W związku z objęciem posady sekretarza obrony przez Ashtona Cartera, swój apel natychmiast skierowała do niech organizacja reprezentująca transwestytów i tak zwane „osoby z inną niż biologiczna tożsamością płciową”. Odpowiedź Cartera uznały za obiecującą.

Organizacje te domagają się od nowego sekratarza obrony uchylenia zakazu przyjmowania do armii transwestytyów i jak to się określa „osób transgedner”. „Myśle, że nic, poza stopniem przydatności do służby nie powinno ich wykluczać” – powiedział wczoraj Carter w czasie konferencji w afgańskim Kandaharze, jak dodał – „W tej sprawie mam ma otwarty umysł”.

Środowiska organizacje „transgender” przyjęły z entuzjazmem te deklaracje.

washingtonpost.com/kresy.pl

forma płatności