Premier Australii Scott Morrison poinformował, że jego kraj wyśle ​​pojazdy opancerzone Bushmaster na Ukrainę po tym, jak prezydent Wołodymyr Zełenski poprosił o nie podczas przemówienia w australijskim parlamencie.

Jak poinformowało w piątek Radio Wolna Europa, premier Australii Scott Morrison poinformował, że jego kraj wyśle ​​pojazdy opancerzone Bushmaster na Ukrainę po tym, jak prezydent Wołodymyr Zełenski poprosił o nie podczas przemówienia w australijskim parlamencie.

Nie uściślił, kiedy i ile samochodów zostanie wysłanych.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

3397.49 PLN    (15.44%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Nie tylko wysyłamy nasze modlitwy, wysyłamy naszą broń, wysyłamy naszą amunicję, wysyłamy naszą pomoc humanitarną, wysyłamy wszystko, nasze kamizelki kuloodporne, a także zamierzamy wysłać nasze pojazdy opancerzone, nasze Bushmastery” – powiedział Morrison dziennikarzom 1 kwietnia.

Podczas przemówienia w australijskim parlamencie 31 marca Zełenski wezwał do „uzbrajania tych, którzy naprawdę walczą o wolność”.

„Aby zło przegrało, a Rosja szukała pokoju, Ukraina musi mieć wszystko, czego potrzebuje na polu bitwy. Na przykład macie doskonałe pojazdy opancerzone Bushmaster, które mogą znacząco pomóc Ukrainie. Podobnie jak inne modele sprzętu i broni, które mogą wzmocnić naszą pozycję. Jeśli będziecie mieli okazję, Ukraina będzie wam wdzięczna” – dodał prezydent.

Jak podała w czwartek agencja Associated Press, sekretarz obrony Wielkiej Brytanii Ben Wallace ujawnił, że „międzynarodowi sojusznicy Ukrainy” zgodzili się przekazać Ukrainie więcej pomocy wojskowej, w tym pojazdy opancerzone, artylerię dalekiego zasięgu i amunicję.

Ben Wallace przeprowadził w czwartek telekonferencję z ministrami obrony z ponad 35 krajów, w tym ze Stanów Zjednoczonych, Nowej Zelandii, Korei Południowej i Japonii.

Po telekonferencji szef brytyjskiego resortu obrony powiedział, iż uzgodniono, że na Ukrainę trafi więcej broni śmiercionośnej. Według niego będzie to „więcej artylerii dalekiego zasięgu, głównie amunicji”. Zdaniem Wallace’a artyleria dalekiego zasięgu będzie najlepszą odpowiedzią na zmianę taktyki rosyjskiej armii, która „okopuje się i zaczyna ostrzeliwać miasta artylerią”.

Wallace powiedział, że Ukraina „poszukuje także pojazdów opancerzonych niektórych typów, niekoniecznie czołgów”, mających być może „przeciwlotnicze zdolności”. Zapowiedział więcej szczegółów na ten temat w późniejszym czasie.

Brytyjski sekretarz obrony zadeklarował, że sojusznicy również „chcą zobaczyć, co jeszcze można zrobić”, aby pomóc Ukrainie w obronie wybrzeża.

Ben Wallace wyraził opinię, że Rosja stała się „mniejszym krajem” w wyniku inwazji na Ukrainę. „Putin nie jest taką siłą, jaką był kiedyś… Jest teraz człowiekiem w klatce, którą sam zbudował” – powiedział brytyjski urzędnik. „Jego armia jest wyczerpana, poniósł znaczne straty. Reputacja tej wielkiej rosyjskiej armii została zniszczona. On musi nie tylko żyć z konsekwencjami tego, co robi na Ukrainie, ale musi także żyć z konsekwencjami tego, co zrobił własnej armii” – dodawał.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Jak podawaliśmy za „The Times”,  w grę może wchodzić przekazanie Ukrainie brytyjskich samobieżnych armatohaubic kal. 155 mm AS-90, z lat 90. XX wieku. W ocenie źródeł gazety, z perspektywy państw Zachodu działa te są już jednak przestarzałe, w latach 2008-9 musiały przejść modernizację. Zgodnie z planem, w ciągu 10 lat mają zostać wycofane ze służby.

Kresy.pl/RWE

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz