Marynarka wojenna Stanów Zjednoczonych ogłosiła, że okręt podwodny ​​Seawolf odwiedził Norwegię i działał w tym regionie 21 sierpnia – poinformował portal The Drive. Według oficjalnego komunikatu okręt przybył do portu w Tromso na „krótki postój dla personelu”.

Jak poinformował portal The Drive, 21 sierpnia okręt podwodny USS Seawolf, znany jako jeden z najcichszych okrętów podwodnych na świecie pojawił się w porcie Tromso w Norwegii. Okręt wynurzył się w ramach krótkiego odpoczynku dla marynarzy.

„Rozmieszczenie USS Seawolf z Bangor w stanie Waszyngton do 6. Floty Stanów Zjednoczonych świadczy o globalnym zasięgu i zaangażowaniu Sił Podwodnych w zapewnianie wytrwałych i tajnych sił podwodnych na całym świecie do wykonywania naszych wyjątkowych misji z niezrównaną gotowością” – przekazał w oświadczeniu wiceadmirał marynarki wojennej Daryl Caudle. „Nasi podwodni wojownicy są najlepsi na świecie w działaniach wojennych i są wyposażeni w niezrównane zdolności zaprojektowane w celu wzmocnienia naszej marynarki wojennej i zwielokrotnienia skuteczności Połączonych Sił w rywalizacji i konfliktach”.

Zobacz też: Kolejny incydent nad Morzem Barentsa między rosyjskimi i amerykańskimi samolotami

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

„Przybycie Seawolfa uzupełnia nasze i tak już solidne możliwości prowadzenia wojny podmorskiej i świadczy o naszym nieustannym zaangażowaniu w zapewnianie bezpieczeństwa morskiego i odstraszania w całym regionie” – dodał kontradmirał marynarki wojennej Anthony Carullo, szef ósmej grupy okrętów podwodnych. Carullo jest także dowódcą Task Force 69, stałej podmorskiej jednostki operacyjnej 6. Floty Stanów Zjednoczonych, do której obecnie przydzielony jest Seawolf. 6. Flota Stanów Zjednoczonych jest odpowiedzialna za nadzorowanie wszystkich działań Marynarki Wojennej w Europie, Afryce i wokół nich.

Seawolfy, pierwotnie zaprojektowane specjalnie do zwalczania innych okrętów podwodnych, są również szczególnie dobrze znane ze swojej zdolności do cichego pływania pod grubym lodem w Arktyce przez dłuższy czas, co czyni je idealnymi do patrolowania i monitorowania tamtejszej aktywności morskiej. Region ten był historycznie idealnym miejscem dla okrętów podwodnych z różnych krajów do dyskretnego prowadzenia działań.

Tromso znajduje się w dalekiej północnej części tego kraju, w pobliżu miejsca, w którym Morze Norweskie łączy się z Morzem Barentsa. Obszar między linią brzegową Norwegii a wyspą Niedźwiedzia na Morzu Barentsa stanowi powszechną trasę dla rosyjskich okrętów podwodnych zmierzających do baz w północno-zachodniej Rosji.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

„Wszystko wskazuje na to, że bardzo niezwykłe ogłoszenie przez Marynarkę Wojenną obecności Seawolfa na tym obszarze ma na celu przekazanie wiadomości Kremlowi” – uważają analitycy z The Drive. Rozmieszczenie amerykańskich okrętów podwodnych w tym regionie nastąpiło po tym jak amerykańscy wojskowi, a także przedstawiciele NATO, ostrzegali o znacznym wzroście aktywności rosyjskich okrętów podwodnych na Północnym Atlantyku i przyległych akwenach.

Jak poinformowaliśmy na naszym portalu, jest to kolejne zwiększenie aktywności Amerykanów w Norwegii. W poniedziałek norweskie siły powietrzne opublikowały zdjęcia i nagranie wideo lecącego, amerykańsko-norweskiego ugrupowania, ale nie podano, kiedy to wydarzenie faktycznie miało miejsce. Ponadto, na żadnym ze zdjęć nie widać samolotów F-35A, które również miały uczestniczyć w tym locie. Serwis „War Zone” portalu The Drive zauważa, że opublikowane materiały faktycznie mogą przedstawiać norweskie myśliwce eskortujące B-52H podczas lotu do Wielkiej Brytanii trasą polarną, nad Grenlandią, Morzem Norweskim i Morzem Północnym.

Kresy.pl/The Drive

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz