Kurs dolara na Białorusi pokonał psychologiczną barierę – 9 tysięcy rubli. Na giełdzie walutowej w Mińsku za jednego dolara płacono dziś 9020 rubli , czyli o 30 rubli więcej niż podczas poprzedniego notowania w piątek.
Białorusini niezdolni do służby wojskowej w czasie pokoju są obecnie wzywani do komisji poborowych na ponowne badanie w związku z ukończeniem wieku poborowego.
Informację taką podał we wtorek opozycyjny, emigracyjny portal Zierkało. Portal twierdzi, że wezwania dotyczą właśnie tych, wobec których wojskowe komisje lekarskie orzekły przy pierwszej kwalifikacji taki poziom niezdolności do służby wojskowej. Wiek poborowy kończy się na Białorusi wraz z ukończeniem 27 roku życia i to właśnie obywatele w tym wieku wzywani są obecnie do komisji.
Prawnicy zajmujący się sprawami poborowymi z grupy povestka.pro nigdy wcześniej nie spotkali się z czymś takim. Wezwania otrzymują wyłącznie określenia jako osoba „niezdolna do służby wojskowej w czasie pokoju lub ma ograniczoną zdolność do służby wojskowej w czasie wojny”. Takie osoby są zwolnione z poboru, służby rezerwowej i wcielane do Rezerwy Sił Zbrojnych. Muszą jednak poddawać się badaniom lekarskim co najmniej co trzy lata, ponieważ ich stan zdrowia może się zmienić.
Władimir Putin miał wysłuchać raportu Walerija Gierasimowa o rzekomym zajęciu Konstantynówki w obwodzie donieckim na Ukrainie. Kijów nie skomentował tych twierdzeń, podobnie jak deklaracji Kremla o całkowitym opanowaniu obwodu ługańskiego. (more…)
11 osób zginęło w wyniku rosyjskiego ataku w Kijowie, a 56 osób zostało rannych. Zniszczenia objęły kilka dzielnic miasta, w tym budynki mieszkalne, placówkę medyczną, hotel i targowisko. Wołodymyr Zełenski zapowiedział niezwłoczny powrót na Ukrainę z Dublina.
W nocy z 1 na 2 lipca w Kijowie rosyjskie wojska przeprowadziły zmasowany atak z użyciem dronów i rakiet, w wyniku którego zginęło 11 osób, a 56 zostało rannych.
Wśród rannych było dwoje dzieci. Do szpitali trafiły 32 osoby, a dwóm poszkodowanym udzielono pomocy na miejscu.
Najważniejsi politycy Litwy uzgodnili w czwartek, że z konstytucji należy usunąć przepis zakazujący rozmieszczania broni jądrowej na terytorium państwa. Prezydent Gitanas Nauseda ocenił, że obecny art. 137 jest przestarzały i ogranicza udział Litwy w systemie odstraszania NATO.
2 lipca prezydent Gitanas Nauseda poinformował po spotkaniu z kierownictwem Sejmu i rządu oraz przewodniczącymi frakcji parlamentarnych, że najważniejsi politycy Litwy uzgodnili potrzebę usunięcia z konstytucji zapisu zakazującego rozmieszczania broni jądrowej na terytorium państwa.
Uzgodnienie w sprawie konstytucji
Obecnie art. 137 konstytucji stanowi, że na terytorium Litwy nie mogą znajdować się broń masowego rażenia ani bazy wojskowe obcych państw. Litewskie władze chcą usunąć ten zapis, aby państwo mogło w pełni uczestniczyć w systemie odstraszania NATO.
Powerus chce wykorzystać ukraińskie oprogramowanie Swarmer do koordynowania rojów bezzałogowców w konkursie Pentagonu Drone Dominance. Technologia ma zwiększyć możliwości operatorów dronów FPV i pomóc amerykańskiej firmie w rywalizacji o kontrakt wojskowy – donosi Forbes.
W zeszłym miesiącu w Stanach Zjednoczonych amerykański producent dronów Powerus ogłosił partnerstwo z ukraińską firmą Swarmer, aby zintegrować technologię zarządzania rojami bezzałogowców w rywalizacji o kontrakt Pentagonu na drony FPV – opisał sprawę „Forbes”.
Swarmer opracowuje oprogramowanie do koordynowania rojów dronów. Powerus jest jednym z 48 uczestników konkursu Pentagonu Drone Dominance, którego celem jest szybkie zwiększenie produkcji tanich uderzeniowych dronów FPV.
Były dowódca izraelskiej armii i polityk opozycji Gadi Eisenkot oskarżył w środę premiera Benjamina Netanjahu o sfabrykowanie informacji o posiadaniu przez Iran broni jądrowej.
Według izraelskiego dziennika „Jediot Achronoth”, Eisenkot wygłosił taką uwagę, że niedawne oświadczenia Netanjahu na temat irańskiego potencjału nuklearnego były fałszywe. „Netanjahu powiedział obrzydliwe rzeczy. Iran nie posiadał żadnej bomby atomowej. On manipuluje rzeczywistością, aby zastraszyć izraelską opinię publiczną” - powiedział przewodniczący partii "Prawi" (Jaszar), którego słowa zacytował portla Middle East Monitor.
Gazeta podała, że Eisenkot nawiązał do wypowiedzi Netanjahu z wtorkowego wywiadu dla izraelskiego kanału 14, w którym premier powiedział, że zaatakował zbrojnie Iran dwa razy "aby uchronić nas przed zagładą bombami atomowymi, które już były w ich rękach”.


























