Do zestrzelenia śmigłowca doszło w Górskim Karabachu. Informacja została potwierdzono przez biuro prasowe ministerstwa obrony Azerbejdżanu.
Według armeńskiego ministerstwa obrony śmigłowiec Mi-24/35 wspierał azerską ofensywę, która rozpoczęła się dziś w nocy. Baku twierdzi, że Azerbejdżan rzucił do boju jednostki pancerne. Mają one być wspierane przez artylerię i lotnictwo. Śmigłowiec został zestrzelony w rejonie góry Mraw.
Rosjanie zapowiedzieli dokładne zbadanie doniesień o wznowieniu walk w Górskim Karabachu.
Konflikty.pl / Kresy.pl




























Azerbejdżan ma za zadanie wciągnąć do wojny Rosję.