Sąd w Homlu skazał 41-letniego Białorusina na dwa lata ograniczenia wolności za walkę po stronie samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej.

Mężczyzna będzie odbywał swoją karę w zakładzie poprawczym typu otwartego. Sąd w Homlu uznał Białorusina za winnego udziału w konflikcie zbrojnym na terenie obcego państwa bez zgody władz Białorusi. Oskarżenie dotyczyło także przystąpienia do formacji zbrojnej jednej ze stron konfliktu.



41-latkowi nie udowodniono jednak, że pobierał za walkę od separatystów jakiekolwiek wynagrodzenie. Gdyby tak się stało, to wedle prawa obowiązującego na Białorusi mógł zostać skazany na siedem lat więzienia i konfiskatę majątku.

CZYTAJ TAKŻE: Białoruś gotowa wysłać żołnierzy do Donbasu

Skazany Białorusin jest mieszkańcem białoruskiej Reczycy, jednak pochodzi z rosyjskiego Niżniewartowska. W kwietniu 2017 roku mężczyzna pojechał do Donbasu, aby walczyć po stronie separatystów przeciw siłom rządowym w Kijowie.

Kresy.pl istnieją dzięki wsparciu Darczyńców
Pomogłeś już w tym miesiącu?

Przez kilka miesięcy mężczyzna walczył w szeregach armii samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej, po czym powrócił na Białoruś. Białorusina aresztowano kilka tygodni po jego powrocie do domu.

Nie jest to pierwszy na Białorusi wyrok za walkę w Donbasie po stronie separatystów. Wcześniej we wrześniu tego roku sąd w Witebsku skazał Białorusina również na dwa lata ograniczenia wolności

Kresy.pl / rp.pl / gazetaprawna.pl

Reklama

Tagi: , , , , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.

a

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz