Prezydent USA Donald Trump powiedział, że Stany Zjednoczone dążą do dalszej redukcji broni jądrowej we współpracy z Rosją i do włączenia w ten proces Chin.
Trump powiedział, że niedawna wizyta prezydenta Rosji Władimira Putina na Alasce, której celem było omówienie przede wszystkim perspektyw pokojowego rozwiązania konfliktu na Ukrainie, była „bardzo udana”. „To był [również] bardzo udany dzień w innych kwestiach. Mówimy bowiem o pociskach rakietowych, broni jądrowej i wielu innych rzeczach” – ujawnił amerykański prezydent, jak przytoczyła agencja informacyjna TASS.
„Mówimy o ograniczeniu broni jądrowej i włączymy w to Chiny” – wyjaśnił Trump, odpowiadając na pytania dziennikarzy podczas ceremonii podpisania nowych dekretów wykonawczych w Białym Domu.
„Mamy najwięcej [broni jądrowej]. Rosja jest na drugim miejscu, a Chiny na trzecim” – twierdził Trump. „Chcielibyśmy zapewnić denuklearyzację” – zapewnił. Według jego prognozy, Chiny dorównają Stanom Zjednoczonym pod względem liczby strategicznych głowic jądrowych „za pięć lat”, co określił “zbyt dużą mocą”.
“Rozmawialiśmy o tym” – zapewnił amerykański prezydent – “Ale musimy zakończyć wojnę [na Ukrainie]”.
Nie są to pierwsze tego rodzaju uwagi Trumpa. Odpowiadając na pytanie agencji TASS pod koniec lipca, potwierdził wolę USA rozpoczęcia rozmów z Rosją na temat perspektyw dalszego rozbrojenia nuklearnego. Jednocześnie Trump wyraził opinię, że wygaśnięcie rosyjsko-amerykańskiego traktatu o środkach dalszej redukcji i ograniczenia strategicznej broni ofensywnej (START) bez zastąpienia go nowym porozumieniem byłoby „dużym problemem dla świata”.
Traktat został podpisany w 2010 roku. Zgodnie z warunkami umowy, każda ze stron zredukuje swoją strategiczną broń ofensywną tak, aby siedem lat po wejściu dokumentu w życie i później, ich łączna liczba nie przekroczyła 700 rozmieszczonych międzykontynentalnych pocisków balistycznych (ICBM), pocisków balistycznych odpalanych z okrętów podwodnych (SLBM) i ciężkich bombowców (HB), 1550 głowic bojowych na nich, 800 rozmieszczonych i nierozmieszczonych wyrzutni ICBM, SLBM i HB.
Dokument, zaprojektowany na 10 lat, wygasł 5 lutego 2021 r., ale przewiduje możliwość przedłużenia za obopólną zgodą stron. W lutym 2021 r. Moskwa i Waszyngton przedłużyły umowę, którą władze rosyjskie nazwały złotym standardem w dziedzinie rozbrojenia, na maksymalnie pięć lat. Jednak w 2023 roku Władimir Putin ogłosił, że Moskwa zawiesza swój udział w porozumieniu, ale nie wycofuje się z niego.
tass.ru/kresy.pl































