje, kto otrzyma wizę i kto zostanie wpuszczony do jego kraju” - jak zacytował portal France24.
Przedstawiciele Kataru przybyli w Iranu, by reanimować proces negocjacji pokojowych. To druga tak nagłośniona wizyta katarskich oficjeli w Iranie od rozpoczęcia przez USA i Izraela obecnej wojny.
Portal Al-Mayadeen zrelacjonował wizytę Katarczyków charakterystycznie wieloznacznie. Podał on, że agendą ich rozmów mają być zarówno relacje dwustronne, jak i szersze kwestie polityki regionalnej, w tym wojna USA i Izraela przeciw Iranowi. Według Reutera delegacja z Dohy przybyła do Teheranu w środę rano.
Katar 22 maja oficjalnie przyłączył się do dyplomatycznych działań mających na celu zakończenie wojny z Iranem, wysyłając do Teheranu zespół negocjacyjny we współpracy ze Stanami Zjednoczonymi. Potwierdził tym samym swoje nastawienie obliczone na szukanie kompromisu i jak najszybsze polityczne zakończenie wojny. Ustawia go to wśród arabskich petromonarchii obok Omanu mającego podobne nastawienie.
Prezydent USA Donald Trump powiedział we wtorek, że mimo wymiany uderzeń między Iranem i Izraelem porozumienie kończące wojnę na Bliskim Wschodzie może zostać zawarte „w ciągu dwóch albo trzech dni” — podało Politico. Trump mówił o tym dziennikarzom w Nowym Jorku, gdzie uczestniczył w finałach NBA w Madison Square Garden.
Do polskiego rządu mają docierać sygnały sugerujące, że prezydent Ukrainy może zrezygnować z przyjazdu do Polski na Konferencję Odbudowy Ukrainy – donosi Wirtualna Polska.
Pod koniec czerwca w Gdańsku ma odbyć się Konferencja Odbudowy Ukrainy, jednak udział prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego w wydarzeniu pozostaje niepewny. Według informacji przekazywanych przez Wirtualną Polskę do polskiego rządu docierają sygnały ze strony ukraińskiej, że ukraiński przywódca może nie pojawić się na konferencji zaplanowanej na 25–26 czerwca.
W poniedziałek obradowała Kapituła Orderu Orła Białego, która miała wydać opinię dotyczącą wniosku prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie odebrania najwyższego polskiego odznaczenia prezydentowi Ukrainy.
W sondażu Ogólnopolskiej Grupy Badawczej przeprowadzony na zlecenie National Polish American Foundation zapytano mieszkańców Polski o to, jakie państwo będzie głównym mocarstwem XXI wieku.
Odpowiadając na tak postawione pytanie 51 proc. Polaków uznało za mocarstwo przyszłości Chiny. USA widziało w tej roli już tylko 34 proc. Natomiast 14 proc. uznało, że głównym mocarstwem nie będzie żaden z tych dwóch krajów. Inne były jednak odpowiedzi Polaków na pytanie o tym z kim współpracować powinna gospodarczo Polska.
56 proc. wskazało na tej płaszczyźnie Unię Europejską, 27 proc. wybrało USA, a 16 proc. Chiny. Pytani o współpracę w dziedzinie militarnej Polacy także preferowali UE (47 proc.), choć dużo większa proporcja Polaków nadal pokładała nadzieję w USA (44 proc.), natomiast niewielu stawiało pod tym względem na Chiny (8 proc.).
Biały Dom: Rosjanie przeprowadzili inspekcję irańskich dronów