Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Zdjęcia satelitarne wskazują na rozbudowę rosyjskiej infrastruktury wojskowej przy granicach z państwami NATO. Nowe obiekty i sprzęt zauważono między innymi w Pieczendze, Pietrozawodsku i rejonie Kirillowskoje. Były fiński oficer wywiadu Marko Eklund ocenia, że po wojnie na Ukrainie Rosja może rozmieścić w regionie do 115 tys. żołnierzy.
10 czerwca duński nadawca publiczny DR oraz norweska stacja NRK opisały analizę zdjęć satelitarnych, z której wynika, że Rosja rozbudowuje infrastrukturę wojskową wzdłuż północno-zachodniej granicy z państwami NATO. Materiały wskazują na przygotowywanie obiektów, które po zakończeniu wojny na Ukrainie mogłyby służyć do rozmieszczenia dużych sił wojskowych.
Analiza opiera się na rozmowach z przedstawicielami wywiadu i wojska z Danii, Szwecji, Norwegii i Finlandii oraz na najnowszych zdjęciach satelitarnych. Wynika z niej, że Rosja rozbudowuje istniejące obiekty wojskowe i tworzy nową infrastrukturę w pobliżu granic z państwami członkowskimi NATO.
Straż Graniczna doprowadziła 45-letnią obywatelkę Ukrainy do przejścia granicznego w Medyce i przekazała ją stronie ukraińskiej. Kobieta była wielokrotnie odnotowywana podczas policyjnych interwencji, a także dwukrotnie prawomocnie skazana za znęcanie się nad osobą najbliższą. Wobec cudzoziemki orzeczono pięcioletni zakaz ponownego wjazdu do Polski i innych państw strefy Schengen.
8 czerwca funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Zakopanem zwrócili się do Placówki Straży Granicznej w Zakopanem z wnioskiem o wydanie decyzji zobowiązującej do powrotu wobec 45-letniej obywatelki Ukrainy. Jak poinformowała Straż Graniczna, kobieta została przymusowo doprowadzona do przejścia granicznego w Medyce i przekazana stronie ukraińskiej.
Może Cię zainteresować:
Litewski Sejm zgodził się na wysłanie do 40 wojskowych i cywilów do międzynarodowych operacji bezpieczeństwa morskiego w Cieśninie Ormuz. Część polityków wskazuje, że decyzja ma znaczenie także dla utrzymania obecności amerykańskich żołnierzy na Litwie. (more…)
Ambasadorowie Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec zwrócili się o spotkanie z wiceministrem spraw zagranicznych Rosji. Siergiej Ławrow zadeklarował, że Moskwa ich przyjmie i wysłucha stanowiska w sprawie wojny na Ukrainie. Szef rosyjskiej dyplomacji jednocześnie oskarżył państwa E3 o negatywną rolę w dotychczasowych próbach uregulowania konfliktu.
W środę w Kazaniu minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow poinformował, że ambasadorowie Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec proszą o spotkanie z jego zastępcą w rosyjskim Ministerstwie Spraw Zagranicznych.
Wypowiedź padła podczas konferencji prasowej po posiedzeniu Rady Ministrów Spraw Zagranicznych Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym.
W piątek w TVP Info miała miejsce wypowiedź Kazimierza Wóycickiego, historyka i publicysty, w przeszłości związanego m.in. ze Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego oraz z Instytutem Pamięci Narodowej. Słowa padły podczas dyskusji o wypowiedzi wiceministra nauki i szkolnictwa wyższego Andrzeja Szeptyckiego, który porównał UPA do Żołnierzy Wyklętych. Wóycicki, występujący w programie jako ekspert, nie tylko bronił tej wypowiedzi, ale poszedł dalej, zestawiając UPA z Armią Krajową.
Rosyjskie ataki na ukraińskie porty nad Morzem Czarnym już spowodowały poważne szkody w infrastrukturze i mogą doprowadzić do znacznego spadku eksportu Ukrainy.
Według Ukraińskiej Konfederacji Rolniczej (UAK), cały eksport rudy żelaza i ponad 90 proc. ukraińskiej produkcji rolnej przechodzi przez porty obwodu odeskiego. Dochody ze sprzedaży produktów rolnych stanowią w warunkach wojny większość dochodów Ukrainy. Tymczasem eksport ten stanął pod znakiem zapytania. Wszystko ze względu na zniszczenia jakie Rosjanie zdołali spowodować w portach, jak zrelacjonowała agencja informacyjna UNIAN.
Jak podała agencja w ostatnich miesiącach Rosja znacznie zintensyfikowała ataki na infrastrukturę portową. Celem ataków są szczególnie terminale zbożowe, a także magazyny i obiekty załadunku oleju słonecznikowego. Zboża i oleje roślinne pozostają kluczowymi towarami wśród produktów rolno-spożywczych, które Ukraińcy wysyłają za granicę.
Waszyngton potwierdza śmierć syna Osamy bin Ladena