Funkcjonariusze Straży Granicznej na warszawskim lotnisku Okęcie zatrzymali obywatela Gruzji, który próbował opuścić Polskę, posługując się paszportem ze sfałszowanymi stemplami łotewskiej kontroli granicznej. Mężczyzna otrzymał decyzję o zobowiązaniu do powrotu i zakaz wjazdu do strefy Schengen na trzy lata.
Na lotnisku Warszawa-Okęcie 21 listopada funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej zatrzymali obywatela Gruzji, który usiłował opuścić terytorium Polski, okazując paszport zawierający podrobione odciski stempli łotewskiej kontroli granicznej. Do zdarzenia doszło podczas odprawy na lot do Kutaisi, na którą mężczyzna stawił się z oryginalnym dokumentem podróży.
Zobacz też: UE zaostrzy zasady znoszenia wiz. Możliwe ograniczenia wobec Gruzji
Jak podaje Straż Graniczna, w trakcie rutynowej weryfikacji funkcjonariusz zauważył w paszporcie dwa stemple, które odbiegały od obowiązującego wzoru stosowanego przez służby graniczne Łotwy. Po zadaniu pytań dotyczących rzekomego pobytu na terytorium tego państwa cudzoziemiec nie zdołał przedstawić spójnych wyjaśnień i odmówił składania jakichkolwiek oświadczeń w tej sprawie.
W związku z powyższym mężczyzna został skierowany na drugą linię kontroli. Tam przeprowadzono szczegółowe badanie dokumentu, które potwierdziło, że stemple w paszporcie zostały sfałszowane — wykonane w sposób imitujący oryginalne odciski łotewskiej kontroli granicznej.
Dodatkowe sprawdzenia wykazały, że obywatel Gruzji ubiegał się o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy u wojewody, mimo że w chwili składania wniosku przebywał na terytorium Polski nielegalnie. Zgodnie z informacją Straży Granicznej, mężczyzna naruszył przepisy dotyczące pobytu oraz podjął próbę przekroczenia granicy państwowej z wykorzystaniem sfałszowanych dokumentów.
Wobec cudzoziemca wszczęto postępowanie przygotowawcze. Zatrzymany został przesłuchany jako podejrzany, nie przyznał się do stawianych zarzutów i odmówił udzielania wyjaśnień. Materiał dowodowy obejmuje m.in. zabezpieczony paszport, w którym znajdują się nieautentyczne odciski stempli.
Zobacz też: Gruzin aresztowany za brutalne pobicie w centrum Bielska-Białej
Po zakończeniu czynności procesowych wydano decyzję administracyjną zobowiązującą mężczyznę do powrotu. Na jej mocy nałożono na niego również zakaz wjazdu do Polski oraz do strefy Schengen na okres trzech lat. Do czasu wykonania decyzji, obywatel Gruzji — postanowieniem sądu — został umieszczony w strzeżonym ośrodku dla cudzoziemców.
Kresy.pl/SG































