Armenia jest zainteresowana wstąpieniem Turcji do Unii Europejskiej – oświadczył dziennikarzom w piątek premier Armenii Tigran Sarkisjan.
“Europejscy eksperci podkreślają, że Turcja wywiązała się ze swoich zobowiązań wobec UE w 30%. Interesuje nas, by Turcja wywiązała się z pozostałych 70%, ponieważ wtedy będziemy sąsiadować z Unią Europejską” – powiedział agencji “Nowości Armenii”.
Premier Armenii dodał, że, po odpowiednim przygotowaniu, a także po konsultacjach ze strategicznymi partnerami Rosją, UE, Stanami Zjednoczonymi oraz innymi krajami europejskimi prezydent Armenii Serż Sarkisjan rozpoczął proces normalizacji stosunków z Turcją
“Bardzo ważne jest to, że globalnych, światowych graczy łączą tutaj wspólne interesy i że wszyscy są zainteresowani poprawą stosunków ormiańsko-tureckich, ponieważ to znacząco wpłynie na sytuację w regionie” – dodał.
Szefowie MSZ Armenii i Turcji Eduard Nalbandian i Achmed Davutoglu podpisali 10 października w Zurychu “Protokół o ustanowieniu stosunków dyplomatycznych” i “Protokół o rozwoju obustronnych stosunków”. Po podpisaniu dokumenty mają być zaakceptowane przez parlamenty obydwu krajów.
Granica turecko-ormiańska została zamknięta w 1993 roku z inicjatywy Ankary. Skomplikowane stosunki pomiędzy obydwoma krajami spowodowane są w szczególności poparciem przez Ankarę pozycji Azerbejdżanu w sprawie Gornego Karabachu, a także gwałtowną reakcją Turcji na proces międzynarowodego uznania ludobójstwa Ormian w 1915 r. w Imperium Osmańskim – podaje RIA “Novosti”.
Pierwsze zmiany w stosunkach rozpoczęły się 6 września 2008 roku, gdy prezydent Turcji Abdullah Gul po raz pierwszy przybył do Erywania na zaproszenie prezydenta Armenii Serża Sarkisjana w celu wspólnego obejrzenia meczu piłki nożnej pomiędzy drużynami Turcji i Armenii w ramach klasyfikacji do Mistrzostw Świata w 2010 roku.
Małgorzata Fijak/izvestia.ru/Kresy.pl
Zobacz także:






























