4 czerwca w Mińsku podczas spotkania z liderami społeczności żydowskiej i związków religijnych wicepremier, minister spraw zagranicznych Izraela Avigdor Lieberman oświadczył, że pytanie dotyczące ruchu bezwizowego z Białorusią jest jednym z głównych pytań stawianych MSZ Izraela.
Minister zaznaczył, że ta sprawa była omawiana w czwartek w MSZ Białorusi.
Od września zeszłego roku w ramach eksperymentu Izrael zniósł ruch wizowy z Rosją, powiedział wicepremier. Eksperyment się udał: tylko w ciągu maja tego roku ilość turystów z Rosji w Izraelu wzrosła o 4%, niezależnie od kryzysu finansowego.
Jak zaznaczył Lieberman jesienią tego roku izraelskie MSZ będzie podsumowywać wyniki pierwszego roku ruchu bezwizowego z Rosją. Teraz o te zmiany stara się Ukraina, Mołdawia, Gruzja i Białoruś. Nie jest to jednak prosta sprawa, podkreślił przedstawiciel MSZ Izraela. Przy otwarciu granic trzeba brać pod uwagę, że w niektórych z tych państw bezrobocie wzrosło do 40%, a statystyczna wypłata miesięczna zmniejszyła się do 150 dolarów USA.
Istniają jednak, jak uważa dyplomata, predyspozycje do wprowadzania nowych zasad w ruchu wizowym, takich jak „względna stabilność polityczna i ekonomiczna”.
Halina Węcławek/naviny.by/Kresy.pl





























