Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
W ukraińskiej restauracji Mur Mur doszło do podpalenia, a sprawców szuka policja. Monitoring zarejestrował dwóch zamaskowanych mężczyzn, którzy wybili szybę, wlali do lokalu łatwopalną substancję i podpalili wyposażenie. Według wiceministra Andrzeja Szeptyckiego, zo zdarzenia doszło wskutek rzekomych nastrojów antyukraińskich – „od polaryzacji i stygmatyzacji do podpaleń”.
15 czerwca nad ranem w centrum Warszawy dwaj zamaskowani mężczyźni podpalili ukraińską restaurację Mur Mur, co doprowadziło do zniszczenia części wyposażenia lokalu. Jak wynika z informacji serwisu NEXTA, sprawcy wybili szybę w drzwiach wejściowych, weszli do środka, rozlali łatwopalną substancję na meblach i podłożyli ogień.
Zdarzenie zarejestrowały kamery monitoringu. Na nagraniach widać dwóch młodych mężczyzn w kapturach, którzy dostają się do restauracji po wybiciu szyby w drzwiach wejściowych.
W środę w Parlamencie Europejskim w Strasburgu Andrzej Poczobut po raz pierwszy od uwolnienia z białoruskiego więzienia wystąpił przed europosłami, mówiąc o represjach wobec polskiej mniejszości oraz o ponad 850 więźniach politycznych przetrzymywanych przez rząd Łukaszenki.
Przed jego wystąpieniem przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola podkreśliła, że uwolnienie Poczobuta było efektem wieloletnich starań oraz działań podejmowanych przez europejskie instytucje. Zapewniła także, że Parlament Europejski będzie nadal domagał się uwolnienia wszystkich więźniów politycznych przetrzymywanych przez reżim Aleksandra Łukaszenki.
Andrzej Poczobut mówił, że atak na Związek Polaków na Białorusi i polską mniejszość narodową jest częścią polityki prowadzonej od lat przez reżim Łukaszenki. Według niego władze w Mińsku dążą do zaszczepienia kolejnym pokoleniom sowieckich wartości i totalitarnych wzorców zachowania.
W środę w siedzibie Ministerstwa Obrony Narodowej ministrowie obrony Polski i Niemiec, Władysław Kosiniak-Kamysz i Boris Pistorius, podpisali nową dwustronną umowę o współpracy obronnej. Dokument, zawarty w 35. rocznicę podpisania polsko-niemieckiego Traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy, zastępuje umowę ramową z czerwca 2011 roku.
Nowe porozumienie obejmuje m.in. wspólne ćwiczenia, rozwój infrastruktury, cyberbezpieczeństwo oraz współpracę nad Bałtykiem. Dokument reguluje także kwestie mobilności wojskowej, współdziałania w sytuacji kryzysu lub wojny, wspólnej odpowiedzialności oraz nowych technologii, w tym działań w przestrzeni kosmicznej.
Rząd wybrał formułę umowy międzyrządowej, która nie wymaga ratyfikacji przez prezydenta, a Kancelaria Prezydenta RP przekazała, że nie brała udziału w konsultacjach.
Rząd zatwierdził projekt ustawy o gromadzeniu danych o zarobkach medyków, co może być wstępem do ograniczenia najwyższych, kontraktowych wynagrodzeń. Sprawa ma związek z ujawnieniem informacji o wysokiej pensji Dawida Kacprzyka, lekarza i byłego radnego z ramienia Koalicji Obywatelskiej, który w 2025 roku zarobił 1,6 mln zł mimo braku specjalizacji.
Przed posiedzeniem Rady Ministrów premier Donald Tusk zapowiedział przyjęcie projektu ustawy, który ma umożliwić państwowym instytucjom uzyskiwanie danych o wynagrodzeniach medyków w poszczególnych placówkach. Po posiedzeniu rządu rzecznik Adam Szłapka potwierdził, że projekt został zatwierdzony.
Dowiedz się więcej: Ponad kilkuset lekarzy w Polsce zarabia powyżej 100 tys. zł. Szef NIL podał statystyki
Belgia do końca 2026 roku przekaże Ukrainie siedem samolotów F-16 — zapowiedział w czwartek 18 czerwca w Brukseli minister obrony Theo Francken przed rozpoczęciem spotkania ministrów obrony państw NATO.
Z siedmiu maszyn trzy mają służyć w ukraińskiej przestrzeni powietrznej. Cztery pozostałe samoloty nie są zdolne do lotu i mają zostać wykorzystane jako źródło części zamiennych.
Rosja ma coraz większe problemy z zapasami rakiet do systemów obrony powietrznej S-300 i S-400 – podaje CBS News. Ukraińskie ataki na rosyjskie instalacje przeciwlotnicze mają pogłębiać deficyt i ułatwiać kolejne uderzenia na zaplecze przeciwnika. Eksperci wskazują, że Ukraina może produkować więcej dronów dalekiego zasięgu niż Rosja rakiet przeznaczonych do ich zwalczania.
Rosja zmaga się z rosnącym niedoborem rakiet do kluczowych systemów obrony powietrznej S-300 i S-400, co może ułatwić Ukrainie kolejne ataki na rosyjskie cele wojskowe. Jak podała CBS News, powołując się na ukraińskich urzędników, największe braki dotyczą pocisków wykorzystywanych przez instalacje stanowiące jeden z podstawowych elementów rosyjskiej ochrony przed pociskami manewrującymi i balistycznymi.
Według ukraińskich służb wywiadowczych w 2025 roku Rosja dysponowała ponad 400 pociskami RM-48U dla systemów S-300PM i S-400. Ukraińscy rozmówcy stacji ocenili, że w kolejnym roku zapasy te jeszcze bardziej się zmniejszą.
Półtora miesiąca temu Ukraina mówiła, iż Rosji brakuje żywności i amunicji dla żołnierzy i mają jej tylko na 3 dni. To tak jak media w Polsce przytaczają głównie słowa banderowców. Dziennikarstwo w Polsce zeszło na psy, bardziej niż za komuny.
Taka potężna ta ruską swołocz a z Ukrainą sobie poradzić nie może? Ruscy faszyści przegrają i tyle. Ruską wielka smuta nadchodzi.