Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Andrij Mahera, były zastępca szefa Centralnej Komisji Wyborczej Ukrainy, stwierdził, że wzrost nastrojów antyukraińskich w Polsce może doprowadzić do „piątego rozbioru” Polski, jeśli Ukraina przegra wojnę. Wypowiedź padła po zwrocie ukraińskiego orderu przez byłego ambasadora RP w Kijowie Bartosza Cichockiego oraz po zdjęciu ukraińskiej flagi z ratusza w Lublinie. (more…)
Policjanci z Komisariatu Policji w Lesznowoli zatrzymali 50-letniego obywatela Ukrainy, który był poszukiwany do odbycia zasądzonej kary więzienia. Mężczyzna planował wyjazd z Polski i lot do Hiszpanii, ale podróż zakończyła się jeszcze przed wejściem na pokład samolotu. Policja poinformowała o sprawie we wtorek.
Kuwejt zawiesił loty komercyjne po ataku irańskich dronów na międzynarodowe lotnisko. Do zdarzenia doszło w czasie kolejnej eskalacji między Iranem a USA, po irańskich atakach na Kuwejt i Bahrajn oraz amerykańskim uderzeniu na obiekt wojskowy na wyspie Keszm. (more…)
Irański minister spraw zagranicznych Abbas Aragczi powiedział, że każde porozumienie w sprawie zakończenia trwającej wojny USA i Izraela z Iranem musi obejmować również pokój dla Libanu.
W wywiadzie dla libańskiej telewizji Al Mayadeen Araghchi powiedział, że Liban zapłacił cenę za wojnę narzuconą Iranowi przez USA i Izrael, dodając, że Teheran konsekwentnie twierdził, że wszelkie zawieszenie broni lub zakończenie działań wojennych musi obejmować wszystkie fronty "Osi Oporu", jak to ujął. Sformułowanie to w irańskiej nomenklaturze odnosi się do wszystkich bliskowschodnich podmiotów opierających się na Bliskim Wschodzie nie uznających Izraela.
„Od pierwszego dnia rozmów na temat negocjacji i ustaleń dotyczących zawieszenia broni jasno powiedzieliśmy, że wojna musi się zakończyć w Iranie i na wszystkich frontach oporu, w tym w Libanie” – powiedział Aragczi.
Administracja prezydenta USA Donalda Trumpa zaproponowała nowe karne cło w wysokości 25 proc. na wiele towarów sprowadzanych z Brazylii. Jak wskazuje we wtorek agencja Reuters, decyzja ma być odpowiedzią na praktyki handlowe, które Waszyngton uznał za nieuczciwe.
Dowódca ukraińskich sił systemów bezzałogowych, major Robert Bródi oświadczył, że już wyznaczyły one sobie cele na terytorium Białorusi. Nie pozostało do bez komentarza ze strony przywódcy tego państwa.
„Do mińskiego gauleitera Łukaszenki: pies, który szczeka, nie gryzie. Drapieżny ptak nie jest taki. Pierwsze 500 celów jest już na radarze. Bezpłatna i bardzo praktyczna rada: trzymajcie się z dala od Ukrainy" - napisał we wtorek na Telegramie ukraiński dowódca znany także pod pseudonimem "Madziar".
Portal Zierkało zacytował w niedzielę odpowiedź białoruskiego prezydenta, Aleksandra Łukaszenki na ten wpis. „Oni, może i zidentyfikowali 500 celów. Na szczęście mamy dla nich 500 celów. Mamy jeden cel – bardzo poważny, o precyzyjnych współrzędnych i bardzo blisko Białorusi. Oni też to rozumieją. To po pierwsze" - zagroził Łukaszenko.
Straszenie kibicami jak u ministra Sienkiewicza:)
Ci kibice z Białorusi to też “banderowcy”? Strach się bać normalnie…
Mówiąc bez złośliwości to trudno się dziwić młodym, patriotycznie nastawionym Białorusinom. Moskale są takim samym zagrożeniem i dla Białorusi. Nie wiem czy wiecie, że w batalionach Azow, Ajdar i Donbas walczą młodzi ochotnicy z Białorusi. Teraz na Wołyniu szkoleni są kolejni ochotnicy, mają powstać oddziały Pahonia i Miensk.
“Ci kibice z Białorusi to też “banderowcy”?” Chyba nikt nie ma problemów z identyfikacją tego kim są a kim nie są banderowcy. Ale być może chodzi panu o to, żeby w ogóle nie posługiwać się tym terminem? Po co nazywać kogoś, kto inspiruje się działalnością UPA banderowcem, skoro milej i uprzejmiej jest nazywać go “ukraińskim patriotą”, po co nazywać białoruskich nacjonalistów nacjonalistami, skoro im bardziej odpowiada termin “młodzi, patriotycznie nastawieni Białorusini”.
Dla niektórych ukraińscy i białoruscy patrioci, a dla zwolenników sowieckiego widzenia świata “banderowcy”.
Białoruscy nacjonaliści to po prostu białoruscy nacjonaliści, ale jak Pan chce może ich Pan nazywać banderowcami.
Nie nazywam białoruskich kibiców “banderowcami”. Nie nazywam tak również ukraińskich patriotów walczących teraz o swój kraj. Słowo “banderowcy” to jedynie słowo-klucz sowieckiej propagandy.
Żyjący jeszcze oficerowie,żołnierze i działacze polityczni pułkownika Melnika mieli raczej odmienny
od Pana pogląd na tą kwestię.
tagore
Panie Tagore, rozróżnienie między OUN-M, a OUN-B to raczej pieśń przeszłości, dzisiaj terminem “banderowcy” posługują się raczej zwolennicy sowieckiej wizji historii.
Racja Panie Podlaszuk – rozróżnianie tych frakcji to pieśń przeszłości. Banderowcy to teraźniejszość gdyż odwoływanie się do zbrodniczej ideologii i tworzenie w oparciu o nią etosu dobrego Ukraińca, patrioty jest faktem widzianym gołym okiem na Ukrainie. Wystarczyło popatrzeć na powiewające czerwono- czarne szmaty na Majdanie i posłuchać niezwykle popularnego banderowskiego zawołania użytego również przez lidera naszej opozycji w trakcie wizyty w Kijowie. Chyba nie chce mi Pan wmówić że Polacy pamiętający o mordach na Wołyniu i Małopolsce Wschodniej i mówiący o bestialstwie i zezwierzęceniu banderowskich, ukraińskich małojców są zwolennikami “sowieckiej wizji historii”? Co widzieli to opowiadają i opisują, a mordercy pozostaną mordercami bez względu czy byli z oun-m czy oun-b. Zasłużyli na eksterminacje ale niestety uniknęli odpowiedzialności wiec pozostaje tylko liczyć na sprawiedliwość boską skoro ludzka ich nie dosięgła. Tak przy okazji – ciekawe co Bóg zrobi z popami święcącymi siekiery i widły służące do mordowania Polaków i idącymi z resztą morderców w pierwszych szeregach oraz jak ma się wiara chrześcijańska i jej zasady podobno wyznawane przez Ukraińców wobec zbrodni jakich się dopuścili na bezbronnych sąsiadach?
Niewątpliwie Bandera i jego zwolennicy dla zapewnienia sobie swobody , działając z zaskoczenia
wymordowali przedstawicieli konkurencji zapewniając sobie wyłączność na Ukraińską “prawdę”.
Rzeź nie przeprowadzono tak idealnie jak pragnęli pomysłodawcy i być może za jakiś czas ,ktoś w
Polsce zacznie myśleć o tym jak to wykorzystać. Bo jak na razie z myśleniem i wiedzą na ten temat
wśród polskich zbawców ojczyzny (polityków) raczej kiepsko.
tagore
to nie Białorusi ale litwini, białoruś to też taka niewiadomo co jak i ukraina.
podlaszuk = uri = upa