W Kuwejcie trafiono obiekt energetyczno-odsalający, kluczowy dla zaopatrzenia kraju w wodę. Do ataku doszło w trakcie trwającego konfliktu USA i Izraela z Iranem.

W piątek doszło do uderzenia na instalację energetyczno-odsalającą w Kuwejcie, która stanowi element kluczowej infrastruktury zapewniającej dostawy wody i energii w kraju. Atak miał miejsce przed południem czasu lokalnego, a jego skutki nie zostały jeszcze w pełni oszacowane.

Władze kuwejckie wskazały, że za uderzenie odpowiada Iran. Informacja została przekazana w kontekście trwającej eskalacji konfliktu w regionie, będącej następstwem działań Stanów Zjednoczonych i Izraela przeciwko Iranowi.

Zobacz też: Irańskie drony uderzyły w amerykańskie cele w Bagdadzie

Teheran odrzucił te oskarżenia. Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej zaprzeczył swojemu udziałowi i przypisał atak stronie izraelskiej. W opublikowanym oświadczeniu stwierdzono, że „niekonwencjonalny i nielegalny atak Izraela na kuwejckie zakłady odsalania wody jest dowodem podłości i nikczemności syjonistycznych okupantów”.

Jednocześnie IRGC zapowiedział możliwość dalszych działań. „Potępiamy ten nieludzki czyn i ogłaszamy, że amerykańskie bazy i wojska w regionie oraz wojskowe i bezpieczeństwa centra reżimu syjonistycznego na okupowanych terytoriach palestyńskich są naszymi silnymi celami” – przekazano.

Do ataku doszło kilka godzin po wcześniejszym uderzeniu dronowym na rafinerię ropy naftowej Al-Ahmadi. Według kuwejckiej agencji KUNA wybuchły pożary w „kilku jednostkach operacyjnych”, jednak nie odnotowano ofiar wśród pracowników. Na miejsce skierowano służby ratunkowe, a eksperci monitorowali sytuację środowiskową.

Rafineria Al-Ahmadi należy do największych w regionie i ma istotne znaczenie dla krajowego systemu energetycznego. Był to kolejny atak na ten obiekt od początku konfliktu.

Kuwejt należy do państw szczególnie narażonych na skutki działań zbrojnych ze względu na swoje położenie geograficzne – od irańskiego wybrzeża dzieli go około 80 kilometrów. Władze informowały o ogłoszeniu alarmu w związku z „wrogimi atakami rakietowymi i dronowymi”, a na terenie kraju słyszane były syreny oraz eksplozje związane z działaniem systemów obrony powietrznej.

Instalacje odsalania wody odgrywają kluczową rolę w funkcjonowaniu państw Zatoki Perskiej, które w dużym stopniu uzależnione są od tego typu technologii w zakresie zaopatrzenia ludności w wodę pitną.

Równolegle w Zjednoczonych Emiratach Arabskich doszło do kolejnej fali ataków. W Abu Zabi 12 osób zostało rannych po upadku odłamków przechwyconych pocisków.

Konflikt trwa od 28 lutego 2026 roku, kiedy Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły naloty na Iran, co doprowadziło do rozszerzenia działań odwetowych w regionie.

Zobacz też: Francuski statek przepłynął przez Cieśninę Ormuz. Pierwszy taki przypadek od początku wojny

Kresy.pl/Al Jazeera

Tagi: ,
forma płatności