W czwartek doszło do kolejne wymiany jeńców i więźniów między Rosją a Ukrainą. Według wstępnych informacji była ona mniejsza niż poprzednie przeprowadzone w tym roku.
O przeprowadzeniu wymiany poinformował na swoim kanale na Telegramie prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. “To zarówno wojskowi, jak i cywile. Prawie wszyscy potrzebują opieki medycznej i gruntownej rehabilitacji. Wśród uwolnionych dziś cywilów są ci, którzy byli przetrzymywani przez Rosjan jeszcze do 2014, 2016 i 2017 roku. Wśród uwolnionych dziś wojskowych są obrońcy Mariupola” – słowa przywódcy przytoczyła agencja informacyjna UNIAN.
Najmłodszy Ukrainiec zwolniony w ramach czwartkowej wymiany ma 26 lat, najstarsza 74, poinformował Rzecznik Praw Człowiek przy Radzie Najwyższej Ukrainy Dmytro Łubynec. „Specyfiką tego powrotu jest to, że udało się uwolnić 51 cywilów bezprawnie zatrzymanych lub skazanych na wieloletnie kary: wśród nich są mężczyźni i kobiety. Są to więźniowie polityczni, obywatele różnych kategorii, w tym lekarze. Niektórzy Ukraińcy przebywali w niewoli od 2015-2016 roku. Są też tacy, których Rosja zatrzymała po 2022 roku w ukraińskim więzieniu terenowym” – stwierdził Łubynec.
Fakt wymiany potwierdziło już rosyjskie Ministerstwo Obrony. Poinformowało ono, że w czwartek 84 żołnierzy powróciło z niewoli ukraińskiej, co oznacza, że strony wymieniły równe liczby przetrzymywanych.
Ministerstwo poinformowało, że rosyjscy żołnierze przebywają obecnie na Białorusi, gdzie otrzymują niezbędną pomoc psychologiczną i medyczną. Wszyscy zostaną przewiezieni do Rosji na leczenie i rehabilitację w placówkach medycznych ministerstwa.
Strona rosyjska podziękowała za mediację Zjednoczonym Emiratom Arabskim.
Proces wymian licznych grup jeńców został uruchomiony wraz z majowym wznowieniem negocjacji rosyjsko-ukraińskich w Turcji. Ostatnia wymiana miała miejsce w lipcu.
unian.net/interfax.ru/kresy.pl































