Białoruś zerwała umowę z Polską o wzajemnym uznawaniu dyplomów uczelni wyższych i stopni naukowych.
Jak podały w czwartek media białoruskie, Rada Ministrów Republiki Białoruś oficjalnie opublikowała dokument, zgodnie z którym z dniem 25 października państwo to wypowiedziało umowę z Polską o uznaniu ekwiwalencji w szkolnictwie wyższym, równoważności stopni naukowych i stopni w zakresie sztuki. Umowa ta obowiązywała od 2005 roku.
Dokument został podpisany przez premiera Białorusi, Romana Gołowczenko (biał. Raman Hałouczenka). Wszedł w życie z dniem podpisania. O sprawie poinformowano białoruskie MSZ.
Według PAP, taki krok władz Białorusi to „uderzenie w Polaków” i oznacza dalsze pogorszenie relacji polsko-białoruskich.
Jak pisaliśmy, w połowie października br. przywódca Białorusi, Aleksandr Łukaszenko w rozmowie z amerykańską telewizją NBC powiedział, że Polska prowokuje USA do „robienia pewnych ruchów w zakresie broni jądrowej”, ale nie można na to reagować, tylko usiąść do stołu negocjacyjnego.
Wcześniej Iwan Tertel, przewodniczący białoruskiego KGB przekonywał, że Polska, Litwa i Ukraina przygotowują formacje zbrojne do przejęcia władzy na Białorusi.
Zobacz: Antypolska manifestacja w Grodnie [+VIDEO/+FOTO]
Dodajmy, że10 października br. Ministerstwo Spraw Zagranicznych zaleciło Polakom opuszczenie Białorusi. „Z uwagi na wzrost napięcia, działania wojenne w regionie i powtarzające się przypadki aresztowań obywateli polskich, MSZ odradza Polakom podróże na Białoruś” – napisał resort w komunikacie. MSZ uzasadniało to obawą przed pogorszeniem stosunków, zamknięciem granic i sytuacjami, które mogą uniemożliwić ewakuację polskim obywatelom.
kp.ru / euroradio.fm / Kresy.pl
































