Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Węgierski rząd ma w przyszłym tygodniu przedstawić parlamentowi ustawę antykorupcyjną, która ma spełnić unijne kryteria. Według ministra Dávida Vitézyego nowe przepisy mogą umożliwić wykorzystanie do 10 mld euro z Funduszu Odbudowy. Środki mają trafić między innymi na transport, energetykę odnawialną, małe firmy i mieszkania na wynajem.
„Będzie to kompleksowa ustawa antykorupcyjna, która poprawi również przejrzystość życia publicznego na Węgrzech. To realizacja kryteriów praworządności, które pozwolą nam sprowadzić do kraju środki unijne” — powiedział minister transportu i inwestycji Dávid Vitézy.
Może Cię zainteresować: Premier Węgier ogłasza porozumienie z Ukrainą – prawa Madziarów na Zakarpaciu mają być rozszerzone
Komisja Europejska i Polska naciskają na Berlin w sprawie stopniowego zniesienia kontroli granicznych. Niemcy odrzucają te wezwania i zapowiadają jedynie elastyczność na wybranych odcinkach tras.
We wtorek w Brukseli Komisja Europejska opublikowała opinie dotyczące tymczasowych kontroli na granicach wewnętrznych strefy Schengen, w których wezwała dziewięć państw do podjęcia działań prowadzących do stopniowego znoszenia obowiązujących od dłuższego czasu ograniczeń. Komisja uznała, że choć środki te zostały wprowadzone z uzasadnionych powodów związanych z bezpieczeństwem i presją migracyjną, powinny pozostać rozwiązaniem wyjątkowym i tymczasowym. Opinia Komisji została skierowana do Austrii, Danii, Francji, Niemiec, Włoch, Holandii, Norwegii, Słowenii i Szwecji.
Polska również naciska na Berlin w sprawie ograniczenia kontroli. Wiceszef MSWiA Maciej Duszczyk ocenił, że zmniejsza się liczba argumentów za ich dalszym utrzymywaniem.
Pod budynkiem Liceo Scientifico Cavour w Rzymie, w pobliżu Koloseum, odkryto część dużej rzymskiej domus z połowy II wieku po Chrystusie. Pozostałości luksusowego domu znajdowały się pod męską salą gimnastyczną szkoły.
Odkrycie opisane przez Live Science zostało zaprezentowane publicznie 28 maja 2026 roku. W spotkaniu wzięli udział m.in. nauczycielka historii i łaciny Claudia Marino oraz archeolog Filippo Coarelli z Uniwersytetu w Perugii.
Five Eyes to sojusz wywiadowczy Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Kanady, Australii i Nowej Zelandii.
Według komunikatu zatytułowanego „Safeguarding Our Secrets” chińskie służby mają prowadzić działania za pośrednictwem portali zawodowych i rekrutacyjnych. Agenci podszywają się pod rekruterów, konsultantów HR, przedstawicieli firm doradczych, ośrodków analitycznych lub organizacji badawczych. Następnie kontaktują się z osobami, które mają albo mogą mieć dostęp do informacji dotyczących wojska, administracji, polityki zagranicznej, wywiadu lub technologii.
Chińskie MSZ odpowiedziało na oświadczenie Marco Rubio wydane w 37. rocznicę stłumienia protestów na placu Tiananmen. Pekin zarzucił USA zniekształcanie faktów historycznych, oczernianie chińskiego systemu politycznego i ingerowanie w sprawy wewnętrzne. Rubio napisał wcześniej, że cenzura nie wymaże pamięci o wydarzeniach z 1989 roku.
Chińskie MSZ oświadczyło, że jest „zdecydowanie niezadowolone” z wypowiedzi Rubio i „stanowczo się jej sprzeciwia”. Pekin uznał, że amerykański polityk szkalował chiński system polityczny i obrany przez państwo kierunek rozwoju.
Czytaj też: Rubio: sprzedaż broni Tajwanowi pozostaje przedmiotem rozpatrzenia
Ukraina i Rumunia przedstawiły szczegóły incydentu z udziałem ukraińskich dronów morskich na Morzu Czarnym. Według władz w Kijowie jednostki utraciły łączność wskutek rosyjskich działań walki elektronicznej.
W piątek w pobliżu rumuńskiego portu Konstanca na wybrzeżu Morza Czarnego doszło do eksplozji drona morskiego należącego do Ukrainy. Rumuńskie Ministerstwo Obrony potwierdziło później, że była to ukraińska bezzałogowa jednostka nawodna.
W chwili eksplozji teren znajdował się pod kontrolą rumuńskich służb. Obszar został wcześniej zabezpieczony przez funkcjonariuszy Rumuńskiej Służby Informacyjnej, Straży Przybrzeżnej oraz Ministerstwa Obrony. Specjaliści prowadzili działania zmierzające do neutralizacji obiektu.
Obstawiam, że na tle tego oddziału US Army media z Mińska i Moskwy zrobią straszny lament, jak to im zagraża jeden batalion czołgów… 😀 Cóż, pewnie jeden batalion Abramsów ma wartość całej dywizji armii post sowieckiej.
Oj, kłamczuszek. A zapomniałeś, że garstka przestarzalych czołgów powstańców we wschodnim Donbasie wywołuje od roku histerię w NATO, i rosyjską inwazją straszy się nie tylko litwinów, Polaków, ale i Szwedów, a nawet Anglików? Że USmańscy politycy porównują Rosję do Państwa Islamskiego? W Wietnamie USmany zaczęły od 50 “doradców” a po kilku latach mieli wojnę, która dobiła ostatecznie system z Bretton Woods. Wszytsko wskazuje na to, że USmany dążą do wojny. Oni jak już się uprą, to wojna będzie bez względu na ugodowość drugiej strony. Przypomnijmy warunki jakie stawiali Serbom (ZERO kompromisu) albo jak zlewali Husajna gdy ten chciał pójść na wszystkie ustępstwa. Poza tym kto sie tak jara “batalionem Abramsów”. Chyba tylko entuzjasta robienia laski USmanom. tzn. Kargul, który mentalnie zatrzymał się na latach 70/80 XX wieku. Z Pewxem ci się te Abramsy kojarzą, z lepszym życiem? Bo mi ze szwindlami Godlman Sachs do którego poszedł pracować Marcinkiewicz gdy przestał być premierem.
Nic nie zapomniałem, wszystko pamiętam. Pamiętam nawet to, że na starcie konfliktu w Donbasie większość sił separatystycznych to były siły specjalne ukraińskiego MSW nie chcące poddać się dyktatowi tłumu z Majdanu (i uzurpatorów do władzy) oraz kilka brygad armii ukraińskiej, co przeszły na stronę antymajdanową (a w zasadzie obrońców praw mniejszości stanowiącej w tym rejonie większość: praw do swojego języka, do posiadania własnych poglądów politycznych).
Śmieję się jedynie na samą myśl o histerii jaką odwali Ostankino…
Zdaje sie, ze obce wojska stacjonujace na terenie kraju i nie podlegajace dowodctwu tego kraju maja status wojska okupacyjnego. Jak do tej pory mielismy wojska okupacyjne Niemiec, mielismu wojska okupacyjne Rosji, a teraz zanosi sie na wojska okupacyjne USA.
Jak chcecie nam pomoc, to dawajcie forse na odtworzenie naszej armii. Izraelowi to bron atomowa, a nam lichwiarskie pozyczki i batalion wojska, by prowokowac Putina ! A paszol won z taka pomoca !
we Włoszech USmańscy żonierze pobili ciężarną kobietę i Włosi mogli im skoczyć. W Japonii co jakiś czas gwałcą dziewczynkę i Japonczycy mogą im skoczyć. Jankeska baza może handlować narkotykami (znany temat CIA i narkotyki) i polska policja będzie mogła im skoczyć. Tak, to są wojska okupacyjne. Wyrafinowanie USmanów polega na tym, że na ile mogą, to próbują sprać mózgi tubylcom. Tak jak robili Sowieci. Porównaj z głipimi Niemcami z III Rzeszy, którzy stawiali na brutalną okupację. Okupacja ma być taka by okupowany naród sam chciał stać się gównem.
Wszyscy dobrze wiedzą, że jedynym, akceptowalnym, powszechnie obowiązującym systemem politycznym świata, jest system kapitalistyczny, a w nim, niestety, demokracja. Nikomu, w naszym nieszczęśliwym kraju, nie trzeba, o tym, przypominać – a, gdyby, jakiś ekstremalny oszołom zapomniał i z tego powodu bolała go głowa, to polskojęzyczne media, z całą pewnością, na poprawienie pamięci i ból głowy, zalecą mu Bilomag lub wizytę u pani Goździkowej. Gdyby zaś, jakimś cudem, te medyczne przypadłości objęły np. całe narody, nie tylko europejskie, to wiadomo, że chemiczne preparaty Goździkowej już nie pomogą i wtedy pomocy może udzielić tylko NATO, gotowe w każdej chwili interweniować w obronie jałtańskiego systemu nadzorowania świata przez Judejczyków i w pokojowej, czyli wojskowej misji, przy pomocy najnowszej broni, przywrócić, chorym narodom, pamięć. Radykalnie też usuną bóle głowy. I zupełnie, przy okazji, przejmą kontrolę nad wszystkimi bogactwami naturalnymi, w tym, np. nad złożami ropy naftowej.
Czym więc różni się “wyposażenie batalionu pancernego oraz 750ludzi”-jako skład ciężkiego sprzętu armii USA w Polsce,od bazowania normalnego batalionu pancernego,również wykorzystywanego podczas ćwiczeń na wypadek ewentualnego konfliktu?Dla mnie to pieprzenie propagandowe dla zmylenia przeciwnika.
Być może na stałe w tej bazie będzie sporo mniej żołnierzy, coś jak w magazynach rezerwy mobilizacyjnej. Zapewne ten sprzęt będzie systematycznie testowany przez grupę techniczną, jednak sami żołnierze w liczbie 750 nie będą stacjonować na stałe i będą robili “wycieczki do jednostki filialnej” z jakiejś bazy w Niemczech.