W ciągu dwóch ostatnich tygodni białoruscy celnicy zatrzymali ponad 100 tysięcy kwiatów, które próbowano nielegalnie przewieźć przez granicę. Jak wyjaśniają celnicy przemyt kwiatów nasila się co roku przed 8 marca, czyli Dniem Kobiet.
Chiny miały przedstawić Rosji metody przeciwdziałania satelitom Starlink, od presji prawnej po cyberataki i broń do niszczenia satelitów – wynika ze śledztwa The Insider, Der Spiegel i Le Monde. Dokumenty wskazują też na rozmowy o wspólnym systemie obrony powietrznej i przeciwrakietowej nowej generacji. (więcej…)
Po amerykańskich bombardowaniach Iranu oraz oświadczeniu prezydenta USA, że uważa memorandum rozejmowe za nieobowiązujące, Donald Trump zagroził ponowną blokadą portów Iranu.
Przebywając w Ankarze na szczycie Sojuszu Północnoatlantyckiego, amerykański przywódca nie zaprzestaje odnosić się do kwestii relacji z Iranem. "Możemy wprowadzić blokadę… i to będzie blokada tylko dla Iranu” - powiedział reporterom Trump. „Każdy inny może mieć, co chce, oczywiście. [Iran] zrzuci kilka min, jeśli będzie mógł… ale to trudne, bo teraz niszczymy te małe łódki tą samą bronią, której używamy do niszczenia baronów narkotykowych” - dodał amerykańskie prezydenta, którego zacytowała w środę Al Jazeera.
Słowa te padły po tym, gdy Trump zdezawuował memorandum rozejmowe, jakie osobiście podpisał wraz z prezydentem Iranu, Masudem Pezeszkianem zaledwie 18 czerwca. "Dla mnie jest skończone. Nie chcę już z nimi rozmawiać” - powiedział wcześniej amerykański prezydent, co zacytowaliśmy.
Ukraińskie drony uderzyły w trzy rosyjskie rafinerie: TANECO i TAIF-NK w Niżniekamsku oraz zakład w Saratowie. W Tatarstanie po ataku uszkodzone zostały przedsiębiorstwa w strefie przemysłowej, w której działają dwa zakłady rafineryjne. Ministerstwo Obrony Rosji podało, że w ciągu nocy zestrzelono 415 dronów.
W nocy z 7 na 8 lipca ukraińskie drony zaatakowały rosyjskie rafinerie ropy naftowej w Niżniekamsku w Tatarstanie, powodując uszkodzenia przedsiębiorstw w jednej z najważniejszych stref przemysłowych regionu. W tym samym czasie uderzono też na Rafinerię w Saratowie.
Władze Tatarstanu poinformowały po nocnym ataku o uszkodzeniu części przedsiębiorstw w Niżniekamsku. Według ukraińskich mediów od uderzeniem mógł znaleźć się kompleks petrochemiczny „Niżniekamsknieftiechim”, gdzie po trafieniu dronów wybuchł pożar.
Prawo i Sprawiedliwość złożyło projekt uchwały Sejmu wyrażającej sprzeciw wobec członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej w związku z gloryfikowaniem sprawców ludobójstwa na Wołyniu. Ugrupowanie domaga się, aby polski rząd blokował dalszą integrację Ukrainy ze Wspólnotą do czasu zerwania przez Kijów z dziedzictwem ukraińskiego nacjonalizmu.
Projekt został przedstawiony 11 lipca podczas konferencji prasowej przed Pomnikiem Ofiar Wołynia w Lublinie. O inicjatywie poinformował poseł i kandydat na premiera PiS Przemysław Czarnek.
„Składamy projekt uchwały sejmowej w sprawie sprzeciwu wobec członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej w związku z gloryfikacją sprawców zbrodni wołyńskiej.
Szef polskiej dyplomacji odniósł się do wypowiedzi Kyryła Budanowa o rzekomych „krokach eskalacyjnych” ze strony Polski. Radosław Sikorski ocenił, że „lepiej tonować emocje, bo to Ukraina potrzebuje wsparcia Zachodu, a Polska bardzo dużo dla niej zrobiła”.
W środę na Szczycie NATO szef polskiego MSZ odniósł się do słów Budanowa po rozmowie z ukraińskim odpowiednikiem Andrijem Sybihą. Wypowiedź dotyczyła ostatnich napięć między Warszawą a Kijowem.
„Rozmawiałem i o tej wypowiedzi wczoraj z ministrem spraw zagranicznych Ukrainy. Wydaje mi się, że lepiej tonować emocje, bo to Ukraina potrzebuje wsparcia Zachodu, a Polska bardzo dużo dla niej zrobiła” — powiedział Sikorski.
Szef Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow oświadczył podczas piątkowej uroczystości w Ławrze Kijowsko-Peczerskiej, że Ukraińcy są narodem wybranym przez Boga. Jego zdaniem ma to przesądzać o zwycięstwie Ukrainy w wojnie z Rosją.
Budanow wziął 10 lipca udział w obchodach 975. rocznicy założenia Ławry Kijowsko-Peczerskiej. W rozmowie z dziennikarzami przekonywał, że uczestnicy odprawianej tam liturgii modlili się za Ukrainę, jej prezydenta oraz naród.
„Największe prawosławne sanktuarium znajduje się tutaj, w Kijowie. Istnieje już od ponad tysiąca lat i przetrwa nas wszystkich. Ukraińcy są narodem wybranym przez Boga, dlatego wytrwamy. To właśnie stąd wywodzi się całe prawosławie i nikt nie będzie w stanie tego zmienić, bez względu na podejmowane próby” – oświadczył Budanow.






























