Norwegia złoży apelację od wyroku, w którym uznano, że naruszono prawa Andersa Behringa Breivika.

Breivik, który w 2001 roku zabił 77 osób na norweskiej wyspie Utoya, został skazany na 21 lat pozbawienia wolności z możliwością przedłużenia. Przebywając od około 5 lat w całkowitej izolacji, uznał to za nieludzkie traktowanie i oddał sprawę do sądu. 20 kwietnia sąd orzekł, że prawa Breivika zostały złamane bowiem nikt nie może być poddany torturom ani nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu– jak głosi artykuł 3 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Norweski minister sprawiedliwości Anders Anundsen chce złożyć apelację w tej sprawie.

Reuters/KRESY.PL

forma płatności