Kontenerowiec powiązany z francuskim armatorem jako pierwszy od początku marca pokonał trasę przez Cieśninę Ormuz, która została niemal zablokowana po ataku USA na Iran.

Kontenerowiec należący do francuskiej grupy transportu morskiego CMA CGM przepłynął przez Cieśninę Ormuz, która od początku marca pozostaje niemal całkowicie zablokowana w wyniku działań Iranu. Informacje te wynikają z danych systemu Marine Traffic analizowanych przez agencję AFP.

Statek o nazwie „Kribi”, pływający pod banderą Malty, opuścił Zatokę Perską w czwartek po południu, kierując się w stronę otwartych wód. Według dostępnych danych był to pierwszy od 1 marca przypadek przepłynięcia tej trasy przez jednostkę powiązaną z dużym europejskim operatorem żeglugowym.

Zobacz też: Chiny obwiniają USA i Izrael za kryzys w Cieśninie Ormuz

Na początku marca Iran znacząco ograniczył ruch w cieśninie w odpowiedzi na uderzenia Stanów Zjednoczonych i Izraela. Ataki na statki oraz zagrożenie dla żeglugi doprowadziły do niemal całkowitego wstrzymania ruchu jednostek komercyjnych.

W piątek rano jednostka znajdowała się w pobliżu Maskatu w Omanie. Nadal nadawała w systemie transpondera komunikat „owner France”, umieszczony w polu zwykle przeznaczonym na wskazanie portu docelowego.

Dane nawigacyjne wskazują, że statek skorzystał z nowego szlaku wyznaczonego przez Iran, przebiegającego przez jego wody terytorialne. Trasa ta została określona przez branżowy dziennik Lloyd’s List jako „Teheran Toll Booth”. Według analityków co najmniej dwie jednostki miały uiścić opłatę za możliwość skorzystania z tego korytarza, prowadzącego w pobliżu wyspy Larak u wybrzeży Iranu.

Z analiz wynika, że nieliczne statki, które od początku konfliktu zdecydowały się na przepłynięcie cieśniny z włączonymi systemami identyfikacyjnymi, poruszały się właśnie w rejonie tej wyspy.

Większość jednostek, które od 1 marca korzystały z tej drogi, była związana z Iranem lub państwami takimi jak Zjednoczone Emiraty Arabskie, Indie, Chiny czy Arabia Saudyjska.

W warunkach pokojowych przez Cieśninę Ormuz przepływa około 20 procent światowych dostaw ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego. Obecne ograniczenia stanowią istotne zakłócenie globalnych łańcuchów dostaw.

Zobacz też: Wielka Brytania zwołuje kilkadziesiąt państw. Tematem sparaliżowana cieśnina Ormuz

Na początku marca część statków zaczęła sygnalizować powiązania z Chinami podczas żeglugi lub postoju w regionie Zatoki, co według analityków miało na celu podkreślenie neutralnego statusu i ograniczenie ryzyka ataku ze strony Iranu.

We wtorek władze Chin wyraziły „wdzięczność” po bezpiecznym przepłynięciu trzech swoich jednostek przez cieśninę, w tym dwóch kontenerowców należących do państwowego armatora Cosco.

Konflikt rozpoczął się 28 lutego, kiedy Stany Zjednoczone i Izrael przeprowadziły naloty na Iran. W odpowiedzi Teheran rozpoczął działania odwetowe, w tym znaczące ograniczenie dostępu do Cieśniny Ormuz.

Kresy.pl/France24

Tagi: , , ,
forma płatności